Maciej Berek
Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Myślę, że tak. Możemy powiedzieć z satysfakcją, ale też zgodnie z faktami, że deregulacja stała się częścią naszej rzeczywistości - tej rzeczywistości, za którą odpowiada rząd, tej rzeczywistości, którą współkształtuje i kształtuje parlament, Sejm i Senat. Deregulacja to sto kilkadziesiąt zmian, które weszły w życie, jak powiedział pan poseł. Deregulacja to jednak przede wszystkim - za chwilę powiem, które ze zmian moim zdaniem są najistotniejsze - sposób myślenia o tym, w jaki sposób ma być tworzone prawo, i to, co wybrzmiało w tym pytaniu, z czym się w pełni zgadzam: sztuka nie polega wyłącznie na tym, żebyśmy zmieniali przepisy, które zostały uchwalone, żebyśmy eliminowali nadregulacje. Wyzwaniem jest to, żeby tych nadregulacji nie tworzyć, żeby budować takie mechanizmy, w których nie tworzylibyśmy przepisów, które później będziemy musieli deregulować. Jak chcemy to osiągnąć? Tak, potrzebna jest zmiana w mentalności, w sposobie tworzenia prawa, w szczególności na etapie rządowym. Potrzebne są formalne filtry, te filtry zostały uruchomione. Kluczową rolę odgrywają tutaj Rządowe Centrum Legislacji i Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Ale poprzez to, że w tym procesie, który toczył się przez ostatnie 12 miesięcy - czy dzięki temu - uczestniczyły właściwie wszystkie ministerstwa, bardzo duża rzesza urzędników, często pamięta się o tej stronie społecznej, i słusznie, ale bardzo duża grupa urzędników pracowała nad tym, żeby przygotować te zmiany deregulacyjne, ja jestem przekonany o tym, że ten sposób myślenia jest zaszczepiony. Chociaż oczywiście to nie oznacza, że możemy przestać obserwować to, co się dzieje, i przestać reagować na ewentualne kolejne nadregulacje. Więc, po pierwsze, to, co jest największym sukcesem, to, co jest największym z jednej strony osiągnięciem, a z drugiej strony równocześnie wyzwaniem, to jest ta filozofia myślenia o tym, jak prawo ma być tworzone na przyszłość. Jeżeli chodzi o to, co zostało zrobione do tej pory, pełny raport, zestawienie wszystkich zmian deregulacyjnych, jest dostępny na stronie deregulacja.gov.pl. Ale jeżeli mam podać kilka przykładów, to podam je z tej grupy zmian, które są adresowane do przedsiębiorców, i z tej grupy zmian, które nie są adresowane do przedsiębiorców, bo tak było w deregulacji, że to były zmiany dotyczące otoczenia regulacyjnego prowadzenia biznesu, ale także zmiany tak ogólnie społecznie istotne. Myślę, że trzeba zacząć od rzeczy, która bardzo dobrze pokazuje tę zmianę w myśleniu. Funkcjonowanie komisji orzekających o niepełnosprawności. Osoby z niepełnosprawnościami musiały cyklicznie stawiać się przed tymi komisjami, niezależnie od tego, z jakim schorzeniem mieliśmy do czynienia. Przepisy zostały zmienione w taki sposób, i szczerze mówiąc, udało się to zrobić na niskim poziomie, to też był nasz wysiłek deregulacyjny, że jeśli nie jest potrzebna ustawa, to nie sięgajmy po ustawę, a więc regulacje zostały zmienione w taki sposób, że jeżeli to jest schorzenie, które medycznie nie rokuje pozytywnie, nie rokuje możliwości poprawy, to to orzeczenie w stosunku do osób dorosłych jest wydawane na co najmniej 7 lat, a może być bezterminowo, a wobec dzieci jest ono wydawane zawsze do osiągnięcia pełnoletności, dlatego że nie ma medycznego uzasadnienia, żeby taka osoba pojawiała się ponownie przed tą komisją. Jeśli schorzenie ma taki charakter, źródło niepełnosprawności jest takie, że jest potrzeba częstotliwego badania, to wtedy komisja oczywiście będzie to ustawiała inaczej. Kolejna zmiana. Wszyscy na koniec roku otrzymujemy PIT-11. To zestawienie dochodów z jakiegoś tam źródła, od pracodawcy, z miejsca, z którym współpracujemy. Wszyscy do tej pory, to było obciążenie i po stronie płatników, i po stronie podatników, musieli odbierać papierowe wydruki i jeszcze kwitować, że je odebrali. To nie jest już potrzebne. Wystarczy postać elektroniczna. Co ciekawe, tu w ogóle nie była potrzebna zmiana prawa, wystarczyło objaśnienie podatkowe ministra finansów. Kolejna rzecz, która znowuż jest z punktu widzenia przepisów prostą zmianą, a z punktu widzenia funkcjonowania biznesu już bardzo istotną - od wielu już lat każdy przedsiębiorca, który jest płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne, musi mieć konto w systemie ZUS-owskim i tam zgłaszać ubezpieczonych do systemu. Wszystkie czynności musi wykonywać na portalu ZUS. Mimo to wszystkie zgłoszenia musiał drukować i przechowywać przez 5 lat. Od listopada zeszłego roku już nie musi. Wystarczy zgłoszenie elektroniczne i baza, którą ma Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Cyfryzacja postępowań sądowych, postępowania sądowe cywilne, postępowania sądowe karne. Komunikacja między sądem a profesjonalnym pełnomocnikiem dziś jako możliwość, za chwilę, po testowym wdrożeniu tego, a właściwie nie testowym, tylko po przepracowaniu pewnego okresu wstępnego, już obligatoryjnie w formie elektronicznej. Ale komunikacja elektroniczna to nie tylko zysk polegający na tym, że pismo jest elektroniczne. To szybkość postępowań. Nie czekamy na doręczenie pisma, zwrotkę, potwierdzenie odbioru. Prawnicy to znają, to trwa tygodniami. Pismo przekazane elektronicznie jest niemalże w czasie rzeczywistym odebrane i już drugiego dnia wiadomo, że zostało doręczone stronie. To jest kapitalna zmiana z punktu widzenia szybkości postępowań. Milcząca zgoda jako rzecz, która częściowo jest realizowana, częściowo ciągle jeszcze jest wyzwaniem, czyli reguła, że jeżeli urząd nie reaguje na czynność, którą wykonuje obywatel czy przedsiębiorca w określonym czasie, to znaczy, że zaakceptował wniosek, podanie. Oczywiście to w poszczególnych postępowaniach musi być precyzyjnie wprowadzone. Wyższy limit zwolnienia z VAT, nie 200 tys., a 240 tys. jako próg wejścia obligatoryjnego VAT. Podwyższenie progu zamówień publicznych, po bodajże 10 latach, ze 130 do 170 tys. Przy wartościach z roku 2024 to oznacza kilka tysięcy postępowań o wartości ponad 1,2 mld, które mogą być udzielone w prostszych procedurach. Prostsze oznacza szybsze. Łatwiejszy dostęp dla małych firm. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak, realizacja tych zmian jest i będzie monitorowana. To jest stały proces. Ministerstwa mają obowiązek to obserwować, będziemy to mierzyli, chociaż to są zmiany, które dopiero co weszły w życie, więc potrzeba jeszcze trochę czasu. Co dalej? Dalej będzie dokończenie zmian polegających na punktowych nowelizacjach i zmiany systemowe. Najpierw ruszamy z obszarami dotyczącymi prawa podatkowego i przyspieszenia postępowań sądowych, tych, które są istotne dla przedsiębiorcy i dla obywatela. Dziękuję bardzo, panie marszałku. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski