Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Arkadiusz Sikora (tekst niewygłoszony): Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, druk nr 1858. Dziś zajmujemy się ustawą, która dotyczy ludzi pracujących - funkcjonariuszy i pracowników Służby Celnej oraz Służby Celno-Skarbowej. Ludzi, którzy przez lata wykonywali ciężką, odpowiedzialną pracę na rzecz bezpieczeństwa finansowego państwa i którzy mimo realnego codziennego zaangażowania byli ofiarami nieprzemyślanych reform i niesprawiedliwych decyzji administracyjnych. Projekt ustawy naprawia błędy przeszłości. Przede wszystkim uznaje, że praca wykonywana pod tymi samymi rygorami, w tym samym zakresie zadań powinna być identycznie traktowana. Nie może być tak, że jedni są funkcjonariuszami, a inni, wykonujący te same czynności kontrolne, operacyjne i skarbowe, tracą do nich prawo z powodu decyzji organizacyjnych, na które nie mieli żadnego wpływu. Pierwsza grupa dotkniętych to funkcjonariusze, którym w 2017 r. po reformie Krajowej Administracji Skarbowej nie zaproponowano dalszej służby. Z dnia na dzień, wbrew swojej woli, stali się pracownikami cywilnymi. Zostali pozbawieni statusu funkcjonariusza, a wraz z nim ochrony socjalnej i przewidywanych uprawnień emerytalnych. To była sytuacja bez precedensu w służbach mundurowych, degradacja statusu nie z powodu winy czy decyzji funkcjonariusza, ale w wyniku czysto administracyjnego działania. Ten projekt przywraca im elementarną sprawiedliwość. Umożliwia zaliczenie okresu zatrudnienia w KAS jako okresu równorzędnego ze służbą pod warunkiem, że wrócili do służby przed 1 stycznia 2026 r. To rozwiązanie jest ograniczone, rozsądne i dotyczy wyłącznie osób rzeczywiście poszkodowanych. I przede wszystkim naprawia skutki błędów państwa, a nie błędów obywateli. Drugi filar tej ustawy to setki pracowników cywilnych, którzy od 2003 r. do 2010 r. wykonywali zadania dotyczące szczególnego nadzoru podatkowego, kontroli akcyzy i VAT czy kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców. Zadania te były, co wynika wprost z uzasadnienia, identyczne w charakterze z tymi wykonywanymi przez funkcjonariuszy. Pracownicy cywilni pobierali próbki, zabezpieczali dowody, współpracowali z organami ścigania, wykonywali kontrole w warunkach ryzyka i odpowiedzialności. Mimo to, gdy później stawali się funkcjonariuszami, ich wcześniejsza praca nie była traktowana jak służba. Ta ustawa wreszcie to zmienia i uznaje te okresy za równorzędne ze służbą, pod warunkiem złożenia wniosku i uzyskania zaświadczenia do 30 czerwca 2026 r. To nie jest przywilej. To jest uznanie realnego wkładu pracy, bo nie może być tak, że jedni funkcjonariusze mają zaliczone okresy pracy operacyjnej, a inni, robiący to samo, zostali wyłączeni z systemu tylko dlatego, że ich stanowisko formalnie oczekiwało na późniejsze ˝umundurowanie˝. Z lewicowej perspektywy ta ustawa ma ogromny sens. Po pierwsze, wyrównuje warunki pracy i świadczeń ludziom wykonującym tę samą pracę. Po drugie, naprawia decyzje, które osłabiły stabilność zatrudnienia i bezpieczeństwo socjalne pracowników. Po trzecie, daje sygnał, że państwo rozumie, iż obowiązki publiczne, zwłaszcza te z zakresu kontroli, bezpieczeństwa gospodarczego i ochrony interesów podatkowych państwa, wymagają szacunku, stabilności i ochrony pracowniczej. Nie jest też bez znaczenia, że projekt nie tworzy nowych kosztownych przywilejów, lecz uzupełnia system o brakujące elementy spójności. Ujednolica zasady i zamyka ostatni obszar, w którym pracownicy byli gorzej traktowani niż funkcjonariusze wykonujący identyczne zadania. Wysoka Izbo! Ta ustawa jest potrzebna, bo przywraca poczucie godności i stabilności grupie zawodowej, która przez lata była zaniedbywana i często pomijana przy reformach. To ustawa nie o przywilejach, lecz o równości i szacunku do ludzi pracy. Lewica popiera przedstawiony projekt ustawy. Proszę o jego przyjęcie. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia