Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W imieniu klubu parlamentarnego Lewicy mam zaszczyt przedstawić stanowisko naszego środowiska w sprawie projektu poselskiego ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami według druku nr 1939. Projekt ten dotyczy problemów, z jakimi na co dzień mierzą się ochotnicze straże pożarne, formacja, która tak naprawdę stanowi fundament systemu bezpieczeństwa lokalnego, szczególnie w mniejszych miejscowościach i na obszarach wiejskich. W Polsce działa ponad 16 tys. jednostek OSP, więc jest to chyba jedna z najlepiej zorganizowanych albo i najlepiej zorganizowanych instytucji czy różnego rodzaju organizacji. Ponad 230 tys. strażaków ochotników. To nie jest statystyka, to są ludzie, którzy na co dzień faktycznie ratują życie, zdrowie, mienie i pomagają w wielu innych obszarach. Dziś strażak OSP, który jednocześnie pełni służbę w Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej, Siłach Zbrojnych czy innych formacjach tutaj niewymienionych, mimo posiadania ważnego zezwolenia na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi musi uzyskiwać kolejne tylko dlatego, że działa w ramach OSP. To jest absurd, który generuje niepotrzebne koszty, wymusza powtarzanie tych samych badań lekarskich i tworzy bariery administracyjne bez żadnego uzasadnienia merytorycznego. Projekt poselski, który został zaproponowany, faktycznie ten absurd i te bariery usuwa. Drugą zmianą jest zniesienie opłat za wydawanie zezwoleń na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi w OSP. Dziś koszty ponoszą gminy często w bardzo ograniczonych budżetach. Rezygnacja z tej opłaty to dobry sygnał, że państwo nie powinno zarabiać na gotowości obywateli, jeśli chodzi o niesienie pomocy innym. Projekt reguluje też kwestie zakresu zezwoleń. Obecnie zdarzają się sytuacje, w których strażak OSP ma uprawnienia przypisane tylko do konkretnego pojazdu lub jednej jednostki. W praktyce oznacza to, że nie może kierować nowym pojazdem swojej własnej jednostki albo pomóc sąsiedniej OSP. To też jest swego rodzaju absurd, który na szczęście ten projekt ustawy usuwa. Kolejna zmiana, to, o czym mówili moi przedmówcy, odpowiada na rzeczywistość działań w akcjach ratowniczych, bo coraz częściej dzięki nowego rodzaju pojazdom ilość tych pojazdów różnego rodzaju się zwiększa i chociażby quady, które są formalnie rejestrowane jako ciągniki rolnicze lub czterokołowce, są wykorzystywane do akcji ratowniczych. Obecnie przepisy nie pozwalają traktować tych pojazdów jako uprzywilejowanych, mimo że realnie ratują życie w trudno dostępnym terenie. Projekt rozszerza definicję pojazdów używanych do celów specjalnych i jednocześnie zobowiązuje ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia jasnych, bezpiecznych warunków technicznych dla takich pojazdów. Konkludując, to jest rozwiązanie, które łączy w sobie bezpieczeństwo, odpowiedzialność i zdrowy rozsądek. Klub parlamentarny Lewica jak najbardziej popiera to poselskie przedłożenie. Będziemy głosować za tym projektem ustawy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia