Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowni Państwo! To jest z całą pewnością bardzo ważny projekt. Dobrze, pani poseł, że nad takimi projektami się pochylamy. Musimy wyjść ponad kwestię polityki i próbować ponad podziałem jakimkolwiek pomagać tym najmłodszym obywatelom naszego kraju. Aczkolwiek uczulam panią, dlatego że w przypadku projektu dotyczącego patostreamingu, oni ukradli ten projekt. Mówię o tej stronie. Ukradli, zmienili, przedstawili jako swój, więc u pani mogą zrobić dokładnie to samo. (Poseł Witold Tumanowicz: Już robili wcześniej.) Dziś to zrobili, jeżeli chodzi o obniżenie paliw. Ukradli projekt Czarnka i przedstawili jako swój. Ale wracam do tej sprawy. Bardzo ważne, że ten projekt jest, i dobrze, że uszczegóławia rolę kuratora. Dobrze, że pojawia się kwestia udziału psychologów, dobrze, że pojawia się możliwość nagrywania czynności, i dobrze, moim zdaniem, że zobowiązany nie będzie uprzedzany o terminie, kiedy będzie realizowana czynność. Zaraz powiem, z jakiego powodu. Natomiast mankamentem, moim zdaniem, jest to, że ten projekt jest bardziej rozgrywany na obszarze procedury, a tu chodzi bardziej o to, żeby zabezpieczyć kwestię dobra dziecka. Tu się z panią zgadzam, pani poseł, że przez 8 lat zajmowałem się ochroną praw dzieci. Nie ukrywam, że to są najbardziej drastyczne sytuacje, kiedy jest przymusowy odbiór dziecka. Widziałem rzeczy, o których się naprawdę w głowie nie śniło, że coś takiego może być - ciągnięte po ziemi dzieci za ręce, za nogi. Chciałem pokazać jeden z takich przymusowych odbiorów. Pani zna tę sprawę - Ines, która została w ten sposób potraktowana. Dramatyczna historia. Mam za mało czasu, żeby opowiedzieć. I żeby nigdy do takich sytuacji nie doszło, to coś takiego trzeba nagrać. Jeżeli się nagrywa, to bardzo dobrze. Tylko czy mamy możliwości, żeby nagrać? Musi to zapewnić rząd. Będziemy oczywiście wspierali, żeby rząd zgodził się na coś takiego, na nagrywanie tej czynności, żeby nie było żadnej wątpliwości. Ale później trzeba będzie coś zrobić, żeby z tego nagrania było coś dalej. Tak, wyciągnąć określone konsekwencje, np. wobec zaniechań różnych osób. To jest bardzo ważne. Czy powinien uczestniczyć psycholog? Rozmawiałem z koleżanką, która ma duże doświadczenie, jak słyszałem. Powiedziała, że niekoniecznie, bo tu dziecko... Rozważamy. Niekoniecznie, ale rozważamy to, zastanawiamy się. Ja też zastanawiam się nad tym, że to może być trauma dla dziecka, jeżeli pojawia się psycholog. Akurat bardziej skłaniam się ku temu, że lepiej będzie, jeżeli będzie psycholog. Takie jest moje zdanie. Pytanie, czy mamy tylu psychologów. To jest pytanie. I co z tym psychologiem? To znaczy jak decyzja psychologa ma wpłynąć na decyzję kuratora? Czyli czy ona będzie wiążąca czy nie? Czy powinna być decyzją wiążącą czy nie? Ostatecznie decyzję powinien podejmować kurator. Ale jak jest, to widziałem to wielokrotnie. Jest niestety bardzo źle pod tym względem. A jeżeli chodzi o sądy, to już w ogóle jest kwestia taka, że sąd czasami niestety ma jakąś znieczulicę, straszliwą znieczulicę. Jeżeli chodzi o protokół, to trzeba go bardziej uszczegółowić z całą pewnością, także w kontekście tego jak dziecko podchodzi do tej czynności. To jest bardzo ważne. Nie jest przedmiotem, jest podmiotem tej czynności z całą pewnością. Kwestia być może tzw. procedury: stop - w którym momencie trzeba przerwać daną czynność. Bo jeżeli są spazmy u dziecka, dziecko płacze... Widziałem, kiedy dzieci były odbierane, trzymały się poręczy. Ze szkoły były odbierane. Ludzie, to są po prostu chore rzeczy. Takich rzeczy nie powinno być absolutnie. Więc z całą pewnością być może warto dopracować także tę kwestię. Rzecz, na którą chcę zwrócić uwagę. Proszę, żebyśmy pracowali nad tym w komisji, ponieważ my ani nie popieramy, ani nie jesteśmy przeciwni, chcemy pracować nad tym projektem i dopracować go w komisjach. Jest to kwestia dotycząca nakładania kar pieniężnych w przypadku, kiedy nie jest realizowane orzeczenie dotyczące odbioru dziecka. I to jest pewien problem, bo dzisiaj to druga strona tego sporu dostaje pieniądze. Kiedyś było tak, że Skarb Państwa dostawał taką karę pieniężną, czyli środki z kary pieniężnej przechodziły na Skarb Państwa, tzn. kara pieniężna nie miała charakteru kompensacyjnego. I to bardzo dobrze. Być może warto, żeby przy okazji tego projektu także te kwestie poruszyć. Nie może być tak, że przykładowo znam matkę, która ukrywa dziecko i nie chce wydać, a powinna wydać - to jest prawda. 200 tys. kary to jest chore w tym wszystkim. Być może warto, żeby tutaj tym odbiorcą był Skarb Państwa, a nie druga strona. Tak że ostatecznie my chcemy pracować nad tym projektem. Mam nadzieję, że nie zostanie zamrożony. Pracujmy ponad podziałem politycznym. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia