Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Zgoda na sali co do tego, że ten projekt powinien przejść całą ścieżkę legislacyjną i trafić do prezydenta, wydaje się jasna. Tak, ten projekt zostanie przegłosowany, przejdzie przez Senat i trafi do prezydenta. Państwa rola, żeby te emocje, które dzisiaj wybrzmiewały, skierować do Pałacu Prezydenckiego, aby ten projekt nie spotkał się z wetem, ale z podpisem. Bardzo proszę, pani posłanko, taką misję możemy oczywiście pani powierzyć. Padało wiele pytań. Po pierwsze, kwestia dotycząca sztucznej inteligencji i narzędzi generatywnych sztucznej inteligencji. To jest w ogóle ogromne wyzwanie, przed którym stoimy wszyscy, dość nowe ze względu na to, w jak szybkim tempie rozwija się ta formuła. Teraz pracujemy nad kwestiami dotyczącymi tzw. deep nude, czyli publikacji i przemiany zdjęć dzieci, ale także osób dorosłych, na zdjęcia okazujące nagie ciała, tak aby to również było penalizowane. Taki zespół powstał w Ministerstwie Sprawiedliwości. Ale nad tymi rozwiązaniami i zakazem korzystania z takich aplikacji trwają prace także w Komisji Europejskiej. Druga kwestia to kwestia ograniczenia w ogóle dostępności mediów społecznościowych dla dzieci poniżej konkretnego wieku, w tym wypadku poniżej 15. roku życia, i realnej weryfikacji wieku, bo doskonale wiemy, że tych treści szkodliwych dla dzieciaków jest o wiele więcej, że to nie tylko patostreamy. Kolejną kwestią, która się dzieje, jest kwestia bazy hash CSAM, czyli materiałów przedstawiających krzywdzenie seksualne dzieci. Jak niejednokrotnie padało w komisji, którą mam zaszczyt prowadzić, ale także w debatach publicznych, skala krzywdzenia seksualnego dzieci w sieci wzrasta dramatycznie i jako państwo musimy stawić temu opór. Pojawiła się tu również kwestia free fightów - tak, chcemy uregulować, i rozmawiamy o tym z ministerstwem sportu, również kwestię dostępności free fightów i konferencji prasowych, które właściwie też są patostreamami - oraz kwestia wizerunku dziecka i tego, aby był realnie chroniony, nie był tak powszechnie umieszczany w Internecie. Padały także pytania o kwestię zakazu pracy z dziećmi dla osób, które są patostreamerami. Generalnie wyroki karne raczej eliminują możliwości pracy z dziećmi, jeśli chodzi o takie osoby. Bardzo dużo pytało pytań dotyczących platform cyfrowych i odpowiedzialności. Są to bardzo słuszne pytania. Po to właśnie był akt o usługach cyfrowych i po to jest akt o usługach cyfrowych, Digital Services Act, który w Polsce obowiązuje, tak jak w całej Unii Europejskiej. Natomiast Polska przez weto prezydenta odebrała sobie narzędzie do tego, aby mieć polskiego koordynatora usług cyfrowych, aby mieć w Polsce człowieka, do którego możemy zgłosić skargę odnośnie do tego, co dzieje się w świecie cyfrowym, odnośnie do tego, że ktoś np. pokazuje jakieś materiały, materiały wyliczone w Kodeksie karnym, przedstawiające wykorzystanie seksualne, przedstawiające krzywdzenie seksualne dzieci, które były jasno skatalogowane. Jeśli państwo zachęciliście prezydenta do weta, to popełniliście grzech śmiertelny wobec bezpieczeństwa dzieci w mediach społecznościowych. Druga kwestia - DSA obowiązuje, natomiast jeśli ktoś państwu zablokuje konto i będzie to poszczególna platforma cyfrowa, to państwo w Polsce do nikogo się nie odwołacie, bo sobie ten projekt zawetowaliście. A więc idziemy do przodu. To jest drobny wycinek rzeczywistości, ale bardzo ważny, który musi zostać uregulowany. Wszelkie wątpliwości, które państwo zgłaszaliście, odnośnie do niejasnych kontratypów, które mogą stanowić furtkę dla działalności patostreamerskiej, ale także odnośnie do ochrony działalności dziennikarskiej i reporterskiej, wyjaśnimy w komisji. Bardzo państwu dziękuję. Przebieg posiedzenia