Eliza Zeidler
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Odpowiadając na zadane pytanie jako przedstawiciel Ministerstwa Aktywów Państwowych, chciałabym w pierwszej kolejności powiedzieć, że nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie zagadnienia, które zostały poruszone. Odpowiem jedynie w zakresie pozostającym w kompetencji Ministerstwa Aktywów Państwowych. W dniach 21-24 listopada 2025 r. południowo-wschodnia Polska, głównie województwo podkarpackie, została dotknięta gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi. W podstawowym rejonie dystrybucyjnym PGE Dystrybucja oddział w Rzeszowie miały miejsce trzy różne, następujące po sobie fale nagłych zmian atmosferycznych. Był to ciężki, mokry śnieg i porywisty wiatr, co spowodowało kumulację ograniczeń dostaw energii elektrycznej do odbiorców końcowych. Zauważyć należy, że zdarzenia te miały miejsce w terenie trudnym, przy trudnym ukształtowaniu terenu. Dotarcie do uszkodzonych elementów w takich warunkach zajmuje nieco więcej czasu. Pomimo wyposażenia w odpowiedni sprzęt przy tak intensywnych opadach nie było możliwości przeprowadzenia bardzo szybkich oględzin i obchodów. Pomimo wznowienia dostaw mieszkańcy niektórych gmin pozostawali bez zasilania przez kilka dni, co wynikało z rozległości awarii i warunków technicznych odbudowy uszkodzonych elementów. Zacznijmy od pewnych danych. Szczyt pierwszej fali opadów miał miejsce 22 listopada o godz. 10. To spowodowało, że ok. 80 tys. odbiorców było bez prądu. Druga fala, której szczyt miał miejsce 23 listopada o godz. 6, spowodowała brak prądu u ponad 100 tys. odbiorców. Natomiast trzecia fala, której szczyt nastąpił 24 listopada o godz. 10, spowodowała, że bez prądu pozostawało ok. 40 tys. odbiorców. Są to dane uzyskane od podmiotów odpowiedzialnych za dostarczanie prądu. 26 listopada już tylko ok. 1 tys. odbiorców pozostawało bez prądu. Przywrócenie do stanu sprzed sytuacji awaryjnej nastąpiło w dniu 27 listopada. W pracę zaangażowane były zespoły własne rejonów energetycznych, ale miało miejsce również wsparcie brygad i zespołów z innych oddziałów, spoza województwa. Zaangażowane były również firmy zewnętrzne i strażacy. Ze swojej strony wskazuję, że po nominacji na sekretarza stanu po wstępnym zapoznaniu się z sytuacją w grupie kapitałowej PGE postanowiłam się zapoznać z działalnością spółek na miejscu. W dniu 24 listopada byłam w Rzeszowie i w Stalowej Woli. Podczas pobytu pani wojewoda Teresa Kubas-Hul zapoznała mnie z aktualną sytuacją, z przebiegiem i z zarządzaniem tą sytuacją na terenie województwa podkarpackiego. Wojewoda podkarpacka przekazywała raporty co 2-3 godziny do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Został zebrany kilkukrotnie zespół zarządzania kryzysowego. Po raz pierwszy wprowadzono tak szczegółowe raportowanie i tak regularne raportowanie dotyczące sytuacji, która miała miejsce. Podczas pobytu na Podkarpaciu rozmawiałam też z przedstawicielami spółek PGE o warunkach utrzymania infrastruktury, warunkach, w jakich działają pracownicy, i o stanie zabezpieczenia infrastruktury krytycznej. Następnego dnia po powrocie do Warszawy poleciłam usprawnić raportowanie o istniejącej sytuacji i o jej dynamice i zmianach, a także o działaniach na rzecz przywrócenia dostaw prądu. Jednocześnie sama poprosiłam o szczegółowe raporty. Część z nich w dalszym ciągu powstaje. Dlatego też ostateczne wnioski na przyszłość zostaną przedstawione po otrzymaniu tych raportów i ich kompleksowej analizie. Myślę, że z tego miejsca warto też podziękować liniowym pracownikom Polskiej Grupy Energetycznej i innym zaangażowanym podmiotom, podwykonawcom, strażakom, którzy ofiarnie działali na rzecz usuwania awarii. Mieszkańcom dziękuję za zrozumienie, bo wiem, że ten brak prądu był dotkliwy. Ale trzeba też pamiętać, że wojewoda zadbał o to, ażeby tam, gdzie niezbędne było stałe dostarczanie prądu do mieszkańców, którzy korzystali z urządzeń związanych z ich stanem zdrowia, do ośrodków zdrowia, do domów pomocy społecznej, bardzo szybko zostały dostarczone agregaty, tak ażeby funkcjonowanie tych podmiotów było jak najmniej zakłócone. Na ten moment sytuacja została zdiagnozowana. Podjęto odpowiednie działania. A tak jak wcześniej powiedziałam, wnioski ostateczne zostaną przedstawione po całościowej analizie sytuacji, również w zakresie kadrowym - przy czym zgodnie z zapewnieniami, które otrzymałam, ilość osób była wystarczająca, żeby sprawnie koordynować tę sytuację w warunkach, jakie były - ale także w zakresie planowanej modernizacji sieci, bo tu również definiujemy zaniedbania, które miały miejsce w latach 2015-2023. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek