Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o rachunkowości, druk nr 2277. Mam tutaj spore wątpliwości, dlatego że faktycznie ta dyrektywa, która została bardzo późno przyjęta, zawiera opcję dla państw członkowskich zwolnienia z raportowania za 2025 r. i 2026 r. i Polska korzysta z tej opcji. Nie wiem natomiast, po co taki pośpiech i po co w tej incydentalnej ustawie znajduje się akurat zwolnienie ze sprawozdania za 2025 r., które już de facto w znacznej części zostały rozpoczęte, i jeszcze kontynuacja w postaci możliwości rezygnacji ze sprawozdania za 2026 r. Oczywiście limity, które ta nowa, incydentalna ustawa proponuje, są w wysokości: 1 tys. pracowników bądź prawie 2 mld zł przychodu. Dotyczy to ok. 130 jednostek, jeśli chodzi o rezygnację ze sporządzania sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Ale trzeba jasno powiedzieć, że to również oznacza zmniejszenie dostępu do tej sprawozdawczości, zmniejszenie dostępu do informacji. Uważam za zupełnie zbędne uchwalenie tej ustawy, tym bardziej że na wdrożenie tej dyrektywy mamy czas do końca 2026 r. Proszę mi wytłumaczyć intencję takiego pośpiechu uwolnienia od sprawozdań, co może mieć z jednej strony wpływ na postrzeganie jednostki, a z drugiej strony również może mieć znaczący wpływ, jeśli chodzi o systemy podatkowe. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia