Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jeżeli pani pozwoli, odpowiem na część pytań, ponieważ projekt ma charakter poselski. Rozumiem, że przedstawicielka komisji, pani poseł Monika Rosa, będzie w stanie odnieść się do większości pytań, które faktycznie padły, w sposób odpowiedni, o ile miały rangę pytania. Większość pytań, które padały z tej mównicy, nijak się jednak miała do rzeczywistości. Były bardzo konfrontacyjne, podszyte politycznym aspektem. Wszak to nie pierwszy ani nie drugi raz, panie pośle, ale już któryś raz. Od początku 2007 r. mierzyliśmy się z ustawą właśnie o języku regionalnym. Chodziło o to, żeby język śląski stał się językiem regionalnym w myśl art. 19 ustawy o mniejszościach narodowych, etnicznych i języku regionalnym. Szanowni Państwo! Czy wiecie, że co 80. Polak używa języka śląskiego? Co 80. Polak mówi po śląsku. Jeżeli słysząc godkę śląską, zapytacie nas, osoby z różnych części Polski, po jakiemu oni mówią, to powiemy, że jest to język śląski. To jest powszechny dowód na to, że język jest żywy, skodyfikowany, że ten język ma wielowiekową tradycję. Wiek XVI. To szmat czasu, to bardzo dużo pokoleń, to bardzo dużo osób, które pisały, tworzyły sztukę, kulturę, tożsamość, dziedzictwo Śląska i języka śląskiego. To bardzo długi okres, żeby mogły się wykształcić normy prawne, normy lingwistyczne, bo ten język jest już skodyfikowany. Oczywiście wiem, że nie wszyscy uczestniczyli w posiedzeniu komisji, która zajmowała się tym projektem ustawy w dniu 18 listopada 2025 r., na którym specjaliści, profesorowie różnych uniwersytetów z różnych części kraju wyrażali swoje opinie, z bardzo dużym zainteresowaniem odnosząc się do opinii Rady Języka Polskiego z 2011 r. podważającej język śląski, a także wskazywali na nowe badania, nowe dziedzictwo oraz nowe opinie w tej sprawie uznające, że czas odstąpić od używania tego argumentu, ponieważ jest bezzasadny i nie ma w tym momencie racji bytu, i że ta opinia powinna być podważona przez autorytety. Pani prof. Tambor, o której wspomniała pani poseł Monika Rosa, w bardzo długim, ale i bardzo wyczerpującym wystąpieniu - liczę na to, że trafiającym do serc i umysłów posłów - w sposób jednoznaczny użyła argumentów, które mają podstawę merytoryczną, prawną, faktyczną i historyczną, celem uznania języka śląskiego za język regionalny. Aby język miał charakter regionalny, muszą być spełnione przesłanki z art. 1 Europejskiej karty języków regionalnych lub mniejszościowych. Kiedy język może być uznany za język regionalny? Pkt i. - jeżeli jest tradycyjnie używany na określonym terytorium państwa przez obywateli tego państwa tworzących grupę mniejszą liczebnie od pozostałej części ludności tego państwa. Czy tradycyjnie? Wiek XVI. Czy w granicach Rzeczypospolitej? Tak. Do dzisiaj ponad pół miliona osób deklaruje używanie tego języka. Pkt ii. - różni się od oficjalnego języka (języków) tego państwa, nie obejmuje to ani dialektów oficjalnego języka (języków) tego państwa, ani języków migrantów. Jakże można, przy zdroworozsądkowej analizie tego tekstu, nie uznać języka śląskiego za język regionalny, nie uznać spełnienia kryterium? Historia państwa polskiego, nie tyle różnorodność językowa, ile nasza wspólna historia, walka o niepodległość, pozwala nam stwierdzić, że tu nie ma miejsca na ruchy separatystyczne. Mamy doskonałe doświadczenia, z których będzie czerpał - mam nadzieję - pan prezydent Nawrocki będący Pomorzaninem i mający bardzo dużą wiedzę, również jako historyk, na temat funkcjonowania języka kaszubskiego i Kaszubów. Gdzie tam były jakieś przymiarki separatystyczne? Czy tam tworzą się jakieś stowarzyszenia bądź inne podmioty czy też bojówki? Odnoszę się tutaj do pana, którego promotor z Walusiem się pokazuje. Pragnę przypomnieć, kim był pan Waluś. To był morderca pana Haniego, który walczył z apartheidem. Tu nie ma miejsca na takie rzeczy. Język śląski spełnia wszystkie kryteria: obiektywne, merytoryczne i legislacyjne, do tego, żeby był objęty ochroną, bo o tym mówimy. Aby język mógł funkcjonować, musi być prawnie usankcjonowany i chroniony narzędziami i ustawami, które są w powszechnym obrocie prawnym. Natomiast państwo ma obowiązek uczynić wszystko, nawet jeżeli te kwoty są niedoszacowane, jesteśmy zobowiązani i winni to wielu pokoleniom Ślązaków, Polaków używających języka śląskiego, żeby język był uznany za język regionalny. To nie będzie szkodziło Polsce, to będzie pokazywało różnorodność Polaków, która ma oparcie w swojej historii. Wspieram państwa jako przedstawiciel resortu spraw wewnętrznych i administracji. Będziemy nadal gotowi do pracy. Mam nadzieję, że ta kwestia rozstrzygnięta zostanie już ostatecznie i że język śląski będzie językiem regionalnym. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia