Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
, przyjętych przez Zgromadzenie Państw-Stron Statutu w dniu 26 listopada 2015 r. (rezolucja nr ICC-ASP/14/Res.2), w dniu 14 grudnia 2017 r. (rezolucja nr ICC-ASP/16/Res.4) oraz w dniu 6 grudnia 2019 r. (rezolucja nr ICC-ASP/18/Res.5) (druki nr 2164 i 2205). Poseł Paweł Szrot: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Sprawa tej ratyfikacji jest z całym szacunkiem dla Republiki Indonezji bardziej interesująca niż tej poprzedniej, zwłaszcza w przypadku tego pierwszego punktu, pierwszej zmiany, którą wprowadza umowa międzynarodowa zmieniająca status Trybunału Karnego. Chodzi o skasowanie możliwości deklarowania przez kraje przez 7 lat od przystąpienia do tego traktatu wyłączenia jurysdykcji co do czynów popełnionych na ich terytorium bądź przez ich obywateli. To rozwiązanie ma dosyć ciekawą historię, którą udało mi się wyjaśnić w dyskusji i korespondencji z wiceministrem spraw zagranicznych panem prof. Władysławem Teofilem Bartoszewskim. Otóż kiedy negocjowany był ten status, znaczne zastrzeżenia właśnie z punktu widzenia odpowiedzialności obywateli za czyny mogące być interpretowane jako zbrodnie wojenne składały dwa kraje. Były to Republika Francuska i Stany Zjednoczone. Nie należy ukrywać, że w latach 90., a wtedy te negocjacje się toczyły, oba kraje były zaangażowane w różnego rodzaju misje. Można je nazwać pokojowymi, można je nazwać stabilizacyjnymi, można je nazwać - tak jak w przypadku Francji, ale myślę, że w kilku przypadkach również w przypadku Stanów Zjednoczonych - misjami w obronie interesów tych krajów poza granicami tych państw, na terenie krajów trzeciego świata. Wtedy Francja i Stany Zjednoczone obawiały się o swoich obywateli, którzy w tych misjach brali udział i którzy mogli być oskarżani o czyny, które mogły być z punktu widzenia jakichś innych podmiotów prawa międzynarodowego brane pod uwagę jako zbrodnie wojenne. Można to oczywiście zrozumieć, bo państwa walczą o interesy swoich obywateli. Wprowadzono tzw. poprawkę norweską i kraje, które były nią zainteresowane, czyli USA i Francja, statut ratyfikowały. Ale co się okazało? Od 2002 r. żaden kraj nie skorzystał z możliwości tego wyłączenia z jednym jedynym wyjątkiem, a jednym jedynym wyjątkiem, kiedy skorzystano z tej możliwości, była decyzja Ukrainy, która została podjęta 2 lata temu, w 2024 r. Można się domyślać, że na decyzję Ukrainy wpłynęła obawa przed prowokacjami ze strony Rosji, która mogła próbować wykorzystać prawo międzynarodowe, żeby bezpodstawnie oskarżać i stawiać pod pręgierzem międzynarodowym Ukrainę, ofiarę agresji, wykorzystując właśnie statut Trybunału Karnego. Prawo i Sprawiedliwość nie będzie się sprzeciwiać tej ratyfikacji. Dziękuję. Przebieg posiedzenia