Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wielce Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Dotykamy dzisiaj niezwykle delikatnej materii. Materii, która jest przedmiotem pracy w Sejmie od wielu lat. Przypominam, że w 2018 r. Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło obowiązek badań lekarskich. (Poseł Ewa Szymanowska: No właśnie.) Kilka lat później Wysoki Sejm się wycofał, mając swoje argumenty, z tej regulacji. Natomiast nie zgodzę się na to, aby rozmawiać o ustawie i o prawie w oparciu o jakieś fejki, ideologie i kłamstwa. Ta ustawa nie obejmuje wszystkich użytkowników broni. Ona obejmuje ok. 240 tys. osób. (Poseł Ewa Szymanowska: 270.) W Polsce jest zaś prawie 850 tys. użytkowników broni. Państwo sobie wybieracie grupy społeczne. Dzisiaj wpiszemy myśliwych, jutro może kolekcjonerów, a pojutrze - strzelców. Dotykamy, szanowni państwo, bardzo ważnej materii związanej z bezpieczeństwem i niezależnością państwa oraz uprawnieniami, które są pod ścisłą kontrolą państwa. (Poseł Jarosław Sachajko: Dokładnie.) System monitoringu uprawnień to jest nasze zobowiązanie unijne i on jest niezwykle potrzebny, ale musi to dotyczyć wszystkich użytkowników broni. Ta ustawa dotyczy natomiast tylko niektórych użytkowników broni. Jak zwykle dzisiaj instagramowo najlepiej uderzyć w polskich myśliwych. Ta ustawa powinna też być przygotowana przez polski rząd, dlatego że polski Sejm nie tylko musi dbać o równość konstytucyjną, ale również strzec naszej suwerenności i dbać o potencjał obronny naszego państwa. Proszę ministerstwo spraw wewnętrznych nie tylko o ustosunkowanie się do tej ustawy, ale przede wszystkim o podjęcie prac legislacyjnych w tym aspekcie, ponieważ zostawianie tej ustawy osobom, które czują, jak to powinno zostać uporządkowane, a niekoniecznie opierają się na faktach - co słyszeliśmy w tym uzasadnieniu i co z wielką przykrością stwierdzam - jest dzisiaj po prostu dla nas niebezpieczne. Jest to działanie nieroztropne. Jeszcze raz powtórzę: system monitoringu badań, odnawiania tych badań jest potrzebny, natomiast nie w tej lekkomyślnej formule, która dotyczy, jeszcze raz to powiem, tylko części użytkowników broni. (Poseł Rafał Kasprzyk: Proszę zaproponować środki naprawcze.) Państwo zablokujecie też tak naprawdę system i administrację. Dlaczego? Ustawa w ciągu 3 miesięcy od wejścia ma spowodować, że 270 tys. użytkowników broni ma zrealizować obowiązek badania. (Poseł Rafał Kasprzyk: To jest nieprawda.) To oznacza 270 tys. postępowań w Policji. Dzisiaj nie mamy tylu lekarzy, bo tylko kilkuset lekarzy w Polsce się tym zajmuje i oni już dzisiaj nie mają terminów. Oni będą musieli wykonać tę pracę, a już dzisiaj nie mamy potencjału medycznego w tej sprawie. W związku z tym uważam, że państwo nie przewidzieliście skutków tej ustawy i ona jest po prostu nieprofesjonalna. Na koniec ostatnie zdanie w kontekście myśliwych. Szanowni państwo, myśliwi realizują zadania państwa. Organizują polowania na zlecenie państwa, a nie na zlecenie swoje czy swoich kół. Wypadki, z którymi mieliśmy do czynienia, to są wypadki, które są związane z brakiem umiejętności, często także z brakiem kwalifikacji, niewłaściwym użytkowaniem broni i niewłaściwym rozpoznaniem celu. Ani jeden z wypadków nie był związany po prostu z problemami medycznymi. To nie oznacza, że ten system nie powinien zostać w jakiś sposób uporządkowany. Jeden wypadek na 1 mln polowań. Z taką statystyką mamy do czynienia. Jeden śmiertelny wypadek na 3 mln polowań. Oczywiście to jest za dużo. Przyłączę się do tego zdania, aby wezwać i Polski Związek Łowiecki, i Radę Naczelną Polskiego Związku Łowieckiego do przygotowania regulacji, które będą miały charakter szkoleniowy i będą związane ściśle z prawem wykonywania polowania, chodzi o związek tego prawa z obowiązkiem szkoleniowym. Cel, jakim jest uchronienie się przed wypadkami, jest oczywiście słuszny i myślę, że co do tego nie ma żadnej wątpliwości. Dziękuję. Przebieg posiedzenia