Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
(druki nr 2037 i 2074). Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski: Wielce Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Po pierwsze, bardzo chciałem podziękować pani poseł sprawozdawcy, pani poseł Schädler, za bardzo dobre zreferowanie i przedstawicielom klubów za bardzo dobre komentarze. Bo tak jak powiedział pan poseł Małecki, ta ratyfikacja porządkuje stan prawny. Popieram to, co mówił pan poseł Wilk, że jest rzeczą trochę smutną, że Sejm w postaci połączonych komisji gospodarki i spraw zagranicznych, sala plenarna, następnie Senat, komisja senacka albo komisje senackie plus sala senacka, będą rozmawiali na temat jednego artykułu umowy zawartej przez komunistów w 1987 r... (Poseł Maciej Małecki: Była w Sejmie, teraz też.)...w którym tak naprawdę ważne jest jedno zdanie, trzecie zdanie tego artykułu. I my poświęcamy czas pań posłanek i panów posłów oraz wszystkich pracowników Sejmu, żeby tego zdechłego konia, że tak powiem... (Poseł Ryszard Wilk: Zakopać.)...zakopać. Wicemarszałek Dorota Niedziela: Zutylizować. Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski: Faktem jest, że mówimy o tym ogonie. To jest dobre określenie. To jest ogon prawny, który powoduje, że przez 15 lat od wypowiedzenia musielibyśmy... Dzięki Bogu rząd Prawa i Sprawiedliwości po wyroku TSUE w 2018 r. natychmiast zabrał się do wypowiedzenia tej umowy, co było słuszne, ale te 15 lat nas obowiązuje, czyli do 1934 r. Biorąc pod uwagę, że od 1987 r. do 2026 r. był tylko jeden pozew na arbitraż, to troszkę jest niepoważne, żeby w systemie prawnym utrzymywać takiego mamuta, który powinien już być dawno gdzieś tam pod lodem. W związku z tym jest oczywiste, że należy to zrobić, i dlatego wszyscy posłowie wszystkich partii z dwóch komisji nie widzieli powodu, żeby się temu przeciwstawiać, bo to jest całkiem oczywiste. Panowie posłowie zadali również wiele pytań, które bardziej nadają się dla Ministerstwa Gospodarki czy ministra rozwoju i technologii, którego dzisiaj tutaj reprezentuję, więc będę się starał. (Poseł Maciej Małecki: Panie ministrze, na moje pytanie może być, tylko żeby Ministerstwo Gospodarki odpowiedziało pisemnie.) Dobrze. Wymiana handlowa to jest mniej więcej 25 mln euro rocznie, z czego nasza nadwyżka to jest połowa. My mamy dodatni bilans handlowy z Wielką Brytanią. Wzrost wymiany handlowej od 2018 r. to 21%, w większości na naszą korzyść, więc to postępuje. Jeśli chodzi o ochronę inwestycji po wypowiedzeniu tego jednego artykułu, to one są i tak chronione normalnym prawem unijnym. To był taki wyjątek. Myśmy przeciwko temu protestowali przez kilkanaście lat, zanim Prawo i Sprawiedliwość wypowiedziało tę umowę w 2019 r., bo uważaliśmy, że jest absurdem, żebyśmy mieli osobne umowy o ochronie inwestycji, kiedy wszyscy jesteśmy członkami Unii Europejskiej. Ta umowa została słusznie wypowiedziana, tylko że ten ogon się ciągnął z tego powodu, że Wielka Brytania z powodów bliżej niewyjaśnionych nie chciała być stroną, żeby to zrobić za porozumieniem stron. Więc rząd Prawa i Sprawiedliwości wypowiedział tę umowę, ale nie mógł wypowiedzieć art. 13, a zwłaszcza tego jednego nieszczęsnego zdania, które mówi o 15 latach. Więc tutaj nie ma problemu z ochroną inwestycji. Jeśli chodzi o poziom inwestycji, to ja muszę odpowiedzieć na piśmie, tego w głowie nie mam. Wymiana handlowa jest bardzo pozytywna dla nas, bo nie jest tak dużo państw, z którymi mamy znaczącą nadwyżkę wymiany handlowej. A jeśli chodzi o nasze stosunki z Wielką Brytanią, to one pozostają bardzo dobre, bo teraz przygotowujemy podpisanie traktatu o obronności i bezpieczeństwie, podobnego do tego, który podpisaliśmy z Republiką Francuską w Nancy w zeszłym roku, który był ratyfikowany przez Sejm, Senat i podpisany przez pana prezydenta. W związku z tym Brytyjczycy chcą czegoś podobnego i to jest w trakcie negocjacji w tej chwili. Więc mamy dobre stosunki z Wielką Brytanią. Nie mamy nieporozumień z Wielką Brytanią. I oczywiście faktem jest, że to, że Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej, spowoduje dla nas pewne trudności, bo mamy granicę celną. Akurat dla nich to nie było takie skuteczne. Oni uważali, że to będzie cud świata, bo będą mogli robić interesy z całym światem, ale to tak nie wyszło. Więc to jest przestroga dla ludzi, którzy myślą, że wyjście z Unii Europejskiej będzie pozytywne dla naszej gospodarki. Nie będzie. Odpowiedzi na pytania o inwestycje i wymianę handlową szczegółowo jestem w stanie dostarczyć na piśmie. Dziękuję. Przebieg posiedzenia