Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Pan minister odpowiedział na państwa pytania. Natomiast chciałabym zwrócić uwagę na dwa elementy tego rozwiązania. Po pierwsze, musiało być ono wprowadzone, dlatego że dyrektywa, a także rozporządzenie jej dotyczące są z 2023 r. A zatem przed rokiem 2023, sięgając wstecz, te kwestie cały czas były uzgadniane. Efektem tego jest konieczność implementacji przepisów do polskiego porządku prawnego. To jest jedna sprawa, musimy to zrobić. Postarano się zrobić to w sposób jak najbardziej przyjazny dla klienta, wypełniając zobowiązanie, które jest zawarte w dyrektywie. Kiedyś postulowałam i wielokrotnie mówiłam o uzgodnieniach, o przygotowaniu się do danej dyrektywy i omawianiu regulacji przed, w trakcie i po, bo my jako parlamentarzyści nie jesteśmy włączeni w niektóre elementy. Kiedyś sporządzało się i nadal się sporządza COREP-y dotyczące stanowiska Komisji do Spraw Unii Europejskiej w sprawie danej dyrektywy. Potem czekamy na ostateczny środek, organy rządowe uzgadniają, jak będzie wyglądała ostatecznie dyrektywa. Gdybyśmy mieli w trakcie tego procesu informacje i gdybyśmy mogli się przygotować, to inaczej by to po prostu wyglądało. Czy parlamentarzyści byliby zainteresowani tego rodzaju pracą, nie wiem, dlatego że wymagałoby to dodatkowych prezentacji na danym etapie, pokazania, co przyjmuje się w Unii Europejskiej, jaki jest kierunek zmian, a następnie przygotowania się do przyjęcia ostatecznych rozwiązań. Z jednej strony uważam, że byłoby łatwiej, bo informacje wcześniej docierałyby do szerszej grupy i przynajmniej przeprowadzono by szerszą dyskusję. Takie rozwiązanie mamy dzisiaj, z szeroką dyskusją w poszczególnych komisjach i z szerokimi konsultacjami. Projekty i informacje o przeprowadzonych konsultacjach pokazują dogłębność konsultacji prowadzonych z podmiotami, które są tym zakresem rozwiązań ustawowych zainteresowane. Druga rzecz dotyczy dostępu do tej informacji. Naprawdę on jest potrzebny w bardzo wielu przypadkach. Gdybyśmy mieli takie rozwiązanie, chodzi o ESAP, to prawdopodobnie nie byłoby paru afer na polskim rynku, bo inwestorzy mieliby dostęp do rzetelnych danych. To powoduje również, że nadzór, np. Komisja Nadzoru Finansowego, zdecydowanie wcześniej na niektóre nieprawidłowości w systemie bankowym, mieliśmy np. aferę GetBack, musiałby zareagować. Poza elementem dostępu do informacji jest tu również element pokazania, że Komisja Nadzoru Finansowego również przy przekazywaniu tych danych, jeżeli je zbiera, ma możliwość zareagowania, sprawdzenia niektórych informacji. Myślę, że jest to, tak jak powiedziałam, ważne dla rynku. Dlatego mówiłam na końcu swojego wystąpienia, że mam nadzieję, że prezydent to podpisze, bo naprawdę to służy obywatelom. Inna sytuacja byłaby w tym przypadku niezrozumiała. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia