Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Podczas rozmów z samorządowcami zauważyłem, że wielokrotnie zwracają oni uwagę na taki paradoks, swego rodzaju niedopracowanie rozwiązań przedłożonych przez państwa. Chodzi właśnie o miejsca tymczasowego schronienia. Oczywiście one będą tworzone, lokalizowane często w piwnicach, w urzędach gmin, w szkołach, tam gdzie oczywiście takie miejsca są, ale żeby otrzymać środki na te miejsca tymczasowego schronienia, samorządy najpierw muszą zlecić wykonanie ekspertyz, i to tylko i wyłącznie określonym firmom, które mogą te ekspertyzy przeprowadzić. Najpierw muszą po prostu wydać kilkadziesiąt tysięcy z własnej kieszeni i dopiero wtedy złożyć wniosek i czekać, czy otrzymają pieniądze, czy nie. Biorąc pod uwagę sytuację gmin, szczególnie wiejskich, którym brakuje pieniędzy, chcę powiedzieć, że obciążacie je kolejnymi wydatkami, zamiast właśnie te ekspertyzy wziąć na własne barki, na barki budżetu państwa, a nie budżetu gmin. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek