Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Oczywiście, szanowni państwo, rząd chwali się, że jest to deregulacja, że jest to właśnie wyjście naprzeciwko oczekiwaniom przedsiębiorców. (Poseł Norbert Pietrykowski: Bo jest.) Z jednej strony my jako Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość oczywiście jak najbardziej popieramy te rozwiązania, które są realnie deregulacyjne. W tym przypadku mamy bardzo krótki projekt ustawy, bo tu mamy dwie i pół strony, cztery artykuły, które de facto umożliwiają, za zgodą wyrażoną przez klienta, przesłanie, przekazanie informacji przez zakład ubezpieczeń drogą elektroniczną. Co do zasady ten kierunek jest jak najbardziej pożądany, ale z drugiej strony możemy mówić o tych dobrych chęciach, o tych dobrych planach, jeśli chodzi o projektodawców, ale dobrymi chęciami to piekło jest wybrukowane. I mam tutaj wątpliwości, Wysoka Izbo, które podczas pierwszego czytania nie zostały rozstrzygnięte na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych. Otóż my podczas pierwszego czytania zadawaliśmy pytanie, co zrobimy z osobami, które wyrażą zgodę na otrzymywanie tej informacji od zakładu ubezpieczeń drogą elektroniczną, do których ten mail dotrze, ale trafi np. do folderu: spam. Pytałem również wtedy przedstawicieli rządu, czy na poziomie prac legislacyjnych rząd zamierza doprecyzować te przepisy, tak żeby nie było wątpliwości, że osoba, która jest stroną umowy i jest zainteresowana, również jeżeli chodzi o przestrzeganie terminów, szczególnie kiedy nie jest to po myśli obywatela, jeżeli chodzi o decyzję odszkodowawczą, faktycznie nie miała możliwości zapoznania się z tą informacją przekazywaną przez zakład ubezpieczeń. Jak będzie można to wtedy udowodnić? W tym przypadku warto sięgnąć do opinii Sądu Najwyższego, który również podziela ten punkt widzenia i te zastrzeżenia do projektu ustawy, ponieważ to właśnie Sąd Najwyższy wskazuje, że słabością projektu jest brak jednoznacznej definicji postaci elektronicznej, co może prowadzić do niejednolitej interpretacji pojęcia utrwalenia w postaci elektronicznej. Zbyt ogólnie sformułowano też wymaganie wyrażenia zgody. Projekt nie precyzuje formy i sposobu wyrażenia zgody, tego, czy wystarczy kliknięcie w systemie, czy wymagana jest forma dokumentowa, i w jaki sposób... Te nowe rozwiązania - a jestem przekonany, że zmierzają one w dobrym kierunku - jednak mogą spowodować większą liczbę sporów prawnych, jeżeli chodzi o kwestie ubezpieczonego i zakłady ubezpieczeń. Jest to sytuacja, która nie została rozstrzygnięta podczas prac i dlatego pozostają te wątpliwości, które powinny być rozstrzygnięte tutaj, w Sejmie. Nie chodzi o to, żebyśmy czekali, że może Izba Wyższa, Senat dokona poprawek, które następnie zostaną przyjęte przez Sejm. Nie ma w tej sprawie żadnego pośpiechu. Nie ma też sytuacji, w której nie mielibyśmy gotowych rozwiązań cyfrowych, bo mamy choćby ePUAP czy mObywatela. Mamy możliwości, żeby mieć pewność co do relacji państwo - obywatel. A jeżeli mamy zezwolić na ułatwienie tej komunikacji za pośrednictwem poczty elektronicznej, to chciałbym mieć pewność, że żaden z naszych obywateli nie będzie w tej złej sytuacji prawnej, że będzie po prostu później tłumaczył, że termin minął i nie miał możliwości zareagowania. Mam pytanie. Jeszcze do pytań przejdziemy. Ale myślę, że ta wątpliwość będzie się pojawiała również w innych wystąpieniach klubowych. Myślę, panie ministrze, że warto byłoby po prostu znaleźć rozwiązanie. Czy rząd planuje jeszcze w tej sprawie doprecyzowanie tych przepisów, zgodnie również z intencją Sądu Najwyższego? Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
