Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Projekt uchwały w sprawie przywrócenia konstytucyjnych standardów wyboru członków-sędziów Krajowej Rady Sądownictwa jest tak naprawdę projektem bardzo koniecznym, bo przez te ostatnie lata doszło do bardzo głębokiego naruszenia równowagi władzy. Jest bezsporne, że sposób, w jaki została ukształtowana obecna Krajowa Rada Sądownictwa, budzi, delikatnie rzecz ujmując, bardzo poważne wątpliwości konstytucyjne i międzynarodowe. W licznych orzeczeniach wykazano, że organ, który miał stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, sam musi spełniać najwyższe standardy niezależności. Tymczasem polityczny tryb wyboru sędziowskiej części rady te standardy niestety podważył. Konsekwencje są bardzo realne, bo mówimy dziś o tysiącach osób, które zostały niejako zarażone powołaniem z udziałem organu, którego niezależność została zakwestionowana. To niestety nie jest problem abstrakcyjny ani akademicki, to są konkretne sprawy obywateli. To są rozwody, to są sprawy karne, to są sprawy gospodarcze. To są ludzie, którzy nie wiedzą i nie mają pewności, czy ich wyrok będzie kiedyś podważony. To są przedsiębiorcy, którzy nie mają pewności obrotu prawnego. To jest chaos prawny, na który państwo prawa nie może sobie więcej pozwolić. Przez ostatnie lata wymiar sprawiedliwości stał się problemem, dotyczy to całkowitego, permanentnego sporu politycznego. Zamiast stabilności mamy niepewność. Zamiast wzmocnienia sądów mamy przewlekłość postępowań i spadek zaufania społecznego. Zamiast usprawnienia systemu mamy mnożące się wątpliwości co do statusu sędziów i ważności orzeczeń. Musimy jasno powiedzieć, że konstytucyjne standardy wyborów członków sędziowskiej części Krajowej Rady Sądownictwa nie są kwestią uznaniową. One wynikają z ducha i litery konstytucji. Jeśli organ mający chronić niezależność sądów jest powołany w sposób budzący wątpliwości co do tej niezależności, to cały system zaczyna tracić wiarygodność. Przyjęcie tej uchwały oczywiście nie rozwiązuje wszystkich problemów wymiaru sprawiedliwości, ale jest niezbędnym pierwszym krokiem. Krokiem w stronę odbudowy zaufania obywateli. Krokiem w stronę uporządkowania statusu sędziów. Krokiem w stronę przywrócenia Polsce pełnych standardów państwa prawa. Przyjęcie uchwały będzie sygnałem dla sędziów, a przede wszystkim dla obywateli, że wymiar sprawiedliwości da się naprawić i że wróci na konstytucyjne tory. Ta Izba dwukrotnie dała możliwość prezydentowi zachowania się w sposób przyzwoity. Podpisania ustawy, która naprawiała całą tę sytuację. I nie w taki sposób jak koledzy z Prawa i Sprawiedliwości łamali kręgosłupy, w trakcie kadencji Krajowej Rady Sądownictwa odwoływali ją. Dlaczego? Bo im nie pasowali. Dlaczego? Bo potrzebowali politycznych nominatów. A po co? Żeby potem chronić swoich. Po to, żeby ci sędziowie potem wpłacali na wasze kampanie wyborcze. Po to, żeby potem nie uchylano im immunitetów. I to jest to, ta kasta. To wy stworzyliście kastę. To wy doprowadziliście do tego, że dzisiaj mamy załamanie zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości. A my próbujemy to naprawić. I dajcie taką możliwość - jesteśmy politykami odpowiedzialnymi za to, żeby obywatele czuli się bezpiecznie w swoim kraju -żebyśmy byli odpowiedzialni za to, żeby była pewność jurysdykcyjna. Dlatego proszę o poparcie tej uchwały. W imieniu klubu Polski 2050, ale także są tu podpisy pozostałych przedstawicieli klubów parlamentarnych, pozwalam sobie złożyć poprawkę do projektu tej uchwały poprzez nadanie akapitowi czwartemu nowego brzmienia. Dziękuję. Przebieg posiedzenia