Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mam zaszczyt przedstawić stanowisko mojego Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość wobec sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach dotyczącego poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy, zawartego w druku nr 1990. Wysoka Izbo! Od dłuższego czasu obserwujemy niepokojącą praktykę rządu i partii z koalicji 13 grudnia, polegającą na składaniu kolejnych fragmentarycznych nowelizacji kodeksów, i to wszelkich kodeksów, zarówno cywilnego, pracy, jak i teraz wyborczego. Są to zmiany wycinkowe, punktowe, często obejmujące jeden czy dwa artykuły, wprowadzane bez pogłębionej refleksji i bez rzeczywistej potrzeby systemowej. To nie są reformy kompleksowe, to są wrzutki legislacyjne - i trzeba to powiedzieć jasno. Taka praktyka jest nie tylko dziwna, jak mówił mój kolega, pan poseł Łukasz Schreiber, ale przede wszystkim niebezpieczna dla stabilności i spójności polskiego systemu prawnego. Projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego, który dzisiaj omawiamy, też w pewnym sensie wpisuje się w ten schemat. Droga koalicjo 13 grudnia, jeżeli ktoś boi się zbierania podpisów, boi się rozmów z obywatelami, boi się kontaktu z Polakami, to nie powinien zajmować się działalnością publiczną. Ten projekt zmierza do tego, aby politycy koalicji rządzącej w jak najmniejszym stopniu musieli konfrontować się z realnymi opiniami i problemami społeczeństwa. I szczerze mówiąc, ja się temu nie dziwię. Bo gdyby podczas zbierania podpisów, tak normalnie jak teraz, padły pytania o realizację 100 konkretów, to odpowiedzi byłyby trudne. Minęło już nie 100, ale już blisko 800 dni waszych rządów, a kwoty wolnej od podatku 60 tys. jak nie widać, tak nie widać. Gdyby padły pytania o drożyznę, rachunki za energię, ceny żywności czy realną sytuację na rynku pracy, rządowa propaganda szybko zderzyłaby się z codziennym doświadczeniem Polaków. A gdyby ktoś zapytał o dramatyczne kolejki do lekarzy i limity przyjęć do szpitali, to trudno byłoby dalej opowiadać o sukcesach. Wysoka Izbo! Mamy również poważne obawy, że ten projekt jest kolejnym krokiem w stronę wprowadzenia w przyszłości głosowania elektronicznego. Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość mówi w tej sprawie jasno i konsekwentnie: nigdy nie byliśmy, nie jesteśmy i nie będziemy zwolennikami takiego rozwiązania. Akt wyborczy musi być świadomym, realnym udziałem obywatela w demokracji, wymagającym minimum zaangażowania i odpowiedzialności, a nie kliknięciem myszką jak przy zakupach w sklepie internetowym. To jest granica, której przekraczać nie wolno. Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość nie widzi możliwości poparcia tego projektu. Złożyliśmy wniosek o jego odrzucenie już w pierwszym czytaniu, ponieważ uważamy, że proponowane zmiany osłabiają fundamenty polskiej demokracji i podważają zaufanie obywateli do procesu wyborczego. Najbardziej smutne jest jednak to, że po stronie rządzącej nie widać żadnej refleksji nad ceną, jaką Polska i Polacy mogą za to zapłacić. Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość będzie głosował przeciw przyjęciu tej ustawy. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„mieszkańcy mojego okręgu, mieszkańcy Mszany Dolnej, Limanowej, Nowego Sącza nie oczekują konferencji prasowych, oczekują konkretów, terminów i zakończenia tej strategicznej inwestycji."
Pos. Barbara Bartuś pyta o opóźnienia na linii Podłęże-Piekiełko.
- neutralny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Koncepcje budowy struktur ponadnarodowych, w tym armii unijnej, nie mogą zastępować sprawdzonych mechanizmów bezpieczeństwa"
Barbara Bartuś (PiS) upamiętnia 30-lecie przystąpienia Polski do NATO i ostrzega przed armią unijną.
- neutralny