Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Słuchamy tej debaty już od kilku godzin. Z jednej strony usłyszeliśmy konkretny plan, strategię i wizję Polski, która wie, czego chce, natomiast z drugiej strony, ze strony opozycji usłyszeliśmy te same zgrane płyty, bezpardonowy, wręcz głupi atak na program SAFE. Nie mogłem w to uwierzyć, bo z ust różnych posłów opozycji słyszeliśmy taki zarzut, że nie będziemy w stanie wykorzystać tych środków, które są przeznaczone na ten program. Z takim myśleniem to trudno się teraz dziwić, że w 2023 r., w ostatnim roku rządu PiS, wydatkowanie czy pieniądze, które zostawały w Polsce, były rzędu 26%. My proponujemy w programie SAFE ponad 80%, więc nie rozumiem, jak bardzo można nie lubić własnego kraju, żeby przeciwstawiać się tak wspaniałym i wielkim inwestycjom, które będą wpływały na rozwój nie tylko przemysłu zbrojeniowego, ale także całej gospodarki. A prawda jest przecież taka, że w exposé ministra Sikorskiego niezwykle mocno wybrzmiała kwestia suwerenności. Suwerenności nie jako izolacji, tylko jako zdolności do skutecznego przekonywania innych do swoich racji. Bardzo słusznie pan minister powiedział o polskiej dyplomacji, że wraca do poziomu profesjonalizmu. Przywracana jest jej ta elementarna jakość, której brakowało za czasów rządu Zjednoczonej Prawicy. Tak więc, po pierwsze, koniec z dyplomacją amatorską. Przez lata rządów PiS-u MSZ był traktowany jako biuro pośrednictwa pracy dla partyjnych kolegów, często bez znajomości języków, co gorsza, bez znajomości realiów świata. Dziś stawiamy na kadrę, która budzi respekt i w Brukseli, i w Waszyngtonie, i w Berlinie. Jakość naszej dyplomacji to nie są tylko jakieś eleganckie rauty. To setki godzin twardych negocjacji, dzięki którym Polska nie jest już tylko klientem wielkich mocarstw, ale ich kluczowym partnerem w budowaniu architektury bezpieczeństwa Europy. Po drugie: skuteczność zamiast hałasu. Minister Sikorski powiedział i pokazał, że można prowadzić politykę asertywną, nie będąc przy tym kłótliwym. To jest nowa jakość. Potrafimy wyegzekwować nasze interesy w ramach Unii Europejskiej, bo umiemy budować koalicję. Dziś polski głos o dozbrajaniu Ukrainy, o sankcjach, o wspólnym niebie nad Europą jest głosem decydującym. Nie krzyczymy z tylnych ław. My siedzimy przy głównym stole i trzymamy pióro, które pisze europejskie strategie. (Poseł Piotr Kaleta: Ha, ha, ha!) Po trzecie: realizm w czasie zagrożenia. W 2026 r. nie ma czasu na ideologiczne fobie. Musimy widzieć świat takim, jaki jest. Jakość naszej dyplomacji objawia się dziś nie w taki sposób, że potrafimy przekonać Zachód, iż imperializm rosyjski to tylko projekt czy problem Polski, ale że to jest egzystencjalne zagrożenie dla całego świata. To jest wielki sukces tego resortu i przesunięcie środka ciężkości polityki Europy na wschód, do Warszawy. Szanowni państwo z opozycji, mówicie o godności, ale prawdziwa godność państwa to silne sojusze. To nowoczesna armia, wspierana przez sprawną dyplomację, i to wiarygodność, której wam brakowało. Minister Sikorski przywraca Polsce powagę. Przywraca Polsce narzędzia, dzięki którym Polacy mogą czuć się bezpieczniej. To nie jest polityka płynięcia w głównym nurcie, to jest polityka kreowania tego nurtu. I za to dziękuję panu ministrowi. Klub Koalicji Obywatelskiej z pełnym przekonaniem popiera przedstawioną linię działania, ponieważ Polska wróciła do pierwszej ligi. I to jest nasze miejsce. Dziękuję. Przebieg posiedzenia