Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Instytucja rozwodów po raz pierwszy pojawiła się w tej nowoczesnej formule w naszym systemie prawnym w 1946 r. i została utwierdzona później w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym z 1965 r. Ale zawsze rozwód był orzekany przez sąd, czy to przez sąd rejonowy, czy przez sąd okręgowy, po stwierdzeniu trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego. A więc ustaniu więzi duchowej, fizycznej, gospodarczej i braku powrotu do tej więzi. Teraz trzeba sobie zadać pytanie. Jeżeli chcieli państwo iść z duchem nowoczesności i odpowiedzieć na problemy wyzwań bieżących, to może należało po prostu wstawić zakładeczkę w aplikacji mObywatel? Dwie osoby by się zgodziły, kliknęły i byłoby nawet bez wychodzenia do urzędu stanu cywilnego. Po co wchodzić do urzędu stanu cywilnego, skoro tu potrzeba nowoczesności? Moi Drodzy! Chciałbym zapytać, czy zabezpieczyliście pieniądze dla urzędów stanu cywilnego, dla jednostek samorządu terytorialnego na ten cel? Wicemarszałek Monika Wielichowska: Dziękuję bardzo. Poseł Bartłomiej Dorywalski: Chodzi o to, żeby nie było tak, że dokładacie zadanie, ale nie dajecie kasy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Oklaski
- Głos z sali: Ale oni likwidują mObywatela.