Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe, w imieniu którego mam zaszczyt przemawiać, zdecydowanie popiera projekt uchwały Sejmu Rzeczypospolitej w sprawie ustanowienia Dnia Pamięci Prezydenta Gabriela Narutowicza. Po wyborach parlamentarnych w listopadzie 1922 r., a także po wyborze marszałków Sejmu i Senatu Macieja Rataja oraz Wojciecha Trąmpczyńskiego nowo wybrany parlament zgodnie z zasadami konstytucji marcowej stanął przed zadaniem wyłonienia pierwszego w dziejach Polski prezydenta Rzeczypospolitej. Gabriel Narutowicz, cieszący się dużym autorytetem i poważaniem, otrzymał wówczas od Stanisława Thugutta propozycję kandydowania na funkcję prezydenta Rzeczypospolitej z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego ˝Wyzwolenie˝. Zgromadzenie Narodowe zwołane na 9 grudnia dokonało wyboru dopiero w piątym głosowaniu. Niespodziewanie zwyciężył Narutowicz, który głosami lewicy, centrum i mniejszości narodowych pokonał Maurycego Zamoyskiego stosunkiem głosów 289 do 227. Wynik ten wywołał ogromne niezadowolenie endecji, która uznała wybór Narutowicza za narzucony Polsce przez mniejszości narodowe i zażądała wyboru kandydata większości polskiej. W prasie narodowej rozpętano gwałtowną, często antysemicką kampanię przeciwko nowemu prezydentowi. W napiętej atmosferze pojawiły się nawet sugestie, aby Narutowicz nie obejmował urzędu. Mimo wcześniejszych wahań odmówił rezygnacji. Politycy prawicy próbowali poprzez demonstracje i rozruchy uniemożliwić mu złożenie przysięgi 11 grudnia. Gwałtowny sprzeciw dużej części sceny politycznej, który przeobraził się w nagonkę na legalnie wybranego prezydenta, doprowadził do jego zabójstwa. Tego haniebnego aktu dokonał 16 grudnia 1922 r. fanatyczny nacjonalista, malarz Eligiusz Niewiadomski, a tragedia rozegrała się w warszawskiej galerii Zachęta. Eskalacja nienawiści doprowadziła do tego, że został zastrzelony człowiek będący uosobieniem wzorowej, wiernej i ofiarnej służby ojczyźnie, która zaledwie kilka lat wcześniej odzyskała niepodległość. W zabiegach i walce o niepodległość Gabriel Narutowicz miał już swój udział, gdy był jeszcze w Szwajcarii. Przytoczę w tym momencie ważną konstatację z treści uchwały. W 1919 r. Gabriel Narutowicz porzucił Szwajcarię i wygodne, zamożne życie na rzecz budowy nowej Polski. Był to przecież patriotyzm najwyższej próby. Podobnie jak przyjawem patriotyzmu było ukierunkowanie na rzecz Polski swojego intelektu i osiągnięć naukowych, jakie stały się jego udziałem na uniwersytecie w Zurychu. W tym kontekście nie ma żadnych wątpliwości, że przez artystę związanego z prawicą został zamordowany wybitny naukowiec, patriota i szlachetny człowiek, który miał wszelkie warunki ku temu, by jako prezydent Rzeczypospolitej zmienić oblicze i rzeczywistość ówczesnej Polski. Bezsensowna śmierć pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej powinna być wyraźnym ostrzeżeniem przed nienawiścią w życiu publicznym i przed wszelkimi podziałami i agresywną konfrontacją. Pani marszałek, poproszę o pół minuty. Po zabójstwie Gabriela Narutowicza, zgodnie z postanowieniem konstytucji, marszałek Sejmu Maciej Rataj z Polskiego Stronnictwa Ludowego ˝Piast˝ piastował w tej sytuacji, do 22 grudnia, funkcję głowy państwa. Dzięki jego skutecznym działaniom i zdecydowaniu nie doszło wówczas w kraju do zamieszek. Powołany przez Rataja rząd pod kierunkiem gen. Władysława Sikorskiego szybko opanował sytuację. Mając powyższe na uwadze, my, współcześni ludowcy w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, opowiadamy się za ustanowieniem dnia pamięci Gabriela Narutowicza. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia