Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie komisji w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami oraz niektórych innych ustaw, druki nr 2106 i 2219. To projekt bardzo techniczny, jeżeli chodzi o formę, ale systemowy, jeżeli chodzi o skutki. Dotyczy obszaru, który przez lata rozwijał się szybciej niż prawo - rynku kryptoaktywów i cyfrowych form przechowywania wartości. W ostatnich latach świat finansów bardzo się zmienił. Coraz większa część obrotu odbywa się nie za pośrednictwem banków, lecz za pośrednictwem platform cyfrowych, giełd kryptowalut, portfeli elektronicznych. Problem polega na tym, że system podatkowy był dotąd oparty głównie na informacjach z instytucji bankowych. W praktyce oznaczało to, że dochody z pracy są widoczne dla fiskusa, dochody z działalności gospodarczej są ewidencjonowane, ale część dochodów z obrotu kryptoaktywami mogła pozostawać poza systemem wymiany informacji między państwami. Ta luka była wykorzystywana do ukrywania dochodów, przenoszenia aktywów za granicę, unikania opodatkowania. Projekt ustawy tę lukę likwiduje. Projekt został skierowany do Komisji Finansów Publicznych na 49. posiedzeniu Sejmu w dniu 9 stycznia 2026 r., a rozpatrzony - na posiedzeniu komisji 10 lutego 2026 r. W trakcie posiedzenia rozpatrzono i przyjęto 22 zmiany - poprawki o charakterze doprecyzowującym, ujednolicającym, legislacyjnym, redakcyjnym, przygotowane we współpracy z Ministerstwem Finansów oraz Biurem Legislacyjnym. Komisja rekomenduje uchwalenie ustawy w brzmieniu przedstawionym w sprawozdaniu komisji. Jeśli chodzi o istotę, o sedno projektu, to projekt ma jednoznacznie charakter wykonania prawa Unii Europejskiej. Wdraża dyrektywę DAC8, czyli dyrektywę Rady Unii Europejskiej 2023/2226, oraz dyrektywę DAC9, czyli dyrektywę Rady Unii Europejskiej 2025/872. Najważniejsza zmiana jest taka, że rynek kryptoaktywów zostaje objęty systemem raportowania podatkowego, podobnym do tego, który od lat działa w przypadku banków. Platformy i inne podmioty świadczące usługi związane z krypto będą musiały: identyfikować użytkowników, ustalać ich rezydencję podatkową, przekazywać określone informacje do administracji skarbowej. Te dane będą następnie automatycznie wymieniane między państwami. W praktyce oznacza to, że polski podatnik handlujący krypto za granicą nie będzie już niewidoczny dla systemu podatkowego. Rozwiązania te wynikają z przepisów Unii Europejskiej i standardów opracowanych przez OECD. Polska dostosowuje swoje prawo do zasad, które stają się globalnym standardem. Projekt zmienia ustawę o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami w dwóch głównych obszarach. Pierwszy obszar to kryptoaktywa. Powstaje nowy system automatycznej wymiany informacji o użytkownikach krypto. Największe obowiązki spoczną na dostawcach usług, bo to oni mają kontakt z użytkownikiem i jego danymi podatkowymi: będą musieli zbierać oświadczenia o rezygnacji podatkowej, aktualizować dane, weryfikować ich rzetelność. Co ważne, jeśli użytkownik nie złoży wymaganego oświadczenia, platforma będzie musiała zablokować możliwość dokonywania określonych transakcji do czasu uzupełnienia danych. To silny mechanizm zapewniający kompletność informacji. Drugi obszar to opodatkowanie wyrównawcze dużych grup międzynarodowych. Wprowadzany jest system centralnego raportowania. Jedna deklaracja jest składana w jednym państwie, a następnie - automatycznie przekazywana do innych krajów. Ułatwia to rozliczenie firmom działającym w wielu państwach, a jednocześnie wzmacnia kontrolę nad opodatkowaniem największych podmiotów. To element globalnych działań przeciwko agresywnej optymalizacji podatkowej. Kto odczuje przyjęcie tej ustawy? W przypadku zwykłego podatnika korzystającego z krypto zmiana będzie polegała głównie na tym, że przy korzystaniu z platform będzie musiał on podawać i aktualizować dane dotyczące rezydencji podatkowej. Dla platform krypto to zmiana systemowa. Dochodzą obowiązki zbierania, weryfikowania i raportowania danych. Dla administracji skarbowej oznacza to nowe zadania związane z przyjmowaniem informacji, ich kontrolą oraz automatyczną wymianą między innymi państwami. Innymi słowy, kryptoaktywa przestają funkcjonować na obrzeżach systemu podatkowego i zostają włączone w międzynarodowy system przejrzystości finansowej na zasadach podobnych do zasad obowiązujących w sektorze bankowym. Jeśli Polska nie wdrożyłaby tych regulacji, wypadlibyśmy z systemu wymiany informacji, powstałoby ryzyko sankcji, a nasz system podatkowy stałby się mniej szczelny niż systemy innych krajów. To nie jest więc wybór, czy wprowadzać, tylko jak wprowadzić odpowiedzialnie. Ten projekt nie jest wymierzony w uczciwych inwestorów. Oznacza, że dochody z krypto będą traktowane jak inne dochody. Zasady gry będą takie same dla wszystkich. Ograniczona zostanie przestrzeń dla ukrywania dochodów poza systemem podatkowym. To element szerszej zasady. Nowoczesna gospodarka cyfrowa - tak, ale poza systemem podatkowym - nie. Wysoka Izbo! To projekt wykonujący prawo Unii Europejskiej, zgodny ze standardami międzynarodowymi, wzmacniający przejrzystość systemu podatkowego, dostosowujący prawo do realiów gospodarki cyfrowej. Kryptowaluty i aktywa cyfrowe nie są już niszowym zjawiskiem. Stały się częścią systemu finansowego. Prawo musi za tym nadążyć. Podsumowując, projekt z druków nr 2106 i 2219 jest projektem technicznie bardzo złożonym, ale jego sens publiczny jest czytelny. Likwiduje lukę informacyjną dotyczącą transakcji realizowanych z wykorzystaniem kryptoaktywów. Dostosowuje polski system do standardów unijnych i OECD oraz wprowadza mechanikę automatycznej wymiany informacji w podatku wyrównawczym, w tym central filling, który w założeniu redukuje lokalne ciężary deklaracyjne przy zachowaniu dostępu administracji do danych. W imieniu Komisji Finansów Publicznych wnoszę o przyjęcie przedmiotowego projektu ustawy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia