Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Ministerstwa! Panie i Panowie Posłowie! Oczywiście podzielam zdanie mojego przedmówcy co do tych szczegółów, natomiast chciałbym troszkę złagodzić ten przekaz, ponieważ projekt, nad którym dyskutujemy, ma wprowadzić nową konstrukcję zawodową w sądach: stanowisko młodszego asystenta sędziego. Jest to odpowiedź na realne problemy, z którymi boryka się wymiar sprawiedliwości, czyli chroniczne braki kadrowe w sądach i trudności w obsadzaniu etatów asystentów, zwłaszcza w dużych ośrodkach miejskich. Projekt zakłada, że tę lukę mogą wypełnić studenci prawa po trzecim roku studiów, którzy już posiadają podstawową wiedzę merytoryczną i mogą wspierać sędziów w bieżącej pracy. To jest krok w dobrą stronę, jeżeli chodzi o odciążenie sądów i przyspieszenie spraw, czego wszyscy od lat oczekujemy. Trzeba też docenić, że projekt nie idzie drogą spłaszczenia stanowisk, tylko wprowadza jasny trzystopniowy system: młodszy asystent, asystent i starszy asystent. Do tego dochodzą nowe widełki płacowe, w końcu z realnym rozróżnieniem doświadczenia i kwalifikacji. To jest zmiana na plus, ale, i tutaj trzeba być ostrożnym, musimy mieć świadomość pewnego ryzyka. Zatrudnianie studentów na stanowiskach, które wymagają dużej odpowiedzialności i precyzji, może okazać się problematyczne. Sam projekt zakłada, że zakres obowiązków młodszych asystentów ma być dokładnie taki sam, jak zwykłych asystentów, a to już wymaga dużej rozwagi, bo sądy to nie jest miejsce na eksperymenty. Każde niedopracowanie czy każdy błąd mogą oznaczać kolejne miesiące spóźnionych orzeczeń. Powinniśmy też uważać, by wprowadzenie tańszego stanowiska nie doprowadziło do wypychania z sądów doświadczonych asystentów, którzy są filarem pracy sędziów. Reforma ma uzupełnić kadry, a nie zastępować profesjonalistów studentami. Mimo tych zastrzeżeń widzę w tym projekcie pewien sens i potrzebę. Jeżeli wdrożymy go mądrze, z zachowaniem jakości naborów, właściwym nadzorem i realnym podziałem zadań, to może on poprawić sprawność sądów i stworzyć dobrą ścieżkę rozwoju zawodowego dla młodych prawników. Co do zasady kierunek zmian jest dobry, ale oczekujemy, że ministerstwo będzie pilnować standardów, a nie tylko statystyk zatrudnienia, oraz zwróci uwagę na szczegóły i zastrzeżenia, o których już tutaj powiedział mój przedmówca, pan poseł Witold Tumanowicz. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia