Pełna wypowiedź
7 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałbym na początku sprecyzować kilka spraw. Jesteśmy na ważnym etapie procesu legislacyjnego i myślę, że pewne niefortunne sformułowania, które zresztą już tutaj były prostowane, wymagają ponownego sprostowania z mojej strony. Część z państwa posłów mówi: kolejne 20 lat. Otóż proponuję, żeby te: kolejne 20 lat zamienić, jeżeli chcemy o tym mówić, na: łącznie 20 lat. Proszę państwa, parlament już przesuwał zakaz tej sprzedaży. Jak rozumiem, część z państwa w tym uzasadnieniu przeczytała: 20 lat i zrozumiała to jako: 20 lat od kwietnia tego roku, ale to chodzi o: łącznie, od 2016 r. Przedłużyliśmy o 10 lat wcześniej przez nowelizację, a dzisiaj przedłużamy - oczywiście w propozycji, jeżeli Sejm to przyjmie - o kolejne 10 lat, czyli łącznie o 20 lat. Nie śmiem pouczać państwa posłów, ale myślę, że to jest ta kwestia. Na pewno minister Krajewski by to przeczytał i przedstawił w ten sposób, jak powiedziałem. To jest pierwsza uwaga. Druga uwaga. Zastanawiacie się państwo, z czego wynika poprawka poselska złożona w czasie prac komisji, żeby zwiększyć ten areał z 2 ha do 5 ha bez zgody ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Chodzi o to, żeby generalny dyrektor KOWR-u podejmował taką decyzję. Proszę państwa, było konkretne pytanie o czas. Jeżeli ta poprawka przejdzie, jeżeli ta ustawa przejdzie z tą poprawką, to jaki czas, tak estymując, czyli przedstawiając szacunkowo, zajmie rolnikowi, który będzie chciał inwestować, który będzie chciał rozszerzać swoje gospodarstwo, ta mitręga urzędnicza? Chodzi o to, że on nie będzie zwracał się najpierw do KOWR-u, KOWR do ministerstwa, minister znowu do KOWR-u itd. Z informacji roboczych, związanych z działalnością KOWR-u i naszymi decyzjami, wynika, że to będzie ok. 6 miesięcy. Rolnik będzie miał ułatwienie. Zostawiam to bez komentarza. Państwo możecie ocenić, czy to jest ważny czas, długi czas, czy te 6 miesięcy pozwoli mu na określone działania, które nie będą podejmowane, że tak powiem, z mitręgą urzędniczą. Kolejna kwestia, która jest tutaj, w Wysokiej Izbie, poruszana, to jest kwestia preambuły, jakże istotnej z punktu widzenia ustawy zasadniczej. Przecież mamy preambułę w ustawie zasadniczej, mamy też preambułę w ustawie UKUR z 2003 r. W propozycji pana prezydenta ta preambuła została oczywiście przedstawiona jako nowelizacja właśnie ustawy UKUR, dotycząca ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Tylko proszę państwa, tutaj jeden z posłów, chyba pan poseł Gwiazdowski, mówił o tym, że przedstawiciele BAS-u wskazali, że poprawki od 2. do 5. nie zawierają, że tak powiem, materii tej propozycji ustawowej, rozszerzają ją. Ale kiedy ja mówiłem o informacji ekspertów sejmowych, kiedy mówiłem o preambule, że zmiana preambuły bez zmiany przepisów nie jest spójna, to już tutaj to nie padło. Siłą rzeczy więc jestem zmuszony do tego, żeby również przedstawić tę kwestię preambuły. W preambule pan prezydent, mówiąc o rolnictwie, co do którego była przedstawiona jego troska itd., przedstawił, że to ma być pomocne w zablokowaniu umowy z Mercosurem. Posiedzenie komisji było w środę. Sekwencja jest taka: Coreper, czyli przedstawiciele ambasadorów, podejmowali decyzję w piątek. Rozumiem, że można ustawy uchwalać w nocy, ale ten czas i później nieadekwatność zapisu w preambule mówiącego o tym, że to pomoże zablokować Mercosur - to było siłą rzeczy chyba nietrafione. Ale to mówię bardzo delikatnie, szanując majestat prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Szanowni Państwo! Jakie są w ogóle cele, jakie są zasady dotyczące nieruchomości? Otóż dzierżawa - o tym wszyscy mówili tutaj - jest podstawową formą rozszerzenia gospodarstwa. Dzierżawa cieszy się dużą popularnością wśród rolników indywidualnych z różnych względów. Na dowód tego powiem, że w 2025 r. wydzierżawiono ponad 63 tys. ha, a w 2024 - 43 tys. ha, czyli już jest zwiększona liczba, jeśli chodzi o umowy dzierżaw. Jak powiedziałem, to jest ta podstawowa forma, ciesząca się popularnością, i idziemy w tym kierunku. Było również pytanie: Jaka jest polityka ministerstwa, jaka jest polityka państwa polskiego właśnie w zakresie sprzedaży tych gruntów rolnych, rozszerzania? Otóż właśnie my jako ministerstwo sprzedajemy te grunty na rzecz rolników indywidualnych, polskich rolników - chciałem, żeby to wybrzmiało - powiększających gospodarstwa rodzinne. To jest tryb pierwszeństwa. O tym wszyscy wiedzą, przecież nie muszę tego powtarzać. Inny tryb to: w drodze przetargu. I właśnie rolnicy są zainteresowani tą formą. Oczywiście państwo pytacie o to, jak była sprzedawana ziemia. Chodzi o 3 mln ha. Przypomnę państwu, że ten zasób był sprzedawany od 1992 r., a więc, że tak powiem, to Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa... Proszę państwa, jeżeli chcecie, udostępnimy te dane na piśmie, ale one są transparentne i szeroko dostępne na stronach KOWR-u. Tam można zobaczyć, kiedy tę ziemię sprzedano i oczywiście ile jej sprzedano. Państwo mówicie - czasami to mieszamy - o wyprzedaży ziemi polskiej. Tylko, że to jest kompetencja ministra spraw wewnętrznych i administracji. Chodzi o zgodę na sprzedawanie ziemi cudzoziemcom. My też mamy te dane. Przecież one są powszechnie dostępne, więc również można do tych danych zajrzeć, ale jeżeli jest taka potrzeba, to my te dane udostępnimy. Proszę państwa, już mówiłem, że drugim elementem dotyczącym pewnych polemicznych uwag czy też sytuacji była ta już słynna poprawka, można powiedzieć, pana posła Jarosława Rzepy - z 2 do 5 ha. Jeżeli miałbym uzasadnić od strony merytorycznej potrzebę takiej poprawki, to podam państwu pewne dane bez komentarza, niech państwo przeanalizują te dane. Dotyczą one tego, jak ten proces, który ewentualnie skrócimy o 6 miesięcy, postępował i jak to wyglądało zgodnie z istniejącą dzisiaj ustawą, czyli powyżej 2 ha - zgoda ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Proszę państwa, w latach 2016-2025 wnioski dotyczące wyrażenia zgody na zbycie nieruchomości między 2 a 5 ha, czyli to jeszcze ustawa nieobowiązująca, stanowiły 35% wszystkich wniosków, ale co ważne, dotyczyły tylko ok. 5% ogólnej powierzchni nieruchomości. To jest taka dana techniczna dotycząca skali czy też decyzji, która jest między KOWR-em a Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Łącznie w tym okresie, o którym wspominałem, w latach 2016-2025, było 408 wniosków dotyczących nieruchomości od 2 do 5 ha - żeby była jasność, powtarzam - spośród wszystkich 1185 wniosków. I jaka była wtedy, przypominam, w latach 2016-2025, decyzja Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi? Otóż 97 wniosków dotyczących tego przedziału było rozstrzygniętych pozytywnie. A więc stoicie państwo, czy stoimy, przepraszam, przed takim wyborem, że albo rolnik ma 6 miesięcy spokoju, nie udręki, że tak powiem, urzędniczej, decyzja jest szybsza, może podejmować decyzje inwestycyjne, albo mówimy, że wyprzedajemy polską ziemię - ale przecież polskim rolnikom. Jeżeli mówimy o trzydziestkach, pan poseł Telus pytał, jak mają się czuć ci, którzy tych trzydziestek nie oddali. Oni mają się czuć źle moralnie, a od strony prawnej czują się tak, że nie będą mieć przedłużonej dzierżawy, ponieważ tak ustawa mówi i my honorujemy tę ustawę. Proszę państwa, nie chcę na koniec przedstawiać informacji, jak ta ziemia była sprzedawana, bo wszyscy wiemy, że 158 ha można było za zgodą akurat wiceministra rolnictwa sprzedać i to było ułatwione, w trybie szybkim. A dzisiaj proponujemy rozwiązania, które utrudnią taką sprzedaż niekontrolowaną, nazwijmy to umownie, chociaż skierowaną do polskiego rolnika, ale również proponujemy poprawkę, która dotyczy zwiększenia tego areału z 2 do 5 ha, żeby rolnik spokojnie inwestował, a nie zastanawiał się, jak długo ta decyzja będzie między KOWR-em a ministerstwem rolnictwa. A więc to jest taka alternatywa. Pan poseł Skonieczka pytał, jaka była liczba wniosków w 2024 r. Było 88 wniosków, dotyczyły one 283 ha, 7% całości. Jeżeli państwo oczekujecie tych informacji na piśmie, ci posłowie, którzy taką chęć wyrazili... Pan poseł Sachajko mówił o akumulacji kapitału. Też przedstawiał, że tak powiem, pewną zbitkę, być może propagandowo bardzo fajną, że średnia gospodarstwa w Polsce to 11 ha i zwiększenie do 5 ha powoduje, że to jest przejaw jakiejś spekulacji. Są dane statystyczne, proszę państwa, wiemy, że są różne oceny danych statystycznych, nie będę tutaj tych metafor przytaczał. Dziękuję za te wszystkie głosy. Bardzo dziękuję, pani marszałek. Przebieg posiedzenia