Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Prawo i Sprawiedliwość odnośnie do projektu ustawy o zmianie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. W opisie ustawy czytamy, że projekt dotyczy uproszczenia obrotu nieruchomościami rolnymi przez przedsiębiorców. Rząd wskazuje, że chodzi o doprecyzowanie przepisów, aby ułatwić właścicielom firm realizację inwestycji i rozwój działalności. Zgodnie z projektem przedsiębiorca, który przekształca swoją działalność w spółkę handlową, będzie mógł nabywać nieruchomości rolne bez konieczności uzyskiwania zgody Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Trudno się jednak zgodzić ze stwierdzeniem, że zmiana ma charakter wyłącznie porządkujący, ponieważ w istocie zastosowanie przepisu zostaje merytorycznie i zakresowo zmienione. Efektem tej zmiany nie będzie poprawa warunków dla najmniejszych podmiotów, czyli JDG i wspólników spółek cywilnych. Dotychczas z literalnego brzmienia przepisu wynikało, że KOWR przysługiwało prawo nabycia nieruchomości rolnej przy przekształceniu przedsiębiorcy - każdego, a więc niezależnie czy to będzie jednoosobowa działalność gospodarcza, spółka cywilna czy spółki prawa handlowego. Z istoty przekształcenia - niezależnie od tego, jakiej formy to dotyczy - wynika, że nie wiąże się ono ze zmianą kapitałową ani właścicielską. W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej tutaj nie wskazano charakteru, z czego wynika ta konieczność precyzowania, czy to wynika z różnych rozbieżnych stanowisk KOWR, ministerstwa rolnictwa czy może zostało to potwierdzone orzecznictwem. Wskazać też należy, że nie dochodzi do zbycia nieruchomości w żadnym z tych przypadków. Zatem w wyniku nowelizacji sytuacja spółek prawa handlowego zostaje uregulowana na ich korzyść, a pozostałe, tak jak do tej pory, podlegają art. 4 ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. W świetle prawa rzeczywiście przekształcenie tego typu spółek w spółkę prawa handlowego prowadzi do powstania nowej osoby prawnej. Jednak w tej sytuacji ta osoba prawna kontynuuje niejako byt prawny podmiotu, z którego została przekształcona. W praktyce żadne z tych przekształceń nie prowadzi do zmian osobowych ani kapitałowych. Ale co jest najbardziej istotne, KOWR w takiej sytuacji straci możliwość nabycia nieruchomości, gdy dojdzie do przekształcenia np. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółkę akcyjną, i wejścia takiej spółki do obrotu giełdowego, co de facto może prowadzić do niekontrolowanego obrotu akcjami przez spółki, które są właścicielami ziemi rolnej. Jako że grunty rolne są cennym zasobem mającym ogromny wpływ na sposób prowadzenia polityki rolnej, wydaje się uzasadnione, by interesy państwa w tym zakresie były jednak odpowiednio zabezpieczone. Temu służyć ma zresztą polityka prowadzona przez KOWR. Wskazać jednak należy, że w ostatnich miesiącach temat gospodarowania gruntami rolnymi był poruszany chociażby w ramach prezydenckiego projektu ustawy dotyczącego ochrony polskiej ziemi przed wykupem przez podmioty zagraniczne, do której to ustawy niestety PSL zgłosił poprawkę mającą poluzować nadzór ministerstwa nad gospodarowaniem gruntami. Trudno zrozumieć takie podejście. Kolejnym aspektem są bardzo niepokojące zmiany w zasadach przetargów, jeżeli chodzi o ziemię z zasobu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Zmiany, które w praktyce oznaczają odejście od dotychczasowych przetargów ofertowych i przejście na licytacje, gdzie decyduje wyłącznie to, kto zapłaci najwięcej. Jakie będą tego skutki? Po pierwsze, gwałtowny wzrost kosztów dzierżawy, co oznacza spadek opłacalności produkcji rolnej, uderzenie w dochody rolników, po drugie, wypychanie z rynku mniejszych gospodarstw. W licytacji nie wygrywa ten, kto dobrze gospodaruje, kto ma potencjał rozwoju gospodarstwa, tylko ten, kto ma największy kapitał. A więc przygrywać będą rolnicy rodzinni, którzy nie są w stanie konkurować z dużymi podmiotami. To jest dokładne zaprzeczenie idei wspierania gospodarstw rodzinnych, które powinny być fundamentem polskiego rolnictwa. Dlaczego o tym mówię? Dlatego, że jeśli dodamy do tych wszystkich zmian tę zmianę, która została zaproponowana w ustawie, powstaje bardzo niepokojący obraz rozluźniania nadzoru państwa nad obrotem gruntami rolnymi, co jak wiemy, jest kluczowe dla zapewnienia chociażby bezpieczeństwa żywnościowego. Widocznie nieprzypadkowo przy procedowaniu nad tą ustawą pominięto komisję rolnictwa, w której rolnicy mogliby zapoznać się z tym projektem. Szkoda, że taki tryb wybrano, bo uważam, że projekt, który może brzmieć niewinnie jako tylko doprecyzowanie, tak naprawdę może powodować daleko idące skutki, jeśli chodzi o obrót ziemią. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny · pos. 56
„Wraca Donald Tusk - wraca bezrobocie. Najnowsze dane GUS nie pozostawiają złudzeń. W ciągu zaledwie roku liczba bezrobotnych w Polsce wzrosła o blisko 120 tys. osób."
Gembicka (PiS) atakuje rząd Tuska za wzrost bezrobocia o 120 tys. osób.
- konfrontacyjny · pos. 56
„To, co dziś dzieje się w polskiej służbie zdrowia, to nie jest przypadek ani chaos. To jest świadoma polityka - polityka cichej prywatyzacji."
Poseł Anna Gembicka oskarża rząd o politykę cichej prywatyzacji służby zdrowia.
- konfrontacyjny