Tomasz Maciejewski
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Odnosząc się do dbania o to, żeby zachęcać Polki do rodzenia dzieci, powiem, że wczoraj na posiedzeniu komisji sejmowej dotyczącym leczenia metodami wspomaganej prokreacji pokazałem państwu, że dzięki programowi urodziło się w Polsce 10 tys. dzieci. Pary uzyskały możliwość, jeśli chodzi o rodzenie dzieci. To jest jedna z możliwości. Druga dotyczy nowego standardu opieki okołoporodowej, który znakomicie poprawia pacjentkom, rodzącym kobietom warunki ich porodu poprzez zapewnienie im znieczulenia, zapewnienie im godnych warunków do rodzenia, dobrej opieki, dobrej edukacji i wsparcia w okresie ciąży i porodu. Jak już powiedziałem, Polki nie będą rodziły na SOR-ach. (Poseł Urszula Rusecka: Już się jedno dziecko urodziło.) Są sale narodzin w oddziałach położniczo-ginekologicznych, które dotychczas funkcjonowały. Jest miejsce, żeby jedną z sal porodowych przekształcić w izbę narodzin, izbę porodową, jakkolwiek byśmy to nazwali. W związku z tym kobiety nie będą rodziły w oddziałach SOR. Tak, kobieta urodziła w SOR-ze w Poznaniu, w samym centrum miasta, proszę państwa, ponieważ przyjechała, mówiła, że ma dolegliwości bólowe brzucha i nie była ani razu w ciąży u lekarza. Proszę państwa, takie sytuacje oczywiście będą miały miejsce, bo nie jesteśmy w stanie każdej... Nie wiemy, dlaczego ta kobieta nie chciała korzystać z pomocy medycznej w czasie ciąży, prowadzenia ciąży. W związku z powyższym prosiłbym... To chyba nie jest najlepszy przykład odnośnie do mówienia o porodach na SOR-ze, że rozporządzenie, które podpisałem, do tego namawia. (Poseł Urszula Rusecka: Rozporządzenie od 1 lutego dopiero.) To jest miejsce do tego, żeby zabezpieczyć w sytuacji, kiedy oddział położniczo-ginekologiczny zostaje przekształcony w ginekologię planową. Chodzi o to, żeby można było zapewnić bezpieczeństwo również w czasie drogi, transportu. Takie rozwiązania są stosowane w świecie. Jak państwo wiecie, w Norwegii szpitali położniczych na ich populację, nawet gdybyśmy to przeliczyli na naszą, jest dwa razy mniej niż w Polsce. I tam również odbywa się opieka. Trudno powiedzieć, że Norwegia jest krajem, który nie dba o swoje kobiety i nie umożliwia im rodzenia itd. Tak że tutaj byłbym odległy od tak daleko idących wniosków. Co do kosztów, jeżeli oddział położniczo-ginekologiczny przekształca się w oddział ginekologii planowej, może ze swojego kontraktu wykorzystać pieniądze - one nie będą zabierane - na utrzymanie takowego punktu, który będzie do wykorzystania. Jeszcze co do kosztów ponoszenia... (Poseł Urszula Rusecka: A ile ten kontrakt będzie wynosił?) Jeżeli o to chodzi, dbamy o wszystkich pacjentów w Polsce. Nie możemy mówić, że na coś nie będziemy przeznaczali środków albo będziemy. Mamy wiele innych punktów, o których moglibyśmy dyskutować, czy rzeczywiście wydatkowane pieniądze na jednostkowe problemy są tak samo ważne jak sala porodowa. Dziękuję bardzo. (Poseł Urszula Rusecka: Jak panu nie wstyd?) Przebieg posiedzenia
- Dzwonek