Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
rocznicę urodzin (druki nr 1965 i 2041). Poseł Krzysztof Mieszkowski: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zastanawiam się, jak uchronić się przed banałem. Mównica sejmowa jest bardzo specjalnym miejscem i kiedy zastanawiam się nad fenomenem tego wybitnego artysty, jedno wiem na pewno: że nie wyobrażam sobie polskiej kultury bez twórczości Marka Grechuty. Jaka byłaby polska kultura? Nie umiem podzielić jego twórczości na lekką i nielekką, poważniejszą, bardziej refleksyjną, filozoficzną. Grechuta był artystą interdyscyplinarnym. Był malarzem, architektem, wydawał tomy poezji, pisał teksty do swoich piosenek oczywiście. Wpłynął na los mojego pokolenia, to nie jest chyba przesadne, co mówię w tej chwili. Słuchaliśmy Grechuty, ale jednocześnie zastanawialiśmy się, w jaki sposób on istnieje jako artysta wobec otaczającej go rzeczywistości. Był swoistym klerkiem, zawsze w garniturze, zawsze pod krawatem, bardzo spokojny, rzeczywiście melancholijny. Warto przywołać tych autorów, których utwory on śpiewał. To był Adam Mickiewicz, Konstanty Ildefons Gałczyński, Józef Czechowicz, Tadeusz Miciński, Jan Zych, Tadeusz Nowak, Jan Kochanowski, Stanisław Wyspiański, Bolesław Leśmian, Julian Tuwim, Mieczysław Jastrun. Gdzieś w Krakowie może ogląda nasze posiedzenie Jan Kanty Pawluśkiewicz, jego bardzo bliski współpracownik, przyjaciel, zakładali razem zespół Anawa, naprzód. Kanty, jeżeli nas oglądasz, jestem bardzo ciekaw, czy się uśmiechasz, ironizujesz. Ciekaw jestem, jak by Grechuta zareagował na to dzisiejsze posiedzenie. Grechuta zmarł, mając 60 lat, za wcześnie. Trudno sobie jakoś wyobrazić tę pustą przestrzeń, którą zostawił po sobie, ale jedno jest pewne: wielu wybitnych artystów współpracujących z nim fenomenalnie go wspomina i dzięki jego twórczości stali się lepszymi artystami. A my w Polsce staliśmy się lepszymi ludźmi dzięki jego twórczości. Przywołam kilka osób, które współpracowały z nim bezpośrednio. Jan Kanty Pawluśkiewicz - razem studiowali na Politechnice Krakowskiej, na Wydziale Architektury. Jerzy Trela, Anna Dymna, Mariusz Andryszak, zespół Myslovitz, to też jest ważne. Grechuta zaśpiewał w 2003 r. cover tego zespołu. Współpracował z Agnieszką Osiecką, Ewą Demarczyk, ze Zbigniewem Wodeckim, ale myślę, że najbardziej wyrazista jego współpraca to ta z Krystyną Jandą, kiedy śpiewała ˝Gumę do żucia˝. Oczywiście jesteśmy szczęśliwi, że możemy dzisiaj rozmawiać o Marku Grechucie. Dziękuję bardzo. (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska) Przebieg posiedzenia