Niemiec, Moskal nie osiędzie, gdy jąwszy pałasza, hasłem wszystkich zgoda będzie i ojczyzna nasza. Na to wszystkich jedne głosy: 'Dosyć tej niewoli mamy racławickie kosy, Kościuszkę, Bóg pozwoli'.
Poseł Dorywalski wzywa do dyskusji nad uzupełnieniem hymnu o zapomniane zwrotki.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Ale zamiast wspólnoty coraz częściej widzimy spór o to, czym jest patriotyzm i czy w ogóle warto o nim dziś mówić. A przecież mamy symbole, które przez pokolenia nie budziły wątpliwości: flagę, Konstytucję 3 maja, hymn narodowy. Warto przypomnieć, że pierwotny tekst Mazurka Dąbrowskiego autorstwa Józefa Wybickiego zawierał sześć zwrotek, podczas gdy dziś zgodnie z ustawą o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej obowiązują cztery. Dwie z nich, dziś niemal zapomniane, niosą w sobie niezwykły ładunek patriotyzmu. Są esencją polskiego ducha: Niemiec, Moskal nie osiędzie,/ gdy jąwszy pałasza,/ hasłem wszystkich zgoda będzie/ i ojczyzna nasza./ Na to wszystkich jedne głosy:/ ˝Dosyć tej niewoli/ mamy racławickie kosy,/ Kościuszkę, Bóg pozwoli˝. To nie są słowa wygodne. To są słowa prawdziwe. W związku z tym rodzi się pytanie, czy mamy odwagę mówić całą prawdę o naszej historii. Czy obecny kształt ustawowy hymnu rzeczywiście oddaje jego pełne znaczenie? Czy nie powinniśmy rozpocząć dyskusji nad jego uzupełnieniem? Nie chodzi o zmianę dla samej zmiany. Chodzi o to, by nie wypierać własnej historii tylko dlatego, że jest niewygodna. Patriotyzm bowiem to nie tylko dekoracje raz w roku - to odwaga mówienia prawdy, także tej trudnej. Wysoka Izbo! W pierwszych dniach maja wywieśmy biało-czerwone flagi, ale przede wszystkim miejmy odwagę być Polakami nie tylko od święta. Bo Polska nie potrzebuje ciszy. Polska potrzebuje pamięci, odwagi i prawdy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia