Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Cudzoziemiec, który nielegalnie przekracza granicę państwową Rzeczypospolitej Polskiej, powinien być co do zasady zawracany tam, skąd przybył, a nie mieć prawo do złożenia wniosku o ochronę międzynarodową, pozostawać na koszt polskich podatników w otwartych ośrodkach dla cudzoziemców albo przemieszczać się w głąb kraju i do krajów zachodnich w sposób bezkarny, nie czekając na to, jak jego wniosek zostanie rozstrzygnięty. To chyba jest racjonalna zasada, która powinna obowiązywać na stałe. Cudzoziemiec, który przedarł się przez polską granicę, łamiąc prawo, niszcząc zaporę graniczną, atakując polskich funkcjonariuszy, powinien ponadto podlegać procedurze odpowiedzialności karnej, co też wydaje się oczywiste. Jeżeli jest inaczej, jeżeli stosujemy inne podejście, to tylko zachęca nielegalnych migrantów do przekraczania granicy w sposób nielegalny i często przestępczy i powoduje, że granica państwowa staje się czymś iluzorycznym. Ta filozofia musi być więc odrzucona. Ten instrument, który przyniósł art. 33a ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, pozwala przynajmniej w jakimś stopniu przywrócić normalność, tzn. sytuację, która była postawiona na głowie, stawia na nogi. Oczywiście wraz z innymi instrumentami, które są stosowane: z ochroną granicy, z ofiarnością polskich funkcjonariuszy, ze strefą buforową, czyli z tym wszystkim, o czym doskonale wiemy. To musi być działanie wieloaspektowe. Ten instrument już po raz kolejny jest przedłużany. Prawo do odmowy przyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową wobec presji migracyjnej i instrumentalizacji migracji, wojny hybrydowej popieraliśmy jako Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Za każdym razem popieraliśmy to rozwiązanie i tym razem też będziemy głosować za tym, ale jednak formułowaliśmy również potrzebę - ja to czyniłem w imieniu Klubu Prawo i Sprawiedliwość, ale były także inne głosy z sali, z innych miejsc sceny politycznej, nazwijmy to, ale raczej z prawej strony, przy czym może tylko Lewica miałaby jakieś wątpliwości, zresztą nie wiem - żeby właśnie ten instrument uczynić czymś bardziej trwałym. Chodzi o to, żeby nie traktować tego jako sytuacji zupełnie nadzwyczajnej i ekstraordynaryjnej. Ona i tak taką jest, ale chodzi o to, żeby uznać, że to jest naturalne działanie państwa w ochronie swojego bezpieczeństwa, swoich granic i swoich obywateli. Jeżeli już ma to być takie rozwiązanie, które jest za zgodą Sejmu odnawiane co jakiś czas, chociaż w zasadzie chyba powinno być stosowane do ustania przyczyn tego zagrożenia, to myślę, że co 2 miesiące, co 60 dni ponawiany wniosek do Sejmu jest zbyt częstym działaniem. Zresztą angażuje to urzędników, angażuje Radę Ministrów, angażuje Sejm, a sytuacja się nie zmienia. Panie Ministrze! Przecież tak naprawdę to uzasadnienie, które czytamy każdym kolejnym razem, jest kierowane do Sejmu według reguły kopiuj-wklej, tylko zmieniają się dane dotyczące liczb. Pan minister nawet deklarował, że będziecie nad tym pracować, pamiętam to. Wczoraj mieliśmy posiedzenie podkomisji stałej do spraw cudzoziemców i migracji i obecny tu pan dyrektor z upoważnienia pana ministra też podtrzymywał tę deklarację, że prace nad tym, aby ten instrument ukształtować tak, żeby pozwalał na dłuższe okresy stosowania tego rozwiązania prawnego, trwają i że w jakimś większym pakiecie zmian to będzie skierowane do Sejmu. Dobrze, to czekamy na to. Tylko apeluję, żeby z tym nie zwlekać, żeby nie było tak, że za 60 dni kolejny raz będziemy się zajmowali tą sprawą, gdy sytuacja na granicy tak naprawdę nie zmienia się na tyle, żeby można było myśleć, że może postąpimy inaczej i nie wyrazimy zgody na przedłużenie działania tego instrumentu. Trzeba działać szybciej w tej sprawie, w sprawie zmian legislacyjnych, ale generalnie rozwiązanie polegające na tym, żeby temu, kto nielegalnie przekracza granicę, odmawiać prawa do złożenia wniosku o azyl, jak to mówimy w skrócie, czyli ochronę międzynarodową, jest słusznym rozwiązaniem, szczególnie jeżeli mamy do czynienia z działaniami przestępczymi, a przecież na granicy polsko-białoruskiej mamy z tym do czynienia od paru już lat. Ta sytuacja może się zmienia tylko okresowo, ale powraca. Krótko mówiąc, chcę powiedzieć, że trzeba robić wszystko, żeby granicę polską, bezpieczeństwo państwa i obywateli chronić jak najskuteczniej. Tak że przywróćmy myślenie w taki sposób, że te rozwiązania powinny być oczywiste i naturalne, a nie nadzwyczajne. Myślę, że wtedy osiągniemy jeszcze lepszy efekt. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia