Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować, a przez uszkodzony fragment torów wcześniej przejechały trzy inne składy. Chaos informacyjny po zdarzeniu, w tym początkowe zaprzeczanie aktowi dywersji przez przedstawicieli rządu, ujawnił nieudolność władz w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom i ochrony infrastruktury krytycznej. Reakcja rządu była opóźniona i nieskoordynowana, co podważa zaufanie do państwowego systemu zarządzania kryzysowego. Wczorajsza kontrola poselska na miejscu zdarzenia jeszcze bardziej obnażyła skalę zaniedbań. Posłowie PiS zastali tam samochody na białoruskich tablicach, osoby podające się za zagranicznych dziennikarzy wypytujące o stosunek do Putina oraz zerwaną policyjną taśmę przy całkowitym braku służb odpowiedzialnych za zabezpieczenie miejsca sabotażu. Co więcej, według relacji w mediach osoby mogące mieć związek ze zdarzeniem miały swobodnie wyjechać na Białoruś, co rodzi pytania o skuteczność działań służb. Konieczne jest natychmiastowe wdrożenie skutecznych zabezpieczeń, modernizacja systemów monitorowania torów, zwiększenie finansowania i liczebności Służby Ochrony Kolei, a także pełna koordynacja działań służb państwowych, w tym z udziałem Wojsk Obrony Terytorialnej. Oczekuję od premiera Donalda Tuska zdecydowanych działań oraz jasnego informowania opinii publicznej o krokach podejmowanych w celu ochrony życia obywateli. Państwo musi wyciągnąć konsekwencje z tego skandalicznego zaniedbania, a osoby odpowiedzialne, także politycznie, powinny ponieść odpowiedzialność, włącznie z rezygnacją ze stanowisk. Dlatego stawiam dziś pytanie: Kto złoży dymisję? Dziękuję. Przebieg posiedzenia
