Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
myśmy nigdy nie mówili, że KPO jest tylko tym instrumentem, w ramach którego dostajemy dotację. Zawsze mówiliśmy, że to jest pożyczka. Zawsze mówiliśmy, że to jest pożyczka bardzo dobra, bo zaciągana wspólnie, więc tania. (Poseł Roman Fritz: Nieprawda.) Zawsze wiedzieliśmy, że tą pożyczkę trzeba oddać. Zawsze też mówimy, że Polska jest częścią Unii Europejskiej i ma wspólny budżet Unii Europejskiej, który potem nieraz jest rozdysponowywany między różne kraje. Tak samo wspólnie się zdecydowaliśmy - zrobił to poprzedni rząd, chociaż nie umiał z tego skorzystać - że wspólnie zaciągamy pewien kredyt. Może odpowiem panu Sachajce raz jeszcze, bo mówiłem to przedtem. Pan prezydent Andrzej Duda stwierdził, że to Ziobro i Solidarna Polska zablokowali Krajowy Plan Odbudowy. Myślę, że pan panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie wierzy. Bo ja wiem, wiedziałem, że on to zablokował, nim pan prezydent Andrzej Duda to powiedział. Ale myślę, że pan panu prezydentowi Andrzeju Dudzie wierzy, że to pan minister Ziobro, który teraz odpoczywa w Budapeszcie pod skrzydłami Orbana, to zrobił. Teraz następna rzecz. Proszę państwa, jeżeli chodzi o ten instrument finansowy, to mamy różne instrumenty finansowe, które jednak działają na rzecz obronności w Polsce. Z jednej strony mamy budżet państwa, z drugiej strony mamy programy unijne, w tym programy regionalne, które także służą pożyczkami, np. spółkom, które chcą budować obronność. Mamy także pieniądze na obronę cywilną dzięki ustawie o obronie cywilnej, o której zapomnieliście, właściwie ją zlikwidowaliście, tam też są pieniądze dla samorządów. Mamy oczywiście fundusz SAFE, który jest stworzony, też pożyczkowy, i tego nie ukrywamy, ale takie są czasy, że warto się zapożyczać na obronność. Słów posła Skalika nie będę komentował, bo są skandaliczne. (Poseł Włodzimierz Skalik: Proszę odpowiedzieć na pytanie.) Nie będę ich komentował, bo są one skandaliczne. (Poseł Włodzimierz Skalik: Proszę odpowiedzieć na pytanie.) (Poseł Roman Fritz: Co w tym było skandalicznego?) Natomiast jeżeli chodzi o kontrolę, to chciałbym powiedzieć, że spółka musi publikować jawnie wszystkie swoje działania i tak samo BGK. Podlega także kontroli NIK-u. A jeżeli ktoś będzie chciał - państwo jako posłowie czy my jako posłowie - dowiedzieć się, na co poszły te pieniądze, to po prostu trzeba będzie takiej informacji zażądać, czy to na posiedzeniu tajnym czy jawnym. Oczywiście, jeżeli to będzie dotyczyło rzeczy jawnych, to na posiedzeniu jawnym Komisji Obrony Narodowej, jeżeli będzie dotyczyło rzeczy tajnych, to na posiedzeniu tajnym. Jest to normalna procedura w Sejmie i tu nie trzeba wymyślać wielkich rzeczy. Jeżeli chodzi o to, jakie spółki będą z tego korzystały, to proszę państwa, chcielibyśmy... Wydaje się, że tych pieniędzy razem z funduszem SAFE jest tyle, że dla wszystkich spółek, które będą chciały wystartować, starczy. Ale muszę zmartwić posłów z PiS-u. W Niemczech są tańsze kredyty. Naprawdę nie ma powodu, żeby niemieckie firmy korzystały w Polsce z polskich kredytów, bo tam są tańsze kredyty, m.in. dzięki temu, że mają euro. Natomiast chciałbym powiedzieć, że będą wyznaczone pewne priorytety, za które nie będzie mogła ta spółka wyjść. Te priorytety ustanowi wspólny komitet sterujący, w którego skład wchodzą ustaleni w tej ustawie przedstawiciele jako współprzewodniczący ministerstwa funduszy, Ministerstwa Obrony Narodowej, ministrowie właściwi do spraw aktywów państwowych, informatyzacji, spraw wewnętrznych, gospodarski, transportu, finansów publicznych, pełnomocnik rządu do spraw strategicznych, infrastruktury energetycznej. Czyli nie będzie można wyjść poza te rzeczy, które ten komitet sterujący ustali. Natomiast chciałbym powiedzieć, że wiem, że państwa boli, że polscy przedsiębiorcy turystyczni w liczbie 3005 dostali dotacje na łódki. (Wypowiedź poza mikrofonem) Tak, na łódki na wynajem. Nie musieli się z panem dzielić po tym, jak to dostali. Dostali na ekspresy do kawy. Tak, bo to jest przedsiębiorstwo, które na tym się opiera, na turystyce. I tyle o tym, skończmy. (Wypowiedź poza mikrofonem) Wie pan co? Niech pan nie krzyczy, będzie pan mógł w sądzie odpowiadać, jak pan się działkował z tymi, którym przyznaliście pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. (Poseł Włodzimierz Skalik: Czy pan mógłby odpowiedzieć na moje pytanie?) Na które pytanie? Proszę pana, nie będę panu odpowiadał. Niech pan mnie nie straszy, bo mnie pana koledzy straszyli przez 8 lat i podsłuchiwali Pegasusem, i nic nie uzyskali, bo nie mogli, w przeciwieństwie do pana. (Poseł Jarosław Sachajko: Gdzie jest lista podsłuchiwanych?) Wicemarszałek Krzysztof Bosak: Szanowni posłowie, bardzo proszę o wyciszenie komentarzy. Sekretarz Stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej Jacek Karnowski: Panie Sachajko! To ta osoba, która jest podsłuchiwana, musi się zgodzić na to, żeby była podsłuchiwana. Natomiast wróćmy do meritum sprawy. Proszę państwa, odpowiedź na pytanie pani poseł Anny Wojciechowskiej. O pierwsze pożyczki będą mogły zgłaszać się samorządy w drugiej połowie przyszłego roku. Będą one udzielane na 15, 20, a nawet 30 lat. Jeżeli chodzi o pytanie pana Ryszarda Wilka i Witolda Tumanowicza, to jeszcze raz podkreślam, że mamy pełną kontrolę poprzez NIK, poprzez publikacje, do których jest obowiązany Bank Gospodarstwa Krajowego, na co te pieniądze będą wydatkowane. Czyli tej kontroli nie pomijamy w jakikolwiek sposób. Pani posłanka Krupka pytała, czy będą konsultacje społeczne. Jeżeli samorządy coś budują, to muszą to zrobić zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego. Muszą budżet skonsultować i wtedy te konsultacje są. Natomiast nie wyobrażam sobie, żeby firma zbrojeniowa, która będzie zaciągała pożyczkę, robiła konsultacje, co ma produkować, bo to jest już zupełnie inna historia. Czyli te inwestycje podwójnego przeznaczenia, które będą budowane przez samorządy z pożyczek, będą podlegały konsultacjom, bo z natury rzeczy podlegają, ale trudno sobie wyobrazić, żeby firmy zbrojeniowe te konsultacje przeprowadzały. Ewidentnie ta spółka ma być utworzona po to... Ma być tak, że pożyczki ma udzielać Bank Gospodarstwa Krajowego, a spółka ma wchodzić kapitałowo w te przedsiębiorstwa. I teraz taka spółka jest potrzebna, żeby szybko zadziałać na rynku zbrojeniowym. Wszyscy państwo chyba dobrze wiecie, że Polska nie jest wybitnym producentem uzbrojenia, że w Polsce przez wiele lat to zostało zastopowane. Oczywiście nasz rząd doprowadził do tego, że jeżeli są sprowadzane czołgi z Korei, to one będą tu produkowane, w Gliwicach, a nie przywożone z magazynu. Nasz rząd rozpoczął to, że powstały pierwsze fabryki dronów. Nasz rząd spowodował to, że jeżeli kupujemy podwodne okręty ze Szwecji, to w ramach offsetu jest kupiony od nas okręt ratowniczy produkowany w naszych stoczniach. Ale ta produkcja zbrojeniowa była przez wiele lat zaniedbana, stąd też istniała potrzeba przekierowania tych pieniędzy, które były przeznaczone na inne cele w części pożyczkowej KPO, na części związane z obronnością. To wielki sukces Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, ale także wielki sukces polskiego rządu, że to są pierwsze pieniądze przeznaczane na obronność w Unii Europejskiej z tej pożyczki. I także wielkim sukcesem polskiego rządu jest to, że powstaje fundusz SAFE, który będzie mógł być też wykorzystywany na zbrojenia. Ja też bym chciał, panie pośle Skalik, żeby ta wojna się skończyła, ale nie na warunkach, które pan akceptuje i akceptuje Kreml, tylko na warunkach takich, jakie akceptują Ukraińcy i Europa. Dziękuję bardzo. (Poseł Włodzimierz Skalik: Pan nie wie, jakie warunki. Niech pan odpowie na pytanie.) Przebieg posiedzenia