Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Projekt, który dziś rozpatrujemy, to krok w porządkowanie systemu planowania przestrzennego i wprowadzanie większej przyjrzystości w relacjach między gminą, inwestorem a mieszkańcami. Mówimy o zasadach zawierania umów urbanistycznych, a więc o tym, na jakich warunkach prywatna inwestycja ma współfinansować drogi, kanalizację, szkoły, zieleń i całą infrastrukturę, z której później korzystają ludzie. Dzisiaj zbyt często wygląda to tak, że wszystko dzieje się nieformalnie. Inwestor przychodzi do wójta czy burmistrza, coś ustalają po drodze, mieszkańcy dowiadują się o szczegółach na końcu, a gmina ma bardzo słabą pozycję negocjacyjną, bo nie ma żadnych czytelnych, uchwalonych z góry zasad. Ten projekt to zmienia. Uchwała rady gminy staje się aktem prawa miejscowego, który w jasny sposób określa, na jakich zasadach gmina wchodzi w umowę urbanistyczną, jakie są oczekiwania wobec inwestora, jaka infrastruktura ma powstać i w jakim stopniu prywatny zysk ma się przełożyć na publiczne korzyści. To jest wzmocnienie samorządu, a nie jego osłabienie. Gmina przestaje działać z przypadku, a zaczyna prowadzić świadomą politykę przestrzenną. Jeżeli wprowadzamy duże osiedle, centrum handlowe czy park magazynowy, to od razu wiadomo, jakie zobowiązania po stronie inwestora będą standardem. Nie ma pola na uznaniowość urzędnika, nie ma pola na podejrzenie, że ktoś załatwił sobie lepsze warunki. Jeśli uchwała jest przyjmowana, wszyscy grają według tych samych reguł. Doceniam również to, że projekt pozwala różnicować te zasady w zależności od rodzaju i parametrów inwestycji. Inaczej powinniśmy rozwiązywać sprawy z deweloperem mieszkaniowym, który generuje potrzebę szkół, przedszkoli, chodników, a inaczej z inwestorem budującym farmę fotowoltaiczną czy halę logistyczną. Ustawodawca nie narzuca jednego sztywnego schematu, tylko daje gminom narzędzia, które można dostosować do lokalnych realiów. Ważne jest również to, że projekt uwzględnia stabilność już rozpoczętych postępowań. Zintegrowane plany inwestycyjne, które są w toku, będą kończone według dotychczasowych zasad. To uczciwe zarówno wobec inwestorów, jak i wobec gmin, które już podjęły określone zobowiązania. Oczywiście ten instrument będzie wymagał mądrego zastosowania. Trzeba pilnować, aby zasady umów urbanistycznych były dobrze przygotowane, transparentne i konsultowane z mieszkańcami, żeby nie stały się ani narzędziem nadmiernego fiskalizmu wobec inwestorów, ani z drugiej strony instrumentem pisanym pod jedną konkretną inwestycję. Ale to już jest zadanie dla wszystkich: rządu, samorządów i właśnie Wysokiej Izby. Podsumowując, chciałbym powiedzieć, że ten projekt wzmacnia samorząd, porządkuje zasady gry, ogranicza uznaniowość i daje mieszkańcom szansę, aby z prywatnych inwestycji realnie zostało coś w gminie. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Podważanie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, jedynej realnej siły odstraszania Rosji, jest skrajnie nieodpowiedzialne."
Sachajko żąda odpowiedzi od premiera ws. ostrzeżeń o ataku Rosji i ćwiczeń ewakuacji rządu.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„91% badanych szpitali powiatowych zakończyło rok stratą. To znaczy, że państwo stworzyło system, w którym szpital, który leczy ludzi, z definicji wpada w długi."
Poparcie wotum nieufności dla minister zdrowia za wzrost długów i kolejek.
- konfrontacyjny