Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Jako Konfederacja generalnie dostrzegamy potrzebę zmian w tym zakresie. Mamy oczywiście uwagi, dlatego będziemy przyglądać się dalszym pracom w komisji. Co więcej, będziemy też uczestniczyć w zgłaszaniu poprawek. Cała ustawa opiera się na dwóch tematach: po pierwsze, wprowadzeniu instytucji sekretarzy przy obwodowych komisjach wyborczych oraz kwestii zgłaszania kandydatów do obwodowych komisji wyborczych. Pierwsza kwestia, dotycząca tych sekretarzy. Byłem kilkukrotnie członkiem komisji obwodowej, pełniłem zarówno funkcje wiceprzewodniczącego, jak i przewodniczącego, kilkunastokrotnie byłem pełnomocnikiem wyborczym i doskonale zdaję sobie sprawę z różnego rodzaju problemów, jakie zdarzają się właśnie w obwodowych komisjach wyborczych. Rzeczywiście zdarza się tak, że np. w danej obwodowej komisji wyborczej, jeżeli chodzi o kandydatury, wszystkie osoby np. są po raz pierwszy w takiej komisji. I często rodzi to pewnego rodzaju chaos, niezrozumienie i brak możliwości odniesienia się do osoby doświadczonej, która by wiedziała, jak ten proces wygląda w praktyce. Umówmy się: nawet najlepsze szkolenie nie zastąpi bowiem dobrej praktyki. Więc powołanie osoby, która dodatkowo na miejscu mogłaby służyć jakąś radą, pomocą, a także nadzorem, rzeczywiście jest warte zastanowienia się. Zastanawiam się tylko mimo wszystko nad jednak problemem kompetencyjnym. Niestety, kiedy czyta się tę ustawę, to widać, że jest mowa o tym, że różnego rodzaju czynności mają się odbywać we współdziałaniu z przewodniczącym. Moim zdaniem może to rodzić właśnie spór kompetencyjny. To jest coś, co należałoby bardzo mocno doregulować. Uważam, że powinno być wyłuszczone, że stanowisko przewodniczącego komisji jest ważniejsze niż stanowisko sekretarza. To jest moim zdaniem kwestia do poprawy. Kolejna rzecz, o której tutaj mówimy i na którą też zwracaliśmy uwagę, to kwestia tego, kto w ogóle zgłasza kandydatów do obwodowych komisji wyborczych. Zwracamy uwagę na to, że rzeczywiście różne komitety wyborcze, które nie rejestrują list, miały w tym momencie prawo do zgłaszania kandydatów zupełnie na tych samych prawach, jak te komitety, które zgłaszały listy kandydatów. I niejednokrotnie zdarzało się, że rzeczywiście komitety, które miały listy kandydatów, nie miały swoich przedstawicieli w obwodowej komisji wyborczej, ponieważ w drodze losowania po prostu takie osoby odpadały. Uważamy to za praktykę, która była po prostu błędna, szkodliwa. Natomiast mimo wszystko w tej ustawie nie mówimy o pierwszeństwie, jakbyśmy chcieli, tylko jednak o wyłączności. Artykuł mówi o tym bardzo jasno. Pełnomocnik wyborczy lub upoważniona przez niego osoba może zgłosić tylko po jednym kandydacie w każdej obwodowej komisji wyborczej wyłącznie na obszarze okręgu wyborczego, w którym zostanie zarejestrowana zgłoszona przez niego lista kandydatów na posłów itd. Chodzi mi o to, żeby to doprecyzować, o to, żeby jednak mimo wszystko w tym samym terminie wszystkie komitety, niezależnie od tego, czy zgłosiły, czy nie zgłosiły, mogły zgłosić swoich kandydatów do obwodowych komisji, ale aby odbywało się to podobnie jak w przypadku mechanizmu, który już mamy, czyli zgodnie z tym, że komitety, które w ostatnich wyborach parlamentarnych zyskały ponad 5% - już nie będę tego rozwijał - mają pierwszeństwo w obsadzaniu tych obwodowych komisji. Z kolei w drugim rzucie te komitety, które zgłosiły listy, też mają pierwszeństwo, a potem kolejne. Powiem tak: generalnie jako pełnomocnik wyborczy niejednokrotnie spotykałem się z sytuacją, że komisarze wyborczy wysyłali do mnie maile z tym, że jest dodatkowy nabór, ponieważ brakuje chętnych. Niestety takie rzeczy się zdarzają. Dlatego to jest kolejna rzecz, którą warto doprecyzować. Jako Konfederacja, uznając istnienie tych problemów, z którymi się rozprawia ta ustawa, chcielibyśmy nad nimi pracować, zgłaszać w tych obszarach poprawki i doprecyzować te kwestie. Dziękuję bardzo. (Poseł Maria Joanna Koźlakiewicz: Dziękujemy.) Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Polska opieka zdrowotna jest w zapaści i dogorywa na oddziale intensywnej opieki medycznej pod respiratorem."
Atak na minister zdrowia za zapaść w ochronie zdrowia i likwidację limitów.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Pani minister jest definicją tego, jak niszczyć wszystko, czego się dotknie."
Poseł Konfederacji krytykuje ministra klimatu za nieudolność i wzywa PSL do poparcia wniosku.
- konfrontacyjny