Marek Krawczyk
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Poseł! Dziękuję bardzo za to ważne pytanie. Rzeczywiście kwestia upamiętnienia i godnego pochówku ofiar, naszych rodaków na Ukrainie jest bardzo ważna. Chodzi o osoby, które zginęły w czasie tzw. zbrodni wołyńskiej, ale też pamiętajmy o żołnierzach Wojska Polskiego, którzy w czasie wojny zginęli na terenie obecnej Ukrainy. Szanowni Państwo! Od 1994 r. państwo polskie jest związane z rządem ukraińskim, z państwem ukraińskim umową o ochronie miejsc pamięci i spoczynku ofiar wojny i represji politycznych. Muszę jednak stwierdzić, że w ostatnich latach, przed 2023 r. niestety w tej kwestii działo się naprawdę bardzo niewiele. Obecny rząd podjął intensywne działania w tej sprawie i 26 listopada 2024 r. powstała grupa robocza do spraw dialogu historycznego. Po stronie polskiej przedstawicielem naszego kraju jest przewodniczący Rady do spraw Współpracy z Ukrainą pan minister Paweł Kowal, po stronie ukraińskiej jest to pan Andrij Nadżos, wiceminister kultury i komunikacji strategicznej Ukrainy. Grupa ta pracuje bardzo intensywnie. Ostatnie jej spotkanie odbyło się 14 listopada w Mościskach. Bardzo ważne jest to, że w toku prac tej grupy państwo ukraińskie potwierdziło, że nie ma przeszkód, by polskie instytucje i podmioty prywatne przy współpracy z instytucjami ukraińskimi prowadziły prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na Ukrainie. Jeżeli chodzi o działania ministra kultury i dziedzictwa narodowego, minister kultury w lipcu 2025 r. powołał pełnomocnika do spraw doradztwa eksperckiego w zakresie prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych w obszarze współpracy polsko-ukraińskiej. Jest to pan prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego - osoba posiadająca najwyższe kompetencje, aby w tym procesie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wesprzeć. Chciałem zwrócić uwagę, że rolą ministerstwa w całym procesie jest przede wszystkim prowadzenie skutecznego dialogu ze stroną ukraińską, wypracowywanie procedur dotyczących poszukiwania i ekshumacji. A jakie są, szanowni państwo, rezultaty? Rezultaty są takie, że w ostatnim czasie dokonano ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej w Puźnikach na Ukrainie, a także żołnierzy Wojska Polskiego, którzy polegli w 1939 r. w obronie Lwowa w ówczesnej miejscowości Zboiska - dzisiaj Zboiska są częścią, jedną z dzielnic Lwowa. Powiem kilka słów o samych ekshumacjach. Jeśli chodzi o ekshumację w Puźnikach, 8 stycznia 2025 r. władze ukraińskie wydały zezwolenie na jej przeprowadzenie. Pracowali tam m.in. eksperci Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie i IPN-u. Minister kultury i dziedzictwa narodowego na to zadanie przeznaczył 827 tys. zł. To było zadanie finansowane w całości przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego. W dniach od 25 kwietnia do 10 maja trwały prace ekshumacyjne. Ekshumowano 42 osoby. Obecnie trwają badania genetyczne. To, co jest najważniejsze - 6 września w kościele rzymskokatolickim w Puźnikach odbył się uroczysty pogrzeb z udziałem przedstawicieli władz polskich i władz ukraińskich i udało się zapewnić godny pochówek ofiarom, których szczątki zostały ekshumowane w Puźnikach. Kolejna ekshumacja miała miejsce, jak wspominałem, w Zboiskach pod Lwowem. W marcu strona ukraińska wydała zgodę na ekshumowanie szczątków i pochówek w Mościskach. Dlaczego w Mościskach? Już tłumaczę. Jest to miejsce, gdzie dzisiaj istnieje największa na Ukrainie kwatera żołnierzy polskich poległych w czasie II wojnie światowej, tak że państwo polskie podjęło decyzję, że tam te szczątki ekshumowane będą godnie pochowane, aby stworzyć jedno ważne miejsce, gdzie wszystkie groby polskich żołnierzy będą się znajdować. Chciałem powiedzieć, że w Zboiskach ekshumowano szczątki 31 żołnierzy. 14 listopada miałem osobiście wielki zaszczyt wziąć udział w uroczystościach pogrzebowych w miejscowości Zboiska. Jeżeli chodzi o plany na najbliższy czas, chciałem powiedzieć, że 2 kwietnia państwowa międzynarodowa komisja na Ukrainie wydała zezwolenie na przeprowadzenie prac poszukiwawczych ofiar zbrodni wołyńskiej w Ugłach w obwodzie rowieńskim. Udało się też uzyskać kolejną zgodę Tarnopolskiej Obwodowej Administracji Wojskowej na prace przy kolejnej mogile w Puźnikach. To przed nami. Chciałem też podkreślić, że jeżeli chodzi o program ministra kultury i dziedzictwa narodowego ˝Miejsca pamięci narodowej za granicą˝, do tego programu wpłynęły trzy wnioski dotyczące prac poszukiwawczych w czterech miejscach na Ukrainie. Te wnioski są rozpatrywane i będziemy chcieli się nimi zająć. Co jest ważne, IPN złożył wnioski dotyczące kolejnych miejsc, tak że kolejne prace trwają. Natomiast podsumowując, panie marszałku, chciałem powiedzieć dosłownie dwa zdania. Otóż w końcu udało się skutecznie rozpocząć działania poszukiwawcze i ekshumacyjne. Nasi poprzednicy niestety nie potrafili, a może nawet nie chcieli nawiązać właściwych relacji ze stroną ukraińską. Wykorzystywali kwestię ekshumacji wyłącznie jako oręż walki politycznej. My jesteśmy skuteczni, ekshumacje trwają, kolejne działania są podejmowane. Chciałem powiedzieć, że jedynym celem w tym całym przedsięwzięciu ministra kultury i dziedzictwa narodowego jest doprowadzenie do właściwego upamiętnienia ofiar zbrodni wołyńskiej i żołnierzy Wojska Polskiego, a także zapewnienie im godnego pochówku. Szanowni państwo - zwracam się tutaj do prawej strony sceny politycznej - wiem, że państwo szczyciliście się tym, że rozpoczęliście rozmowy na temat ekshumacji czy restytucji. Natomiast co z tego wynikło? No nic z tego nie wynikło. Wicemarszałek Piotr Zgorzelski: Dziękuję bardzo. Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Marek Krawczyk: Nie potrafiliście doprowadzić tego procesu do końca. (Poseł Ewa Leniart: Wy też nie.) My w tej sprawie działamy. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek