Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej mam zaszczyt przedstawić nasze stanowisko w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa. Od razu zacznę, przechodząc do tematu, że nasz klub w pełni popiera to przedłożenie. Dlaczego? Bo to rzadki przykład ustawy, która nie tylko porządkuje papiery, ale realnie ułatwia życie obywatelowi, przedsiębiorcy i samemu urzędnikowi. Przechodzimy z epoki informacyjnego rozproszenia do epoki cyfrowej przejrzystości. Dziś sytuacja wygląda następująco. Mamy w Polsce 2479 gmin. Każda z nich piórem swojego wójta, prezydenta, burmistrza wydaje interpretacje dotyczące podatków lokalnych, czyli podatku od nieruchomości, środków transportowych czy opłaty uzdrowiskowej. Zgodnie z obecnym prawem te interpretacje są publikowane każda na swoim podwórku, czyli w lokalnym Biuletynie Informacji Publicznej. Wyobraźmy sobie przedsiębiorcę transportowego, który działa w kilkunastu regionach. Jeżeli chce wiedzieć, jak samorządy interpretują przepisy, musi przeklikać przez dziesiątki stron BIP, które różnią się strukturą i czytelnością. To nie jest dostęp do informacji, a raczej cyfrowy tor przeszkód. Projekt, nad którym debatujemy, przecina tę biurokratyczną pępowinę. Głównym celem projektu jest włączenie interpretacji samorządowych do systemu Eureka. To sprawdzona ogólnokrajowa baza, w której dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej publikuje rocznie ok. 25 tys. dokumentów. Dzięki tej zmianie osiągniemy trzy kluczowe cele. Po pierwsze, wygoda. Podatnik znajdzie wszystko w jednym miejscu, korzystając z profesjonalnej wyszukiwarki. Po drugie, odciążenie samorządów. Ich rolą będzie wydanie rozstrzygnięcia i przekazanie go drogą elektroniczną, a procesem anonimizacji i publikacji zajmie się wyspecjalizowany organ, czyli dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. I po trzecie, spójność prawa. Łatwiej będzie wyłapać rozbieżności w tym, jak różne gminy interpretują te same przepisy. To krok w stronę jednolitego stosowania prawa w całej Polsce. Wysoka Izbo! Musimy zwrócić uwagę na czas, w jakim wprowadzamy te zmiany. Od 1 stycznia 2025 r. weszły w życie kluczowe zmiany w podatku od nieruchomości - nowa definicja budynku i budowli. To moment, w którym podatnicy występują o indywidualne interpretacje. Projekt mądrze przewiduje, że do wspólnej bazy trafią nie tylko nowe dokumenty, ale wstecznie także wydane od początku 2025 r. To bardzo dobra decyzja. Pozwoli ona na zbudowanie rzetelnej bazy wiedzy o nowym podatku od nieruchomości już teraz, gdy jest ona najbardziej potrzebna. Warto też podkreślić, że to rozwiązanie jest po prostu wykonalne. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej posiada infrastrukturę i doświadczenie. Przejęcie przez niego ok. 200 dodatkowych interpretacji rocznie - bo tyle średnio wydają łącznie wszystkie gminy w Polsce - w żaden sposób nie zablokuje systemu, zapewni za to najwyższy standard ochrony danych osobowych i anonimizacji. Doceniamy również 3-miesięczne vacatio legis. To czas niezbędny na techniczne przygotowania Ministerstwa Finansów oraz wdrożenie procedur w samorządach. To realny termin, który nie spowoduje paraliżu instytucji. Podsumowując, chciabym powiedzieć, że ten projekt to zwycięstwo zdrowego rozsądku nad rozproszeniem. To ukłon w stronę mikro-, małych i średnich przedsiębiorców, dla których czas spędzony na przeszukiwaniu tysięcy stron BIP-u to czas stracony dla biznesu. Działamy zgodnie z zasadą: państwo ma pomagać, a nie utrudniać. Dlatego nasz klub popiera dalsze prace nad tą ustawą w komisji. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Ten projekt w obecnym brzmieniu to nie pomoc. To pułapka. To podarunek, za którego ukryte wady zapłacilibyśmy my wszyscy."
Dorota Marek (KO) wzywa do odrzucenia projektu PiS o 0% VAT na sprzęt szkolny.
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Policyjny śmigłowiec sypiący konfetti nad głowami partyjnych oficjeli. To nie była służba, to kompromitacja munduru i marnotrawienie publicznych pieniędzy."
KO popiera ustawę regulującą lotnictwo służb porządku publicznego, krytykując PiS za upolitycznienie lotnictwa.