Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Arkadiusz Sikora (tekst niewygłoszony): Stanowisko Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy chciałbym wyrazić opinię o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu uproszczenia procedur administracyjnych w sprawach rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych albo załatwianych milcząco, druk nr 2318. Omawiany projekt jest ważnym krokiem w kierunku nowoczesnego, sprawnego i przyjaznego państwa. Ma on charakter deregulacyjny i jego głównym celem jest uproszczenie procedur administracyjnych oraz skrócenie czasu rozpatrywania spraw obywateli i przedsiębiorców. Jednym z kluczowych rozwiązań proponowanych w tym projekcie jest rozszerzenie instytucji tzw. milczącego załatwienia sprawy. Oznacza to, że jeśli organ administracji nie wyda decyzji w określonym terminie, sprawa zostaje rozstrzygnięta zgodnie z wnioskiem obywatela lub przedsiębiorcy. Dlaczego to rozwiązanie jest tak istotne? Po pierwsze, przyspieszenie procesów administracyjnych. Obecnie wiele postępowań trwa miesiącami, a czasem latami. Wprowadzenie jasnych terminów oraz konsekwencji ich niedotrzymania zmusza administrację do większej sprawności działania. Po drugie, większa pewność prawa. Obywatele i przedsiębiorcy będą wiedzieli, ile maksymalnie potrwa ich sprawa. To szczególnie ważne w kontekście inwestycji, działalności gospodarczej czy planowania rozwoju. Po trzecie, odciążenie administracji publicznej. Dzięki temu rozwiązaniu urzędy będą mogły skoncentrować się na bardziej skomplikowanych sprawach, zamiast przeciągać procedury tam, gdzie nie ma realnych przeszkód do wydania decyzji. Projekt obejmuje szeroki zakres dziedzin: od prawa podatkowego przez transport, środowisko aż po działalność gospodarczą. W wielu przypadkach wprowadza zasadę, że brak reakcji organu w określonym terminie oznacza zgodę lub pozytywne rozpatrzenie sprawy. To fundamentalna zmiana filozofii działania państwa: od modelu blokującego do modelu wspierającego obywatela. Ten projekt to nie tylko zmiana przepisów. To zmiana podejścia do relacji państwo - obywatel. To krok w stronę administracji, która działa sprawnie, przewidywalnie i w interesie społeczeństwa. Ale czy rzeczywiście projekt posiada same zalety? Spójrzmy na zagrożenia. Po pierwsze, mamy do czynienia z osłabieniem kontroli państwa, gdzie decyzje mogę zapadać bez realnej analizy sprawy, a organy mogą ˝przepuszczać˝ sprawy przez bezczynność. Państwo w tych przypadkach może utracić funkcję kontrolną w obszarach wrażliwych (środowisko, bezpieczeństwo, podatki). Po drugie, możliwy jest spadek jakości decyzji administracyjnych. Presja czasu i automatyzm mogę prowadzić do powierzchownego działania, gdzie urzędnicy skupią się na zmieszczeniu się w terminie, a nie na jakości. W takich sytuacjach brak decyzji równa się decyzja pozytywna, nawet jeśli sprawa jest skomplikowana. W efekcie może występować większa liczba błędów i decyzji sprzecznych z interesem publicznym. Po trzecie, mogą występować ryzyka dla środowiska i ładu przestrzennego. Choć projekt nie wprowadza milczącej zgody dla wszystkich decyzji środowiskowych, to ograniczenie realnej kontroli nad inwestycjami oraz milczące potwierdzanie warunków środowiskowych bez analizy stwarzają możliwość kontynuowania inwestycji mimo zmiany okoliczności. Po czwarte, istnieje możliwość nadużyć i ˝zarządzania bezczynnością˝, gdzie brak decyzji przestaje być błędem, a staje się narzędziem. W tym wypadku może występować ryzyko celowego niepodejmowanie decyzji przez urzędy, a to z kolei może prowadzić do nieformalnej selekcji spraw oraz braku transparentności. Po piąte, projekt niesie ryzyka fiskalne i podatkowe. Automatyczne przyznawanie ulg przy braku reakcji organu może prowadzić do potencjalnego uszczuplenia dochodów publicznych oraz trudności w kontroli nadużyć. Podsumowując, projekt niesie realne korzyści w postaci przyspieszenia procedur, ale jednocześnie przesuwa równowagę z jakości i kontroli na szybkość oraz osłabia rolę państwa jako strażnika interesu publicznego. Klub Lewicy rekomenduje dalsze prace nad projektem w komisjach. Przebieg posiedzenia