Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W zasadzie dalej się ze sobą zgadzamy co do dyskusji na odpowiednim forum. Zapewniam, że z naszej strony, panie pośle, zawsze jest reprezentacja profesjonalistów, merytorystów, którzy odpowiadają na każde pytanie. W związku z tym nie decyduję o składzie tej czy innej komisji. Natomiast jeżeli chodzi o to, o czym pan wspomniał na samym końcu, to oczywiście odpowiedź na pytanie o liczbę incydentów dotyczących cyberbezpieczeństwa zostanie udzielona na piśmie, jeżeli chodzi o liczbę, ale absolutnie nie w zakresie tego, co się wydarzyło. Jeżeli chodzi o te ostatnie incydenty, o których pan wspomniał, to pragnę pana zapewnić - zresztą 2 tygodnie temu tutaj, na tej sali padła odpowiedź na te pytania - że firma, z którą współpracowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej w zakresie pewnych prac, to jest firma, z którą agencja współpracuje od 2007 r., z którą agencja prowadziła inwestycje czy prace serwisowe nie tylko przed 2015 r., ale również po 2015 r. Także prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej pan Janusz Janiszewski podpisywał z tą firmą umowy na świadczenie przez nią usług. Mogę pana zapewnić, że wszystkie osoby, które brały udział w tych pracach, przeszły specjalne kontrole, były pod nadzorem i zostały odpowiednio sprawdzone. Więcej o tym możemy powiedzieć niestety w komisji w trybie niejawnym. Drugi incydent, który miał miejsce i o którym pan wspomniał, był incydentem niezwiązanym z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej, bo wydarzył się na lotnisku Chopina w ogólnodostępnej części. Osoba ta została zidentyfikowana przez Służbę Ochrony Lotniska i przekazana Policji. Na tym moja rola jako ministra nadzorującego również lotniska się kończy, bo dalsze prace czy dalsze czynności były prowadzone przez Policję. Z uwagi na informacje medialne, które się pojawiły, np. o zagłuszarkach, poprosiłem też o informację, czy w tym czasie był jakiś pik albo nietypowe incydenty na lotnisku. Mogę zapewnić, że takowych nie było. Przebieg posiedzenia