Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2378 i 2384). Poseł Paweł Śliz: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Wyobraźmy sobie taką sytuację: policja dokonuje zatrzymania, prokurator stawia zarzuty z art. 200a, o którym pan minister mówił. Prokurator stwierdza: Aresztuję. Przecież to pedofil, prawda? Człowiek trafia do aresztu na 3 miesiące, na 4 miesiące, na 5 miesięcy, na 6 miesięcy. A teraz wyobraźmy sobie taką sytuację, panie pośle, że ta osoba to członek pana rodziny, który mówi: Tato, ja tego nie zrobiłem. Tato, to nie byłem ja. Tato, prokuratura się pomyliła. Co wtedy? Zmieni się wasz punkt widzenia. Zupełnie inaczej na to popatrzycie. I o to tu chodzi. A reszta to systemowy problem: areszty są stosowane automatycznie, są zbyt długie, stają się antycypacją kary. Bardzo piękna wypowiedź, panie ministrze, ale to jest tylko erudycja. Tu nie ma żadnej merytoryki. Pan zawsze jest dobrze przygotowany. Gdyby pan wiedział, ile osób zostało tymczasowo aresztowanych z art. 200a § 2... Ile? Nie wie pan. Zero. Panie ministrze, ile osób zostało aresztowanych za rozpijanie małoletniego? (Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniew Bogucki: Tak działacie.) (Poseł Sławomir Ćwik: To sądy podejmują decyzje.) (Poseł Barbara Bartuś: To po co zakazywać?) Panie ministrze, ile razy, nawet za waszych czasów, sądy aresztowały kogoś za rozpijanie małoletniego? Gracie na emocjach, a nie patrzycie na prawdziwy problem. Mieszacie Kodeks karny z Kodeksem postępowania karnego. Areszt ma zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania. Od tego on jest - od tego, żeby osoba nie utrudniała postępowania, nie mataczyła, czyli nie namawiała innych do składania fałszywych zeznań, nie uciekła za granicę. Od tego jest areszt. Ale wy w ucieczkach za granicę jesteście najlepsi. Wasi uciekli, bo się boją, kiedy chcą im postawić prawdziwe zarzuty. (Poseł Barbara Bartuś: Za co?) (Poseł Sławomir Ćwik: Za złodziejstwo.) (Poseł Barbara Bartuś: Za co?) I tu jest pies pogrzebany. Nie rozumiecie tego, że słowa, które padły z ust pana ministra: zgoda na tego rodzaju przestępstwa... To jest nieprawda i manipulacja, panie ministrze. Nikt się nie godzi na popełnianie takich przestępstw. Nie godzimy się na instrumentalne wykorzystywanie tymczasowego aresztowania. I o to w tym projekcie chodziło. Chodziło o to, żeby on wreszcie był humanitarnie stosowany, żeby podstawowa wolność konstytucyjna, czyli wolność człowieka, była przestrzegana. Zatrzymanie człowieka, aresztowanie człowieka, pozbawienie go wolności? Tak, jak utrudnia postępowanie. Tak, jak ma potem odbyć karę za przestępstwo z art. 200a § 2. Tak, ta osoba ma trafić do więzienia. Nikt nie godzi się na popełnianie tego rodzaju przestępstw. Ale kategorycznie nie godzę się na wykorzystywanie aresztu jako kary, a tak się niestety dzieje. Naprawdę zapraszam do tego, żeby poczytać statystyki, pani poseł, żeby zobaczyć, jak to wygląda, jak wyglądają areszty, jak nadużywane są areszty wydobywcze, jak niestety, z bólem to mówię, panie ministrze, kontrola sądowa tymczasowego aresztowania jest iluzoryczna. Bardzo mnie to boli. (Poseł Łukasz Kmita: To brzmi jak akt oskarżenia wobec sędziów.) Nie. Proponuję, żeby pan zobaczył, jak wyglądało za waszych czasów orzekanie. (Poseł Barbara Bartuś: A co myśmy mieli do orzekania?) Wyście się chlubili ilością aresztów. Wyście skuteczność wymiaru sprawiedliwości oceniali ilością aresztów. Taka jest prawda. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ten projekt naprawdę był i jest dobry. W imieniu klubu Polska 2050 informuję, że ponownie złożymy projekt w zakresie tymczasowego aresztowania, bo tę instytucję trzeba wreszcie naprawić. Wreszcie musi być normalnie. Wreszcie areszt ma być stosowany tak, jak powinien. To ma być areszt, a nie kara. Kodeks postępowania karnego i Kodeks karny to są dwie inne ustawy. Nauczcie się tego. Dziękuję. Przebieg posiedzenia