Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pewnie się państwo zdziwią, ale ja też jestem wnuczką żołnierza wyklętego. (Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom: To dziadek się w grobie przewraca.) Nie sądzę, ale faktycznie nie żyje już mój dziadek, który był żołnierzem Antoniego Hedy, wtedy pułkownika ps. Szary. Tak na marginesie to nie ten ˝Szary˝, o którym wspominał pan minister. Dziadek Zygmunt Witecki ps. Gienek rozbijał więzienie UB w Kielcach, był w organizacji ˝Wolność i Niezawisłość˝. O Brygadzie Świętokrzyskiej miał do powiedzenia tylko jedno: bandyci. I tak dziadek mówił, żeby odróżniać tych, którzy absolutnie zasługują na pomniki... (Poseł Alicja Łuczak: No właśnie, no właśnie.)...jak gen. Fieldorf ˝Nil˝ czy rtm. Pilecki, od tych, których Prawo i Sprawiedliwość, jak rozumiem też Konfederacja, chcą stawiać w jednym szeregu z takimi zbrodniarzami jak Hubert Jura ps. Tom, jak Józef Kuraś ps. Ogień czy jak Romuald Rajs ps. Bury. To jest haniebne, dlatego że polskim bohaterom należy się godność i chwała, a zbrodniarzom wojennym należy się wieczne potępienie, zaś ofiarom, o których tutaj mówimy, należy się rekompensata, należy się pamięć, pamięć zgodna z prawdą historyczną. Nikt w ogniu, jak tutaj słyszałam, się nie ukrywał, bo to chyba dosyć absurdalne. Również trudno sobie wyobrazić kolaborację 2-miesięcznego niemowlęcia z Armią Radziecką. To jest straszne, co tutaj państwo mówili, naprawdę, okropne wobec tych kobiet i dzieci, które w żadnym stopniu nie były kolaborantami. Naprawdę nie można tego powiedzieć o dzieciach. Po prostu albo stosowano tu odpowiedzialność zbiorową, albo zwyczajnie robiono czystki etniczne czy też narodowościowe, czy też religijne, bo tak jak też pan minister wspomniał, one dotyczyły również Żydów, którzy byli ukrywani także przez m.in. mniejszość białoruską, ale też część tych ofiar uważała się za Polaków. Jedyne, co ich różniło od większości Polaków, to wyznawana religia, to to, że byli prawosławni. Żołnierze wyklęci, którzy byli m.in. właśnie z oddziału Rajsa ˝Burego˝, przychodzili i pytali się polskich sąsiadów, czy to są Polacy. Identyfikacja przebiegała tylko i wyłącznie na linii tego, jaką religię wyznawali. Nawet jak sami o sobie mówili, że są Polakami, jak mówili po polsku, byli uznawani za wrogów narodu polskiego tylko dlatego, że nie byli katolikami. Nie chcemy takiego państwa. Nie chcemy, żeby to było ugruntowane w naszej pamięci historycznej. Pamięć historyczna to pamięć o Polsce wielonarodowej i wieloreligijnej, o tym, że powinniśmy wszystkie narodowości, wszystkich tych, którzy mieszkają w Polsce, są obywatelami polskimi, wyznają różne religie lub nie wyznają żadnej, traktować równo i w pełni szanować. Mam nadzieję, że mimo wszystko najdzie państwa refleksja, też może posła, który zrobił, myślę, bardzo dużo dla spadku poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości na Podlasiu, drąc ten projekt ustawy. Mówię o pośle Mateckim, który zresztą chyba nie jest wnukiem żołnierza wyklętego, tylko członka KBW. Tak jak mówię, naprawdę jestem poruszona osobiście tymi zdarzeniami, które miały miejsce m.in. na Podlasiu, ale nie tylko, bo też na Podkarpaciu, w Świętokrzyskiem, także w wielu innych miejscach. Pamiętajmy o ofiarach i o tych ofiarach, które jeszcze żyją, które przeżyły te bestialskie zbrodnie i były też niestety często okaleczone na całe życie, oraz o ich dzieciach czy wnukach, bo po to jest sprawiedliwość, żeby oddać ofiarom to, że po prostu były ofiarami, że były niewinnymi ofiarami, a nie żadnymi kolaborantami. Bardzo proszę Wysoką Izbę o poparcie tego projektu ustawy. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia