Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Ustawa, nad którą procedujemy, to nie jest żadna deregulacja dla rolników. To jest kolejny projekt pisany pod wygodę podmiotów gospodarczych kosztem ochrony polskiej ziemi. Komisja do Spraw Deregulacji, a nie komisja rolnictwa, wniosła, aby Sejm uchwalił ten projekt bez poprawek. Od razu nasuwa się pytanie, dlaczego nie było tam komisji do spraw rolnictwa. Właśnie to pokazuje cel tej ustawy: uderzenie w gospodarstwa rodzinne, powrót do wyprzedaży ziemi bez refleksji, bez uszczelnień, bez realnej ochrony interesów polskiej wsi. Rząd sam przyznaje, że chce uprościć obrót nieruchomościami rolnymi przez przedsiębiorców. Według opisu przedsiębiorca przekształcający działalność z osoby fizycznej w spółkę handlową ma móc nabywać nieruchomości rolne bez zgody KOWR, a spółka handlowa przekształcająca się w inną spółkę handlową ma w ogóle nie podlegać ograniczeniom w nabywaniu nieruchomości rolnych. To nie brzmi jak ochrona polskiej ziemi. To brzmi jak tworzenie kolejnej furtki do sprzedaży ziemi zagranicznym podmiotom. Właśnie dlatego ten projekt budzi tak poważne zastrzeżenia. Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego miała chronić ziemię rolną, wzmacniać gospodarstwa rodzinne i ograniczać obchodzenie prawa. Tymczasem rząd pod hasłem doprecyzowania i ułatwień osłabia kontrolę państwa nad obrotem ziemią. Tam, gdzie powinno być więcej ostrożności, wy chcecie w niej nadzoru. Tam, gdzie powinno być domknięcie systemu, wy otwieracie kolejne przejścia boczne dla silniejszych podmiotów kosztem rolników. Co więcej, nawet ekspercka analiza tej zmiany wskazuje, że projekt może wprowadzać więcej zamieszania niż pożytku. Zwrócono uwagę, że rząd nie naprawia źródła problemu, czyli zbyt szerokiej definicji nabycia nieruchomości rolnej, tylko grzebie przy wyjątkach. W tej analizie wprost wskazano również, że stawką bywają wielomilionowe transakcje. A więc co naprawdę dziś procedujecie? Nie porządnie uporządkowane prawo, tylko niedoprecyzowaną zmianę, która może jednocześnie osłabić ochronę ziemi, nie usuwając chaosu interpretacyjnego. Najgorsze z obu światów. Mniej bezpieczeństwa dla państwa, mniej pewności dla obywateli, więcej ryzyka dla rolnictwa. Polska ziemia rolna to nie jest zwykły towar do księgowego przesuwania między formami prawnymi. To jest niepomnażalne dobro strategiczne. Kto lekkomyślnie rozszczelnia system ochrony ziemią, ten działa przeciw trwałości gospodarstw rodzinnych i przeciw bezpieczeństwu żywnościowemu państwa. Dlatego stanowisko musi być jednoznaczne: ten projekt w obecnym kształcie jest zły, niebezpieczny i nie powinien być uchwalony. Dlatego składam wniosek o odrzucenie w drugim czytaniu. Zamiast prawdziwej ochrony polskiej ziemi dostajemy deregulacyjny eksperyment, za który cenę zapłacą polscy rolnicy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Podważanie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, jedynej realnej siły odstraszania Rosji, jest skrajnie nieodpowiedzialne."
Sachajko żąda odpowiedzi od premiera ws. ostrzeżeń o ataku Rosji i ćwiczeń ewakuacji rządu.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„91% badanych szpitali powiatowych zakończyło rok stratą. To znaczy, że państwo stworzyło system, w którym szpital, który leczy ludzi, z definicji wpada w długi."
Poparcie wotum nieufności dla minister zdrowia za wzrost długów i kolejek.
- konfrontacyjny