Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Potwierdzam to, co przed chwilą powiedział poseł sprawozdawca, pan poseł Suski. Komisja i podkomisja pracowały w nader dobrej atmosferze nad tym projektem, bo to jest projekt równie istotny z powodów praktycznych, co i symbolicznych. Wysoki Sejmie! Do narodowych polskich tradycji należy również walka z bronią w ręku o wolność, niepodległość, suwerenność i integralność terytorialną innych krajów. Przykłady Kościuszki, Pułaskiego, gen. Bema to tylko część spośród licznych przykładów, które można by było tutaj wymieniać. Przypominam tylko, że jednym z celów imperialistycznej Rosji zarówno w 2014 r., kiedy rozpoczęła się wojna w Donbasie zwana wówczas hybrydową, w 2022 r., kiedy to w lutym rozpoczęła się pełnoskalowa agresja Rosji na Ukrainę, jak i w chwili obecnej, można tak śmiało zakładać, jest całkowita dominacja nad Ukrainą i pozbawienie tego kraju suwerenności w tej czy innej formie. Dla mnie jest oczywiste, że żołnierze ukraińscy walczą o wolność, suwerenność, niepodległość i integralność terytorialną swojego kraju. Wysoki Sejmie! Oczywiście należy znieść karalność tych polskich ochotników, którzy zdecydowali się na służbę w armii ukraińskiej w ramach wywołanego agresją rosyjską konfliktu. Należy się jednak temu przyjrzeć w szerszej skali. Ta ustawa oczywiście jest rozwiązaniem doraźnym, abolicyjnym. Moim zdaniem należałoby się zastanowić nad rozwiązaniem bardziej ogólnym, dotyczącym szerszego katalogu tego rodzaju konfliktów. Oczywiście wymagałoby to stworzenia katalogu krajów, które są nieprzyjazne Polsce w swoich deklaracjach i działaniach. Niektóre kraje do tego katalogu w tym momencie same się już narzucają. Dzisiaj debatujemy nad konkretnym projektem, którego szczegóły wywoływały, owszem, pewne wątpliwości w czasie prac komisyjnych. Mówię tutaj np. o kwestii przysięgi wojskowej. Przypominam tylko, że ochotnicy polscy na Ukrainie składali przysięgę zgodnie z rotą obowiązującą w tym kraju: na wierność Republice Ukrainy. To samo w sobie jest dosyć uderzające i należałoby to jakoś wyprostować, ale na razie nikt nie ma na to pomysłu. To po pierwsze. Po drugie, należy tutaj zabezpieczyć wszystkie kwestie związane z tym, że ci ochotnicy po powrocie z frontu powinni dłuższy czas spędzić na rozmowach z przedstawicielami polskich instytucji, zwłaszcza tych trzyliterowych, na przedstawieniu całokształtu swojej służby na froncie ukraińskim. Chodzi tutaj nie tyle o położenie tej czy innej sotni w konkretnym miejscu na linii frontu, ile raczej o doświadczenia uczestników starć we współczesnej wojnie, którymi ci ochotnicy na Ukrainie mają obowiązek podzielić się z polskim wojskiem, z polskim wywiadem, z polskimi służbami. W trakcie prac nad tą ustawą, dzięki właśnie udziałowi również posłów Prawa i Sprawiedliwości, udało się wprowadzić dwie ważne zmiany do projektu. W wyniku mojej poprawki w podkomisji zmieniono zakres obowiązywania czasowego ustawy z lutego 2022 r., czyli początku pełnoskolowej agresji rosyjskiej na Ukrainę, na 2014 r., czyli początek wojny hybrydowej w Donbasie. Wiemy, że w bardzo małej skali, ale jednak polscy ochotnicy wtedy również uczestniczyli w działaniach obronnych Ukrainy. Powiem tylko, że dzień 6 kwietnia, który wskazałem w poprawce, to jest symboliczna data początku konfliktu zbrojnego, czyli zajęcie przez separatystów budynków władz obwodowych w Doniecku. Druga zmiana wprowadzona dzięki posłom Prawa i Sprawiedliwości to właśnie to, o czym mówił poseł sprawozdawca, czyli zmiana tytułu czytelnie wskazująca na rosyjskiego agresora. Klub Prawa i Sprawiedliwości będzie popierał ten projekt. Przebieg posiedzenia