Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
chronić ludzi, domy i infrastrukturę. Ale projekt z druku nr 1816 idzie w złą stronę. To nie jest usprawnienie. To poszerzenie specustawy atomowej, stworzonej dla wyjątkowych dużych inwestycji przeciwpowodziowych, na kategorie powszechne, czyli rowy, kanały i pompownie. W efekcie narzędzia projektowane pod wały i zbiorniki mogą zostać użyte wobec zwykłych urządzeń odwadniających. A to oznacza realne ryzyko wywłaszczeń i konfliktów społecznych. Po pierwsze, powstaje chaos prawny. Definicje budowli przeciwpowodziowych w specustawie i w Prawie wodnym zaczynają się rozmijać, a to ma konsekwencje dla oceny oddziaływania na środowisko i praw obywateli wynikających z prawa unijnego. Nie wolno tworzyć dwóch równoległych światów: jednego do przyspieszania inwestycji i drugiego do ochrony środowiska i kontroli społecznej. Po drugie, zapis o głównej funkcji przeciwpowodziowej niczego nie rozstrzyga. Nie ma definicji przeciwpowodziowego rowu czy kanału. To otwiera pole uznaniowości. Raz będzie to rów melioracyjny, raz rów przeciwpowodziowy, zależnie od potrzeb inwestora. Skala jest ogromna. W Polsce są setki tysięcy kilometrów rowów. Jeśli choć część z nich zyska etykietę: przeciwpowodziowe, instrument wywłaszczeniowy stanie się narzędziem masowym. A ochrona prawna słabnie. Krótki termin 60 dni na podważanie decyzji i zasada faktów dokonanych po starcie robót zostawiają ludzi bez realnej kontroli nad swoim otoczeniem i majątkiem. Usunięcie słowa ˝zbiorniki˝ nic nie naprawia, a projekt tworzy ryzyko, że przy takich inwestycjach łatwiej będzie realizować także przedsięwzięcia, które w praktyce służą odwodnieniu nowych osiedli i interesom deweloperskim kosztem właścicieli gruntów. Po trzecie, dopisanie remontów pod specustawę jest szczególnie niebezpieczne. Remont ma znaczenie w Prawie budowlanym i w praktyce bywa nadużywany do przepychania przebudów bez wymaganych procedur środowiskowych. Nie możemy dawać zachęty do obchodzenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Dlatego wnoszę o odrzucenie projektu. Bezpieczeństwo powodziowe - tak. Specustawowe wywłaszczenia dla rowów - nie. Przebieg posiedzenia
