Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Budżet zaplanowany na rolnictwo na przyszły rok jest o prawie 9 mld zł mniejszy niż w tym roku. Od ministra rolnictwa słyszymy, że obecny budżet jest dowodem na to, że rząd traktuje rolnictwo priorytetowo. Drodzy Rolnicy! Odpowiedzcie sobie sami. Jeżeli w waszym gospodarstwie coś jest priorytetem, to ograniczacie środki na ten cel czy je zwiększacie? Obietnice koalicji 13 grudnia były piękne. Obiecywali ochronę polskiego rolnictwa przed napływem towarów z państw trzecich, a ochoczo zgodzili się na zwiększenie kontyngentów na towary z Ukrainy. Minister Krajewski wprost zapowiada, że możliwe jest zniesienie embarga na zboże z Ukrainy, które zostało wprowadzone jeszcze za rządu PiS-u. Dlaczego? Bo pan minister wystraszył się Komisji Europejskiej. Jednocześnie ogranicza monitorowanie przywożonych z Ukrainy towarów przez system SENT. A minister, który tyle krzyczał o ochronie polskiego rynku, który był twarzą ustawy kaucyjnej, którą po wyborach koalicja rządząca wyrzuciła do kosza, dumnie brał udział w wydarzeniu podpisywania umowy z Ukraińcami, żeby - uwaga - wymieniać doświadczenia w zakresie integracji polskiego przemysłu mleczarskiego z ukraińskim. Myślę, że my potrzebujemy raczej ochrony naszej branży mleczarskiej i innych branż, a nie integrowania ich z branżami ukraińskimi. Obiecywaliście zablokowanie umowy z Mercosurem, a z wypowiedzi kanclerza Scholza jasno wynika, że na ostatnim posiedzeniu unijnych szefów państw Polska nie była wcale przeciwko. Ale cóż szkodzi obiecać? Obiecywaliście zerową stawkę VAT na tradycyjną zdrową żywność. Tego też w budżecie nie ma. Obiecywaliście trzykrotne zwiększenie dopłat dla rolników. Gdzie ukryliście to zwiększenie dopłat, panie ministrze, bo w budżecie nigdzie tego nie widać? Obiecywaliście większe środki na drogi na obszarach wiejskich, a zlikwidowaliście program inwestycji strategicznych, z którego samorządy dostawały gigantyczne środki na budowę i remonty dróg. Tu, w Sejmie, z mównicy krytykujecie ten program, ale w terenie chwalicie te inwestycje i jesteście pierwsi do przecinania wstęgi. (Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: No właśnie, właśnie.) Mistrzowie hipokryzji. Obiecywaliście odbudowę pogłowia trzody chlewnej, które za poprzednich rządów Platformy i PSL-u zanotowało rekordowy spadek. A pierwsze, co zrobiliście po objęciu władzy, to było wyrzucenie do kosza programu wsparcia inwestycji dla hodowców, który miał już zapewnione finansowanie. Ceny zbóż są najniższe od 20 lat, pogłowie trzody chlewnej jest najniższe od 1950 r. W zeszłym roku mieliśmy największy spadek w Unii, o 7%. W tym roku powszechne były wezwania do samozbiorów, bo rolnikom nie opłacał się zbiór warzyw. A co mówi minister? Że przecież do wszystkiego nie będziemy dopłacać, bo Unia nie pozwoli. To ja pytam: Ile wniosków do Unii zostało złożonych, żeby uruchomić wsparcie dla rolników? Bo prawda jest taka, że przy obecnej władzy pieniędzy na rolnictwo nie ma i nie będzie. A minister nawet nie podejmuje próby, żeby o te środki zawalczyć. Kiedy gospodarstwa rodzinne są na skraju upadku, minister im odpowiada słowami Bronisława Komorowskiego: weź kredyt, zmień pracę. A nawet na kredyty nie przeznaczyliście wystarczających środków, bo skończyły się w kilka minut. Mając świadomość tych wszystkich zagrożeń i problemów, nie uwzględniliście ich w budżecie. Przedstawiciele ministerstwa często mówią, że problemów nie rozwiążą dopłaty, że są potrzebne rozwiązania systemowe. To gdzie są w takim razie te rozwiązania? Gdzie jest fundusz stabilizacyjny i system kontraktacji? Bo jak na razie to nie troszczycie się o zagwarantowanie dochodów rolnikom, tylko bankom. Przypomnę: pierwsza ustawa koalicji rządzącej w sprawie rolnictwa dotyczyła tego, żeby banki mogły łatwiej odbierać rolnikom gospodarstwa. Budżet zaplanowany na przyszły rok to jest budżet niespełnionych obietnic. Miał być maksymalny zwrot za paliwo rolnicze i zwiększenie do 120 l do hektara. W budżecie też się to nie znalazło. Pamiętam, jak krzyczeliście, że my planowaliśmy rezerwy w wysokości 9 mld zł, że to było za mało. Wy zaplanowaliście rezerwę w wysokości 2,7 mld zł, ponad trzy razy mniej. I minister chwali się, że to wielki sukces. Środki unijne też będą mniejsze. Jak to jest, skoro państwo współrządzicie Unią Europejską jako Europejska Partia Ludowa, do której należą Platforma i PSL? Pan poseł Sowa przed chwilą mówił o tym, że będą większe środki unijne. Szkoda, że tego nie widać w negocjacjach przyszłej perspektywy unijnej. Bo wygląda na to, że na rolnictwo rocznie będzie o 1,5 mld zł mniej od 2028 r. - rękami polskiego komisarza pana Serafina. Taką propozycję składacie rolnikom. Szanowni Państwo! Jeżeli ten budżet będzie przyjęty, to za rok będziemy debatować nie o rozwoju rolnictwa, ale o skali bankructw. Rolnicy potrzebują rozwiązań systemowych, ochrony i rekompensat, a nie pustych deklaracji i zgody na destrukcyjne decyzje Brukseli. Tak wygląda polityka rządu, który o rolnictwie pamięta tylko w kampanii wyborczej. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny · pos. 56
„Wraca Donald Tusk - wraca bezrobocie. Najnowsze dane GUS nie pozostawiają złudzeń. W ciągu zaledwie roku liczba bezrobotnych w Polsce wzrosła o blisko 120 tys. osób."
Gembicka (PiS) atakuje rząd Tuska za wzrost bezrobocia o 120 tys. osób.
- konfrontacyjny · pos. 56
„To, co dziś dzieje się w polskiej służbie zdrowia, to nie jest przypadek ani chaos. To jest świadoma polityka - polityka cichej prywatyzacji."
Poseł Anna Gembicka oskarża rząd o politykę cichej prywatyzacji służby zdrowia.
- konfrontacyjny