Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Nawet nie odnosząc się do konkretnej decyzji w sprawie ˝Orki˝ i tego, co zrobił albo czego nie zrobił minister Macierewicz, wystarczy spojrzeć na polskie stocznie, na polską Marynarkę Wojenną i zadać sobie jedno podstawowe pytanie: Czy Polska dzisiaj posiada okręty podwodne, które zostały zakupione w czasach 8 lat rządów PiS-u, za czasów ministra Macierewicza czy Błaszczaka? Odpowiedź jest jednoznaczna: Nie zostały zakupione. W roku 2017 został utworzony specjalny zespół zadaniowy, który miał zajmować się tymi sprawami. Nic się w tej sprawie nie wydarzyło, dlatego że program ˝Orka˝ z punktu widzenia poprzedniego rządu nie był priorytetem. Dlaczego? Myślę, że możemy sobie na te pytania odpowiedzieć i argumentów w tej kwestii jest wiele. Dla nas kwestia współpracy z państwami, z którymi graniczymy, albo z państwami, z którymi graniczymy przez Bałtyk, jest kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Wiemy, że cała flota cieni czy większość różnego rodzaju aktów czy prowokacji odbywa się właśnie na Bałtyku. Dla nas zdobycie dodatkowych zdolności z punktu widzenia Marynarki Wojennej jest absolutnie kluczowe. Jeżeli chodzi o kwestie inwestycji, to już dzisiaj możemy założyć, że inwestycje szwedzkie, jeżeli chodzi o polski przemysł stoczniowy, będą gdzieś na poziomie 400 mln zł. Natomiast raczej jest to początek pewnej współpracy, bo mówimy też o zakupach w polskim przemyśle zbrojeniowym. Dla nas rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego ma absolutny priorytet. Jeżeli podsumujemy kontrakty, które były zawierane przez poprzedni rząd, to okaże się, że tylko ok. 20-25% środków było wydawane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Jeżeli państwo decyduje się na to, żeby wydawać 200 mld zł rocznie, to dlaczego decydujemy się na to, żeby tak mało pieniędzy było wydawane w polskim przemyśle zbrojeniowym? Przecież to jest jakiś absurd. Te pieniądze wracają w ramach podatku, wracają w ramach technologii, rozwoju. W ciągu tych ostatnich kilkunastu miesięcy zwiększyliśmy udział polskiego przemysłu obronnego mniej więcej do poziomu 35-37%. Chcielibyśmy docelowo osiągnąć ten pułap 50%. Natomiast oczywiście wielką nadzieję wiążemy z tym, o czym będziemy mówić tutaj za chwilę, czyli z programem SAFE. Tym zajmuje się pani minister Sobkowiak jako pełnomocnik rządu do spraw programu SAFE. I tam absolutnym priorytetem jest dla nas właśnie polski przemysł obronny. Naprawdę musimy sobie zdawać z tego sprawę. Każda złotówka wydana w Polsce wróci do budżetu państwa ze zdwojoną siłą. Wróci albo w formie podatków od tych przedsiębiorstw, albo w formie podatków od osób, które pracują w przemyśle, albo w ramach technologii i możliwości wykorzystania, komercjalizacji tych technologii w przyszłości. Więc bardzo cieszymy się, że ten partner jest europejski, kluczowy i jestem przekonany, że bardzo dobry. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia