Pełna wypowiedź
11 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Było sporo pytań. Dziękuję za te pytania merytoryczne, które mają pomóc rolnikom dowiedzieć się czegoś z tej debaty. Było dużo pytań, które gdyby nie zostały zadane, i tak nic by się nie zmieniło, bo teza odnośnie do tych pytań była jasno postawiona. Zacznę od wszystkich tych pytań, które padły. Pan poseł Tumanowicz. Przysługuje oczywiście odwołanie. Jeśli rolnik, tak jak jest dzisiaj, nie otrzyma płatności, może odwołać się do dyrektora oddziału regionalnego, ale oczywiście też wnieść skargę do sądu. Są określone zasady i każdy aktywny rolnik taką płatność otrzyma. Pani poseł Lisowska. Tak, jest to monitorowane, jeżeli chodzi o kwestię, jakie zmiany miałaby wnieść ta umowa i czego dotyczy. Nie generuje ona dodatkowych prac, bo i tak Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa musi wnioski rozpatrzyć, ocenić, skontrolować zarówno poprzez systemy teleinformatyczne, jak i kontrole na miejscu. Pani poseł Dorota Marek. Katalogu nie ma, nie ma też barier w dostępie. Jest jedna zasada. Jeżeli ktoś działa, ma zwierzęta, jest w bazie, nie musi nic udowadniać. Jeżeli ktoś jest w programach pomocowych, nie musi nic udowadniać. Jeżeli ktoś prowadzi działalność zarejestrowaną, nie musi nic udowadniać. Jeżeli żadnego z tych warunków nie spełnia, są określone zasady, co musi dostarczyć przy składaniu wniosku. Pani poseł Lidia Czechak. Nie ma dowolności interpretacji. Urzędnicy działają na tych samych zasadach i przepisach, zgodnie z przyjętymi ustawą, rozporządzeniem i instrukcjami. Pani poseł Jazłowiecka. Wsparcie jest dla aktywnych rolników zgodnie z przepisami. Tutaj nie będziemy mówić, że ktoś nie ma możliwości otrzymania dopłat, chyba że tej działalności nie prowadzi i udaje rolnika. Pan poseł Kuźmiuk. Te środki będą rekordowe. Zaraz to wyjaśnię podczas odpowiedzi na pytanie pana posła Plocke. Oczywiście tutaj było mówione, że ten projekt dotyczy perspektywy obecnej, planu strategicznego na lata 2023-2027. Przecież negocjowali ci, którzy siedzą tutaj, byli ministrowie. Komisarz Wojciechowski odpowiadał za Europejski Zielony Ład, za przygotowanie zasad, za pieniądze. I to jest problem dzisiaj, że wy nie możecie się z tym pogodzić. (Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: 5 mln rocznie, panie ministrze. Co pan wygaduje?) Panie pośle Kuźmiuk, spokojnie, bo żyłka pęknie. Po co nam ten problem. Spokojnie, delikatnie. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Słuchajcie, panowie. Co komu pęknie, to życie pokaże. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Ja jestem spokojny, a pan poseł tu krzyczy. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Różne rzeczy, zdarza się, w życiu pękają. Teraz mówi pan minister. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Jak był pan w PSL-u, to się pan kulturalniej zachowywał. W tym PiS-ie tak pana zepsuli, że na to się patrzeć nie da. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Panie pośle Kuźmiuk... Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Naprawdę w PSL pan się jakoś grzeczniej zachowywał. Wróci pan może jeszcze kiedyś do nas, będzie pan próbował. Oczywiście się nie zgodzimy. (Wypowiedź poza mikrofonem) Aha, dobra. To może długo potrwać. (Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Nie sądzę.) Wicemarszałek Szymon Hołownia: W Polsce 2050 są miejsca. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Pani poseł Pamuła. Raz jeszcze wolno i wyraźnie, bo kilka razy już odpowiadałem, ale pani poseł tego nie zarejestrowała, więc jeszcze raz. Żadnego wykluczenia małych gospodarstw, pod warunkiem że są one aktywne. Niezależnie od województwa, podkarpackie, lubelskie, świętokrzyskie, małopolskie, podlaskie czy zachodniopomorskie, każde województwo ma takie same prawa, pod warunkiem że ktoś prowadzi tę działalność rolniczą, niezależnie czy na 1 ha, czy na 100 ha, czy na 200 ha. Tak, te środki trzeba dzielić sprawiedliwie, pani poseł, a nie rozkradać, jak to się działo za waszych rządów. Najlepszy przykład właśnie z Podkarpacia. Dyrektor KOWR-u, który kupuje działkę za 150 tys. i sprzedaje ją za chwilę za 1,7 mln. Czy on chciał wspierać podkarpackich biednych rolników, czy nabić pełną kieszeń pieniędzmi państwowymi? Sejmik reprezentował radny PiS-u. Wstyd, szanowni państwo. Jeszcze macie czelność mówić o KOWR-ze, mówić o dyrektorze generalnym, który odzyskał 160 ha ziemi, na której zarobiliście. Odpowiem też panu posłowi Gołojuchowi. Nie wygasi to produkcji, spokojnie. Działalność była, jest i będzie prowadzona. Odpowiem osobie poselskiej, bo tak sobie chyba życzyła, Szałabawce. Ta ustawa dotyczy obecnej perspektywy, a nie przyszłej. Nie mylcie pojęć, bo to dotyczy dwóch najbliższych kampanii, które będą prowadzone na nowych zasadach. Poseł Subocz. Ta ustawa naprawia to, co było psute przez 8 lat. Nie będzie papieru, bo to przecież rząd Prawa i Sprawiedliwości zmusił tych starszych rolników do tego, by wszystkie wnioski składali elektronicznie. Nie pytali wtedy, czy mają umiejętności, czy mają możliwości, czy zrobią to samodzielnie. Nie, wprowadzili, nakładając na nich ten obowiązek. Tutaj ci biedni, starsi rolnicy muszą szukać doradcy, płacić duże pieniądze, bo wycofaliście im papierowy wniosek. Pani poseł Pępek - faktury po stronie zakupowej, faktury po stronie sprzedażowej. Przecież każdy, kto coś nabywa, coś sprzedaje czy kupuje, ma obowiązek wystawiać fakturę, paragon. Nie ma problemu, oni też prowadzą rejestr tej działalności. To spokojnie wystarczy. Panie pośle Telus, pan jest tak wiarygodny w tym, co pan mówi. Dawtona, te działki, to panu nie przeszkadzało. Pan nie widział, co robili pana zastępcy, był pan pewnie skupiony na innych rzeczach. No ale trzeba to zrozumieć, że pieniądze powinny trafiać właśnie nie do tych wielkich obszarników, których stać, by kupić jednego dnia 160 ha, tylko do tych mniejszych, aktywnych rolników, którzy ciężko pracują, swoimi rękami muszą wypracować zysk, nie prowadząc innej, dodatkowej działalności. Ale tamci, że znali ministra, to mogli sobie zaszaleć i kupić działeczkę. To się zmieniło. (Poseł Łukasz Ściebiorowski: Ha, ha, ha!) Pan poseł Ciecióra mówi o zabezpieczeniu. Wprowadzamy dobre zmiany do projektu prezydenckiego. Mam nadzieję, że pan prezydent nie będzie miał problemu, żeby zaakceptować tę dobrą zmianę i podpisać swój własny projekt - z 2 ha do 5 ha. (Poseł Zbigniew Dolata: Zdziwisz się.) Widzicie różnicę? Tu decydował do 2 ha, minister będzie decydował -powyżej 5 ha. O tym zdecyduje dyrektor oddziału KOWR. Ale znowu, my mamy uczciwych dyrektorów i na nich stawiamy. To nie ten dyrektor z Podkarpacia, ale też nie ten dyrektor z województwa pomorskiego... Akurat ten był uczciwy, bo mówił do dyrektora generalnego KOWR-u: nie sprzedawajmy tych działek, bo one są potrzebne KOWR-owi. A co powiedział dyrektor generalny? Nie, sprzedamy, bo przecież to nasz zaradny kolega Daniel. Daniel chce kupić, więc sprzedajmy Danielowi. Biedny człowiek, pracuje na państwowym za małe pieniądze, to jak kupi działkę, to będzie przynajmniej prowadził tam rolniczą działalność. A może przypadkiem tam się pobuduje jakąś elektrownię jądrową? Może tam powstanie nowy projekt rządowy? Szanowni Państwo! Miliardy utopione w Ostrołęce, miliardy na przekop mierzei. Właśnie pan poseł Dolata nawiązał do przekopu mierzei, a nie naprawił nic na Żuławach. Ogromne zaniedbania w rolnictwie. Przez 8 lat nic nie zrobiliście w tej sprawie. Poseł Kaczmarczyk - KRUS, odrębne przepisy. Oczywiście będziemy zabiegać o to, żeby nikt w żaden sposób nie był wykluczony, kto tę działalność prowadzi. Jest też ubezpieczenie na wniosek. Panie pośle, dziękuję za troskę, akurat to są właśnie głosy, które wnoszą coś do tej dyskusji. Pani poseł Czernow też pytała o te zasady. Wszystkie uwagi, które były zgłaszane, podjęte w dyskusji, zostały przeanalizowane i zawarte w tym projekcie. Było pytanie czy nawet w teza postawiona przez pana posła Cieciórę, że tego nie konsultowaliśmy. 91 organizacji przystąpiło do konsultacji, zgłosiło swoje uwagi, wnioski, które zostały ujęte. Pani poseł Szczurek-Żelazko - oczywiście to jest dalsza kłamliwa narracja, nie będę się do tego odnosił. (Poseł Józefa Szczurek-Żelazko: Jaka kłamliwa, panie ministrze, co pan mówi?) Pan poseł Bartosik - wy naprawiliście to rolnictwo: Eskimos, Bielmlek, mleczarnie, które padały za waszych rządów, 2,5 mln t zboża. To było prawdziwe wsparcie dla rolników. Czyściwo z Ukrainy - nic nie zrobiliście. Efekty tego, jak uratowaliście, dzisiaj widać. (Poseł Józefa Szczurek-Żelazko: Prawda boli.) Odpowiadam na pytania, spokojnie, pani poseł. Czy pani poseł może poczekać spokojnie? (Poseł Józefa Szczurek-Żelazko: To proszę mi powiedzieć, ilu rolników straci dofinansowanie.) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Ja nie chcę, żeby pani poseł siedziała, ale bym chciał... Pani poseł, był czas na zadawanie pytań. Teraz minister udziela odpowiedzi. Bardzo proszę. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Nie ocenia pani, nie mierzy pani innych swoją miarą, spokojnie. (Poseł Zbigniew Dolata: Ale pan minister zaczepia.) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Panowie, moja cierpliwość dobiegła końca. Zaraz zacznę czytać wasze nazwiska w innym kontekście. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Ale muszę odpowiedzieć panu posłowi Bartosikowi. Żaden rolnik nie siedzi w więzieniu. Przestępcy, ci, którzy łamią prawo, muszą za to odpowiedzieć. Nie ma żadnego rolnika w więzieniu. Oficjalnie. (Poseł Robert Telus: A twój asystent?) Panie pośle Telus... (Poseł Robert Telus: Mówiłem ci, bądź sprawiedliwy.) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Panie pośle Telus, za chwilę zacznę pana upominać. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Ten asystent przygotowuje mi kolejne sprawy, które jeszcze będą zgłoszone do prokuratury. Spokojnie, cierpliwości. Będzie pan siedział, panie pośle, nie tylko w ławie sejmowej, dlatego pan jest taki nerwowy. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Jak to mówią, mus to mus. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Poseł Ardanowski - nie wiem, skąd pan bierze te dane, które pan tu przedstawia. Przecież był pan ministrem, mógł pan to wszystko zrobić, wdrożyć. Dzisiaj też jest pan wypytywany o wiele rzeczy, nie będę mówił gdzie i przez kogo, ale wszyscy to doskonale wiedzą. Pan poseł Wilk - każdy rolnik, który działa, pracuje, otrzyma dopłaty. Naprawdę trzeba spokojnie poczekać, nie denerwować się. Pan poseł Dolata - ani ten, który ma rolniczy handel detaliczny, ani ten, który prowadzi sprzedaż bezpośrednią, nie będzie wykluczony z tych dopłat, tylko pod warunkiem że to prawdziwie prowadzi, działa. Poseł Sachajko - ˝Aktywny rolnik˝ naprawi tę niesprawiedliwość, z którą mieliśmy do czynienia przez lata, tak że pieniądze trafią do tych, którzy aktywnie prowadzą gospodarstwa, działają. Mają z jednej strony koszty, z drugiej strony przychody, dochody, wszystko policzone. (Poseł Jarosław Sachajko:...250 tys. rolników, panie ministrze.) Nie, 60 tys. rolników wnioskodawców musi potwierdzić, że faktycznie prowadzi działalność, i okazać dokumenty. Pan poseł Plocke - tak, na przyszłą perspektywę budżet jest rekordowy. Pierwotna alokacja wspólnej polityki rolnej - 24,6 mld euro, rural target - 8,9 mld euro i część kwoty elastyczności na instrumenty wspólnej polityki rolnej lub obszary wiejskie - 8,8 mld euro. To są kwoty, które jeszcze będą podlegać negocjacji na poziomie Unii Europejskiej. Wymagają zgody na poziomie krajowym, ale podstawowe są te pieniądze, które trafią z budżetu europejskiego. Mogą być zwiększone o środki z budżetu krajowego i o to zadbamy. Poseł Polak też przejawiał troskę o kwestie dotyczące tego, kto otrzyma, a kto nie otrzyma tych płatności. Pan poseł Patryk Gabriel - tak, wieś się rozwija, rolnictwo się rozwija. Widzimy to i o to dbamy, i dalej będziemy wspierać. Dofinansowanie w różnych formach trafia do polskich rolników. Poseł Bogucki - żadnego wykluczenia, nawet 1 ha. Pan mnie będzie uczył, jak to naprawić? Przecież pan zmarnował gospodarstwo po ojcu. 20 ha, a dzisiaj 3,3 ha, i to jeszcze w dzierżawie. Te 3 ha to już nawet bez konia można by było obrobić. (Poseł Zbigniew Dolata: Ale wycieczki osobiste?) Osobiste, bo... (Poseł Zbigniew Dolata: Pan jest ministrem?) Tak, i posłem, tak jak pan. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Panowie, prowokujecie. Minister odpowiada. Jakbyście pozwolili mu się wypowiedzieć, byłoby inaczej. (Poseł Jarosław Krajewski: Nazwisko zobowiązuje.) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Pośle Krajewski, dziękuję. Nazwisko zobowiązuje, zachowuję się przyzwoicie. I też będzie wycieczka osobista, bo nasi dziadkowie mieszkali obok siebie, byli sąsiadami. (Poseł Zbigniew Dolata: Stefan, twój czas się kończy. Spieszmy się kochać ministrów rolnictwa.) Spokojnie. Sprawiedliwy podział środków. Pani Wioletta Kulpa... Wicemarszałek Szymon Hołownia: Poseł Zbigniew Dolata. Panie pośle, zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu. I obserwuję, czy pan reaguje na to, bo jak nie, to będę czytał dalej. Bardzo proszę. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Pani poseł, nie będzie żadnych dodatkowych papierów, bo wszystko działa przez Internet. Wnioski są elektroniczne, to tyle, żeby pani przynajmniej wiedziała, jak wygląda obsługa wniosków. Poseł Kowalski - sprawiedliwy podział środków to oczywiście jest nadrzędny cel tej ustawy. Będziemy to robić już teraz, w 2026 r., a nie po wyborach, bo przed wyborami są dwie kampanie. Ale po wyborach też będziemy dalej te środki dzielić. Spokojnie, panowie. (Poseł Władysław Dajczak: Śladu po tobie nie będzie widać.) Poseł Ściebiorowski: takie jest założenie tego projektu, aby nikogo nie wykluczać, kto jest aktywnym, prawdziwym rolnikiem. Pan poseł Józefaciuk miał kilka pytań, ale one dotyczyły tego, czy szkoły będą mogły otrzymywać środki. Tak, wszyscy, którzy taką działalność prowadzą, nikt z tego nie będzie wykluczony. Kończąc, szanowni posłowie PiS-u, powiem, że obrażacie mnie tu bardzo często, określenia są bardzo różne. Ja zwracam się do was po nazwiskach, nie po przezwiskach, nikogo tutaj po przezwisku nie atakowałem, nie wspominałem żadnych rekwizytów, z którymi możecie być kojarzeni, i nie będę tego robił. Ale to mnie nie powstrzyma, żeby przygotowywać kolejne doniesienia do prokuratury na wasze działanie, zaniechanie, przekroczenie uprawnień. To się dzieje każdego dnia. (Poseł Władysław Dajczak: Nie strasz...) I zobaczycie, co jeszcze ujrzy wieś, rolnictwo, jak o nich dbaliście. O swoich kolesi, którym przez 8 lat napełniliście pełne kieszenie złotem. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia