Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Wysoka Izbo! Dzisiaj rozmawiamy na temat deregulacji. Otóż ze strony premiera Donalda Tuska, ze strony rządu padały szumne zapowiedzi deregulacji, ale gdy sięgniecie państwo do szczegółów, również do tego projektu ustawy, to zauważycie, że to są tak naprawdę zmiany kosmetyczne. Oczywiście my jako klub Prawo i Sprawiedliwość zdajemy sobie sprawę, że rozwiązanie umożliwiające przekazywanie korespondencji ze strony zakładów ubezpieczeń ubezpieczonym za ich zgodą za pośrednictwem poczty elektronicznej to jest dobre rozwiązanie, ale mamy do tego pewne zastrzeżenia. Po pierwsze, warto pamiętać o tym, że nawet jeżeli konsument wyrazi zgodę na otrzymanie korespondencji za pośrednictwem poczty elektronicznej, to powinien mieć jasno sprecyzowane, kiedy i dlaczego będzie można powiedzieć, że jeżeli taka korespondencja wpadnie do folderu spam, to za ten brak informacji ma odpowiadać stojący w gorszej sytuacji prawnej konsument. Otóż warto zwrócić uwagę na to, że ta sama mała forma deregulacji, polegająca na umożliwieniu przesyłania informacji za pośrednictwem poczty elektronicznej, nie idzie w parze w zabezpieczeniu konsumentów, czyli nie możemy mówić o równowadze. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że ubezpieczony konsument, który nie uzyska odszkodowania, musi mieć chociaż pewne warunki gwarantujące mu równość pozycji. I dlatego, po pierwsze, chcemy zapytać rząd, czy zamierzacie państwo na tym etapie prac legislacyjnych doprecyzować rozwiązania, które będą gwarantowały jasność rozumienia, interpretowania tych przepisów. Po drugie, jest to kwestia braku inicjatywy ze strony rządu, odnośnie do rynku ubezpieczeniowego, bo tutaj nie ma żadnej propozycji. Jest natomiast np. brak statusu konsumenta dla poszkodowanych, bo obecny stan prawny, warto o tym przypomnieć, potwierdzony uchwałą Sądu Najwyższego, wskazuje, że nie uznaje się poszkodowanego dochodzącego roszczeń z odpowiedzialności cywilnej za konsumenta, jeśli chodzi o szkodę komunikacyjną, gdyż roszczenie wynika z umowy zawartej przez inny podmiot. Zwracam uwagę na to, że ta deregulacja nie jest zabezpieczeniem osób ubezpieczonych. To jest tak naprawdę gest, który ma umożliwić zmniejszenie kosztów tylko i wyłącznie zakładom ubezpieczeń. I tutaj się zgadzamy. Ale warto też pamiętać, że brakuje możliwości odciążenia sądów dzięki rozwiązaniom systemowym. O jakiej liczbie i skali mówimy? Otóż warto sprawdzić. z danych za 2024 r. możemy dowiedzieć się, że w Polsce toczyło się ok. 248 tys. spraw cywilnych przeciwko zakładom ubezpieczeń. Było również ok. 270 tys. skarg i reklamacji na zakłady ubezpieczeń. Chciałbym poznać założenia strony rządowej i rozwiązania systemowe, które zdecydowanie można byłoby traktować jako komplementarne, całościowe rozwiązania na rzecz zagwarantowania równości praw osobom ubezpieczonym. Panie Ministrze! Myślę, że warto zwrócić uwagę na to, że jeżeli nie doprecyzujecie państwo tych przepisów, czyli nie zaproponujecie pewnej korekty, to może dojść do sytuacji nierównego traktowania konsumentów, ze szkodą dla nich. Trudno bowiem mówić, żeby poszkodowanym był zakład ubezpieczeń, który ma po prostu zdecydowanie lepszą pozycję wyjściową, jako uznający roszczenie lub nie. Klub Prawa i Sprawiedliwości jest gotowy poprzeć te rozwiązania, ale liczymy jeszcze na doprecyzowanie tych przepisów. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia