Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Pani Minister! Spróbuję inaczej, bo się skoncentrowaliśmy rzeczywiście na szkole. Wyobraźcie sobie państwo taką sytuację. Czy młody człowiek założy rodzinę, wybuduje dom w miejscu, gdzie nie będzie drogi, kanalizacji, gazu, sklepu, kościoła, pracy i wielu innych rzeczy? Nie. (Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak: No właśnie, bo będzie musiał utrzymywać wielki budynek szkoły.) Jeżeli nie będzie miał możliwości zaspokojenia tych podstawowych potrzeb, w tym dotyczących również szkoły i żłobka dla swoich dzieci, to poszuka sobie innego miejsca do życia i najpewniej wyląduje w wielkiej aglomeracji wielkomiejskiej. (Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak: Słusznie.) Tego właśnie pragniecie. Szanowni Państwo! W tym projekcie tak naprawdę nie ma nic, co pomaga uratować małe wiejskie szkoły. (Poseł Adam Krzemiński: A wystarczy przeczytać.) Nie ma nic takiego dla tych, którzy rzeczywiście chcą tę szkołę utrzymać. Stare zapisy są wystarczające. Chodzi o to, żeby rzeczywiście je wykorzystać, tworzyć filie, nie wiem, jakieś oddziały łączyć. (Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak: Nie wiem. Właśnie: nie wiem.) To wszystko jest. Natomiast jest bardzo dużo zapisów, które tak naprawdę ułatwiają likwidację. Jedno zdanie. Wiecie państwo, to jest tylko początek problemów. Naprawdę wyzwania związane z problemami demograficznymi są potężne i ten projekt nawet nie dotyka tego, co jest istotą tych problemów. (Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak: Właśnie sobie pani zaprzeczyła. Jak mają budować kanalizację, skoro muszą utrzymywać duże molochy.) Przebieg posiedzenia
- Dzwonek