Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Przede wszystkim chciałbym bardzo serdecznie podziękować sprawozdawcy komisji panu Pawłowi Bliźniukowi za bardzo precyzyjne, jednoznaczne opisanie tej ustawy, w związku z czym większość pytań, które padły, były już w wystąpieniu pana posła sprawozdawcy, ale mam wrażenie czasami, że się nie słuchamy, a jak się słuchamy, to nie słyszymy ze zrozumieniem. Pozwolę sobie odpowiedzieć blokowo, jeśli państwo pozwolą, bo pewne wątki, które się pojawiały, są wspólne. Zarówno pan przewodniczący Pejo, jak i przedstawiciele Konfederacji zarówno tej, jak i tej od Brauna, ku memu zaskoczeniu wielokrotnie powołują się na Unię Europejską. Wielokrotnie padało stąd sformułowanie dotyczące nadregulacji. Kilkakrotnie padło powołanie się na wczorajszy projekt opublikowany przez Komisję Europejską o nowym akcie o cyberbezpieczeństwie. Jeśli mówimy o nadregulacji, to proszę się zapoznać z tym projektem o cyberbezpieczeństwie. Mam wrażenie, czytając ten projekt, jakby Unia Europejska i Komisja Europejska wzorowały się na naszym projekcie. Bo jeśli państwo chcą, żebyśmy wdrożyli to, co Unia Europejska teraz proponuje, to musielibyśmy skrócić termin wycofania sprzętu z 7 lat do 3 lat. My poszliśmy kompromisowo środkiem drogi w związku z tym, jak inne państwa Unii Europejskiej te kwestie regulują. Unia Europejska wręcz w tym nowym akcie mówi jednoznacznie o dostawcy wysokiego ryzyka i kraju pochodzenia. Pan poseł Tumanowicz pytał, jakie kraje. Powiem szczerze, od razu wprost. Jeśli będzie oprogramowanie, sprzęt pochodzący z Federacji Rosyjskiej, podejmiemy taką decyzję, aby od razu wykluczyć takiego dostawcę. Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa ma zabezpieczać i zabezpiecza bezpieczeństwo Polek, Polaków i instytucji państwa. Wielokrotnie mówiliście tutaj panowie i panie, że ten projekt zabije małych przedsiębiorców. Z całym szacunkiem, ale nie czytaliście tego projektu, bo ten projekt nie dotyka w ogóle małych przedsiębiorców. Kierowany jest zupełnie w inne miejsca, więc albo nie czytaliście, albo siejecie dezinformację. (Poseł Bartłomiej Pejo: Nieprawda.) Pragnę przypomnieć, że w zeszłym roku doszło już do 260 tys. cyberataków na infrastrukturę polską. Wzrost jest gigantyczny w porównaniu do poprzedniego roku, bowiem w poprzednim roku jeszcze było 118 tys. tego typu poważnych incydentów. Tak, poszerzamy sektory, robimy to z pełną odpowiedzialnością, z pełną premedytacją, mając na uwadze bezpieczeństwo państwa, bezpieczeństwo Polek i Polaków, bowiem infrastruktura wodociągowa, infrastruktura energetyczna, infrastruktura służby zdrowia jest niezwykle ważna z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa i jakiekolwiek ataki skuteczne na tę infrastrukturę mogą zagrażać życiu Polaków, a tego chyba państwo nie chcecie. Pan poseł Łukaszewicz. Chyba go nie ma już, zadał pytanie i poszedł, być może nie interesowało go to, ale odniosę się... (Poseł Bartłomiej Pejo: Słucha tam w poczekalni.) W poczekalni słucha, dobrze. Mówił o tym, że mówiłem o trybie niejawnym, że są niejawne materiały. Tak, są niejawne materiały, o czym państwo wiedzą, co sygnalizowałem w komisji. Pomiędzy komisjami rozmawialiśmy z panem przewodniczącym Pejo, że jest niejawny dokument wytworzony przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczący nielegalnego lobbingu wokół tej ustawy. W odpowiedzi na jedno pytanie dotyczące pojazdów chińskich powiem, że również taki dokument jest. Wyraziłem, panie przewodniczący, w dowolnym czasie, o dowolnej godzinie możliwość i chęć udziału w niejawnym posiedzeniu komisji. Niemniej, odpowiadając panu posełowi Łukaszewiczowi, z całym szacunkiem to pan przewodniczący Pejo zwołuje komisję. Wiem, że w tym momencie może mieć trudność, bowiem dysponentem tych materiałów niejawnych jest Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, i tutaj pan przewodniczący musi z agencją ustalić tryb przekazania tych materiałów. (Poseł Bartłomiej Pejo: Wystąpiliśmy.) I to jest fakt. Mam nadzieję, że pan przewodniczący to potwierdzi, że byliśmy w bieżącej komunikacji w tym zakresie. Pan poseł Łukaszewicz z PiS-u również mówił, że składałem wnioski formalne, że nie chciałem prowadzić dyskusji. Z całym szacunkiem, ja jestem już posłem wielokadencyjnym. Teraz jestem sekretarzem stanu. Jako sekretarz stanu nie miałem podstaw do tego, aby składać tutaj wnioski formalne i zamykać dyskusję. Takie wnioski padały i mogły padać, a szanowna i wysoka komisja te wnioski rozpatrywała. Jakie tu jeszcze były pytania? Małe przedsiębiorstwa. Powiedziałem, że w żaden sposób nie są tą ustawą objęte. Kryteria dotyczące dostawcy wysokiego ryzyka będą też o charakterze technicznym i tylko wówczas, kiedy będą stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, będą wycofywane. To nie jest tak, jak panowie i panie mówią, że będziemy wycofywali wszystko. Nie, będzie wycofane to, co będzie po dokładnej analizie ryzyka bezpieczeństwa zagrażało Polsce i Polakom. W jaki sposób możemy to oszacować? Nie możemy oszacować z góry, że wszystko będziemy wymieniali, bowiem musi dojść do analizy, i to będzie bardzo długa procedura, bardzo przejrzysta. Nie wiem, czy państwo wiedzą, ale już wielokrotnie mówiłem to na posiedzeniach komisji, przedstawiałem to. Prowadzimy szeroko zakrojone inwestycje: ˝Cyberbezpieczny rząd˝, ˝Cyberbezpieczne wodociągi˝, ˝Cyberbezpieczny samorząd˝. To są miliardy złotych. To są lokalne centra cyberbezpieczeństwa, które będziemy niedługo również realizowali na rzecz samorządów. Więc zakres finansowy państwa inwestycji w cyberbezpieczeństwo, czyli bezpieczeństwo Polek i Polaków, jest na skalę europejską w moim przekonaniu absolutnie najwyższy. Państwo zwrócili uwagę również na łańcuch dostaw. Tak, będziemy zabezpieczać łańcuch dostaw, będziemy eliminowali te urządzenia i oprogramowanie, które mogą zagrażać Polakom. Chodzi o to, skąd pochodzi dany produkt bądź usługa, bowiem jeśli będzie to pochodziło np. z Rosji, to będziemy wykorzystywali również mechanizm o charakterze politycznym. Rosja dzisiaj jest dla nas zagrożeniem. Główna część ataków, które dzisiaj na Polskę są przeprowadzane, pochodzi właśnie z Federacji Rosyjskiej i Białorusi. Tak jak powiedziałem i mówiłem wielokrotnie: jeśli chodzi o dostawców wysokiego ryzyka, rząd polski nogi nie odstawi i w żaden sposób nie dokonamy zmiany w tym zakresie. Jeśli chodzi o pytania i bloki pytań, wydaje mi się, że na wszystko odpowiedziałem. Pojazdy chińskie - to jest zawarte również w tej niejawnej notatce. Mając tę wiedzę, nie mogę państwu jej przekazać, ale widzicie, co dzieje się w innych krajach, widzicie również, jakie decyzje podejmowane są choćby przez ministerstwo obrony w Polsce, i możecie sobie to dopowiedzieć. Chyba to wszystko. Dziękuję serdecznie i liczę na poparcie tej ustawy. My oczywiście będziemy pochylali się nad poprawkami, które zostały zgłoszone, już jutro o godz. 11. Jeszcze raz chciałem serdecznie podziękować wszystkim państwu za pracę: również panu przewodniczącemu pomimo różnicy zdań, bowiem ta komunikacja w tym zakresie była bardzo dobra. Dziękuję. Przebieg posiedzenia