Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (druk nr 2389). 23. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym (druk nr 2390). Poseł Kamil Wnuk: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Drodzy Rodacy! Tak, panie pośle, przegrywają, ale trzeba wierzyć do końca. (Poseł Krzysztof Mulawa: Jacy oni? My.) Ja wierzę w reprezentację Polski w piłce nożnej i wierzę także w Polskę. Wierzę w ten kraj, wierzę w to państwo, wierzę w jego piłkarzy, wierzę w jego przedstawicieli. A to wy państwo, my tutaj jesteśmy przedstawicielami tego narodu i naszym obowiązkiem jest dbanie o ten naród. Ja dzisiaj tak trochę nietypowo może wyglądam, dlatego że wybierałem się o tej godzinie na Stadion Narodowy, na mecz reprezentacji Polski, ale państwo wymaga od nas dzisiaj czegoś innego - wymaga od nas dzisiaj podejmowania ważnych decyzji, które wesprą Polaków, jeśli chodzi o ceny paliw. Rozmawiamy właśnie o cenach paliw, o stacjach benzynowych. Rozmawiamy tak naprawdę o kosztach życia milionów Polaków, bo ceny paliw, które wzrosły, dotyczą nas wszystkich. Dotyczą także polityków, i tych z lewej, i tych z prawej strony sceny politycznej, waszych rodzin, waszych sąsiadów, waszych znajomych, a także wszystkich pozostałych 37 mln Polaków. Trzeba powiedzieć jasno, skąd się bierze wzrost cen paliw. Taki wielki wzrost cen paliw mieliśmy w Polsce w 2022 r. Wtedy w dużej mierze on był spowodowany wojną na Ukrainie. Pamiętacie państwo może, ja pamiętam, bo to było 4 lata temu, że w czerwcu 2022 r. mieliśmy benzynę 95 po ponad 8 zł, mieliśmy diesla, ropę naftową po ponad 9 zł. Nie możemy dopuścić do powtórzenia tej sytuacji. Dlatego musimy reagować. Jaka jest dzisiaj sytuacja? Mamy efekt chaosu na rynkach. Mamy także efekt zupełnej nieprzewidywalności polityki Donalda Trumpa, który raz grozi eskalacją, innym razem mówi o rozmowach, raz wysyła rynkom światowym sygnał konfrontacji, chwilę później mówi, że się wycofuje, mówi, że rozmawia z Iranem, Iran mówi, że nic o tym nie wie, że Trump z nim rozmawia. Tak dzisiaj niestety wygląda świat, tak wyglądają ludzie, którzy mają wpływ na ten świat. Cena ropy Brent przekracza 100 dolarów za baryłkę. To się dzieje, na to dużego wpływu nie mamy. Ale musimy odpowiedzieć na pytanie, co trzeba zrobić. Nie możemy jako państwo polskie stać z boku. Musimy reagować szybko i konkretnie. Dlatego są dwa projekty ustaw, druki nr 2389 i 2390. Jeden projekt wprowadza maksymalną cenę paliw na stacjach w okresie obowiązywania obniżonych stawek VAT. Drugi projekt, z druku nr 2390, daje ministrowi finansów możliwość czasowego obniżenia akcyzy. W tym projekcie ustawy - chyba tego jeszcze nikt nie powiedział - jest zapis: maksymalnie do 30 czerwca 2026 r. Prezydent Stanów Zjednoczonych mówi, że w kilka dni skończy tę wojnę, ale my mu dajemy w tym momencie 3 miesiące. Musimy reagować jako państwo polskie na to, co się dzieje. To nie są projekty o politycznym sporze, szanowni państwo. One są o bezpieczeństwie ekonomicznym Polaków. Kiedy świat jest niestabilny, państwo musi być stabilne. Kiedy rynki reagują nerwowo, rząd musi działać spokojnie i skutecznie. Kiedy wielka polityka światowa podbija ceny ropy, polskie państwo ma obowiązek ograniczać skutki tego kryzysu dla obywateli. Tak właśnie rozumie politykę Polska 2050. Dlatego popieramy oba projekty. Apeluję do wszystkich stronnictw politycznych w tym Sejmie, żebyśmy poparli te projekty. O to samo apeluję do Senatu, o to samo apeluję do pana prezydenta Karola Nawrockiego. Dziękuję. Przebieg posiedzenia