Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Minister! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Polski budżet na obronność na 2026 r. to jasna polityczna deklaracja i ostrzeżenie, że Polska nie zamierza być bezbronnym widzem wydarzeń za naszą wschodnią granicą. To budżet odwagi i odpowiedzialności - ponad 200 mld zł, prawie 5% PKB, najwięcej w całym NATO. Po raz kolejny pokazujemy światu, że bezpieczeństwo państwa nie jest dla nas abstrakcją, ale absolutnym fundamentem. Żyjemy w czasach, które nie wybaczają złudzeń. Wojna w Ukrainie trwa już czwarty rok. Rosja zwiększa wydatki wojskowe do poziomu niespotykanego od upadku ZSRR, a my odpowiadamy tak, jak silne państwo odpowiadać powinno - konsekwencją, modernizacją i solidarnością. Ten budżet oznacza dalsze wzmacnianie polskiej armii. W 2026 r. na modernizację w ramach centralnych planów rzeczowych przeznaczymy ponad 116 mld zł, o 5 mld zł więcej niż w roku bieżącym. Do Polski trafią kolejne K2, Abramsy, haubice K9, samoloty FA-50 i F-35. Budujemy potencjał, który wzmocni realną siłę odstraszania. Co ważne, ten budżet nie tylko wzmacnia front, ale też tyły. Ochrona ludności cywilnej, zaniedbana przez lata rządów naszych poprzedników, wreszcie staje się priorytetem. Rząd inwestuje w systemy wczesnego ostrzegania, centra zarządzania kryzysowego, schrony i programy szkoleniowe. Współczesna obrona to nie tylko rakiety - to bezpieczny obywatel, państwo, które chroni ludzi także wtedy, kiedy niebo nie jest spokojne. Warto też podkreślić naszą skuteczność na arenie europejskiej. Polska jest największym beneficjentem programu SAFE. Do Polski trafi kwota w wysokości prawie 44 mld euro. Pozwoli nam to finansować inwestycje w horyzoncie nawet 40 lat. Do Komisji Europejskiej właśnie wpłynął nasz plan inwestycyjny dotyczący tego instrumentu. Środki z niego chcemy wydać m.in. na wozy bojowe, miny przeciwpancerne, pojazdy minowania, zestawy przeciwlotnicze, systemy antydronowe. To nie dług - to kapitał bezpieczeństwa naszych dzieci, naszych wnuków. Ten budżet daje również potężny impuls polskiemu przemysłowi obronnemu, który za czasów naszych poprzedników, podobnie jak obrona cywilna, zupełnie leżał odłogiem, ugorowany. My to zmieniamy. PGZ, zakłady w Stalowej Woli, Mesko, WZŁ, Bumar, OBRUM, Grupa WB. Mógłbym długo wymieniać. Do tego cała sieć poddostawców. To tysiące miejsc pracy i technologie, które zostają w Polsce. To polskie ręce i polskie głowy budują dziś fundament naszej odporności. A przy tym wszystkim jest jeszcze jeden powód do dumy. Polacy rozumieją sens tych wydatków. Ponad 70% obywateli popiera rosnące nakłady na obronność, a połowa jest gotowa je zwiększyć nawet kosztem innych wydatków. Wysoka Izbo! Po latach propagandy i nieprzemyślanych zakupów dziś budujemy silną armię, silną strategię. Budujemy ją nie za pomocą konferencji prasowych, a odpowiedzialnie, przewidywalnie i z myślą o przyszłych pokoleniach. Dlatego po raz kolejny chcę jasno powiedzieć z tej trybuny: to budżet państwa, którego twórcy wiedzą, że bezpieczeństwo nie jest darem, jest wyborem. Apeluję o poparcie projektu ustawy budżetowej. Albo Polska będzie silna siłą swojej armii, albo nie będzie jej wcale. Dziękuję. (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela) Przebieg posiedzenia