Maciej Duszczyk
Pełna wypowiedź
7 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! W imieniu Rady Ministrów chciałbym się zwrócić ponownie do Wysokiej Izby o zgodę na wydanie rozporządzenia przedłużającego o kolejne 60 dni czasowe, terytorialne i proporcjonalne zawieszenie prawa do składania wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej. Proszę pozwolić mi dosłownie w kilku zdaniach uzasadnić kolejną prośbę o przedłużenie. Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest dzisiaj stabilna. Niespecjalnie wiele się teraz już dzieje, aczkolwiek codziennie jest podejmowanych co najmniej kilkadziesiąt prób nielegalnego przekroczenia granicy. Związane jest to z kilkoma procesami, które wystąpiły w ostatnich tygodniach, miesiącach. Po pierwsze, oczywiście jest to kwestia pogody. Pogoda się już pogorszyła, w związku z tym tych prób jest naturalnie mniej. Widzimy to co roku, że w miesiącach zimowych tych prób jest mniej, tylko że one nie ustają. Nie jest tak, że w ogóle nie dochodzi do prób przekroczenia granicy. Natomiast dobra informacja jest taka, że kilkadziesiąt prób przekroczenia granicy rejestrowanych codziennie jest w 100% udaremnianych. Te komunikaty, które codziennie dostajemy od Straży Granicznej, pokazują, że tyle i tyle prób było zarejestrowanych, natomiast wszystkie zostały udaremnione. Udaremniane są najczęściej jeszcze przed przekroczeniem granicy, ponieważ umożliwia to poprawiony system detekcji, poprawiony system monitorowania, jeśli chodzi o kamery, ale również kolejne wzmocnienie zapory technicznej na granicy polsko-białoruskiej. Oczywiście dochodzi do tego również profesjonalizm polskich służb, żołnierzy, strażników granicznych, którzy są w stanie bardzo szybko reagować na pojawiające się próby przekroczenia granicy. Jednocześnie chciałbym jeszcze raz podkreślić, że w przypadku grup wrażliwych wnioski są przyjmowane - chodzi o pięć poszczególnych grup wrażliwych - czyli łączymy kwestie bezpieczeństwa z elementami humanitarnymi. Tych wniosków teraz nie ma zbyt dużo, ponieważ, tak jak już powiedziałem, ruch jest dużo mniejszy, ale wtedy kiedy taka sytuacja się zdarza, czy to bezpośrednio na zielonej granicy, czy to na przejściu granicznym w Terespolu, to te wnioski, jeżeli strażnik graniczny stwierdza, że jest to przedstawiciel grupy wrażliwej, oczywiście są przyjmowane. Ta ustawa, mimo wcześniejszych obaw, spełnia swoje zadania. Z jednej strony wysyła bardzo jasny sygnał do przemytników, że ten szlak jest w bardzo dużej części zamknięty, a z drugiej strony pozwala strażnikom granicznym podejmować humanitarne działania w stosunku do osób, którym pomoc ze strony państwa polskiego po prostu się należy. To jest jeden element powodujący to, co się wydarzyło, czyli z jednej strony pogoda, ale z drugiej strony nasze działania, które związane są z zabezpieczeniem technicznym, budową drogi wzdłuż zapory, ukończeniem całego systemu detekcji rzek, które są również na granicy. To jest jeden element. Drugi element to polityka dyplomatyczna. Przypomnę, że 2 tygodnie temu miałem zaszczyt towarzyszyć panu wicepremierowi Radosławowi Sikorskiemu podczas wizyty w Pakistanie. Spotkaliśmy się z panem prezydentem, z panem premierem. Ja spotkałem się z ministrem spraw wewnętrznych, również osobą bezpośrednio odpowiedzialną za migrację Pakistańczyków. Mówiliśmy o tym, że bardzo mocno doceniamy to, że Pakistan dba o swoich obywateli, którzy są poza granicami kraju, mówiliśmy, że życie tych osób na granicy polsko-białoruskiej jest po prostu zagrożone. W związku z tym wystąpiliśmy do władz Pakistanu o włączenie się do kampanii informacyjnych, ale również zapobieganie możliwości instrumentalizacji migrantów z tego kraju. Powód jest taki, że Pakistańczycy są na piątym miejscu, jeśli chodzi o osoby, które chcą nielegalnie przekroczyć polską granicę. Jak państwo pewnie wiecie, to spotkało się z bardzo szybką reakcją. Już w następnym tygodniu rząd Pakistanu wydał decyzję mówiącą o tym, że osoby, które podróżują do Białorusi, muszą dodatkowo uzasadnić pewność tego, że będą zatrudnione w tym państwie i nie będą próbowały przekroczyć granicy polsko-białoruskiej. To jest jeden z elementów bardzo jasnej, konkretnej dyplomacji, która powoduje, żeby ten szlak był zamknięty. Oczywiście nasza współpraca będzie kontynuowana: zarówno minister spraw wewnętrznych Pakistanu, jak i jego zastępca bezpośrednio odpowiedzialny za politykę migracyjną odwiedzą Polskę, chcą zapoznać się z naszymi zabezpieczeniami, będziemy tę dyskusję kontynuować tak, żeby również w pewien sposób dodatkowo udrożnić kwestie readmisji. Teraz powiem dwa zdania dotyczące readmisji. Mieliśmy spore problemy, jeśli chodzi o umowę readmisyjną z Pakistanem, z tego powodu, że Pakistan często odmawiał potwierdzenia tożsamości osób, które legitymowały się dokumentami pakistańskimi czy deklarowały, że są z Pakistanu. W ostatnim czasie ta współpraca się bardzo mocno poprawiła. Readmisja, jeżeli jest to potwierdzane, obecnie nie trwa dłużej niż 60, maksymalnie 90 dni, co jest też bardzo istotnym elementem. Widać tutaj, że współpraca z Pakistanem jest bardzo dobra. Działania dyplomatyczne, które podjęliśmy, przynoszą efekt. Kolejnym państwem, o którym chciałbym wspomnieć, jest Egipt. Kilka miesięcy temu byłem w Egipcie. Rozmawiałem też z najwyższymi przedstawicielami rządu egipskiego. Wiemy, że to jest jeden z głównych kanałów migracyjnych. Dzisiaj też miałem okazję rozmawiać z ambasadorem Egiptu. I zaraz po długim weekendzie, w następnym tygodniu po długim weekendzie będziemy gościć wiceministra spraw wewnętrznych Egiptu z razem z całym zespołem osób, które będą w Polsce. Będziemy rozmawiać na temat współpracy z Egiptem również w zakresie szlaku migracyjnego. Wiemy o tym, że część samolotów, które udają się do Białorusi czy do Rosji, startuje z egipskich lotnisk. Chcemy w tym momencie też pozyskać współpracę z Egiptem w taki sposób, żeby ten szlak migracyjny... Zgodnie z podstawowym elementem zamykania szlaków migracyjnych im bliżej państwa pochodzenia go zamykamy, tym mniejszy problem mamy na granicy polsko-białoruskiej. To jest ten drugi element, czyli wszystkie działania dyplomatyczne, które prowadzimy. Trzeci element to jest wsparcie ze strony Unii Europejskiej. Jak państwo wiecie, jeszcze kilka miesięcy temu, kilkanaście miesięcy temu tak naprawdę ten priorytet ochrony granic zewnętrznych nie był podnoszony, było bardzo trudno uzyskać wsparcie. Pamiętajmy o tym, że Komisja Europejska przez pewien czas nie chciała finansować ochrony granicy zewnętrznej. Ta sytuacja się zmieniła zasadniczo. W czasie naszej prezydencji udało nam się wprowadzić jako pełny priorytet dla europejskiej polityki migracyjnej ochronę granic zewnętrznych, również z finansowaniem działań, które są realizowane na granicy zewnętrznej, ale również powrotów, które są realizowane. Ponieważ tutaj są zaangażowane również agencja Frontex i inne agendy unijne, szczególnie dyplomacja. Bo nie chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby ten wysłać samolot, ale ten samolot musi gdzieś wylądować. A więc tutaj też wsparcie Unii Europejskiej jest bardzo istotnie - nie tylko finansowe, ale również inne. Można powiedzieć, że jesteśmy dzisiaj absolutnymi beneficjentami europejskiej polityki migracyjnej. Udało nam się zmienić priorytety. Również to, co jest związane z reformą europejskiej polityki migracyjnej. Tutaj też priorytety dotyczące chronienia, instrumentalizacji, weaponizacji, naszej specyfiki - którą mamy nie tylko i wyłącznie my, ale również mają inne państwa, które graniczą z Białorusią i Rosją. Tutaj wiele rzeczy nam się udało zrobić. Natomiast elementem dopełniającym jest zmierzenie się z czynnikami przyciągającymi. Niestety jest to również absolutne przekonanie państw członkowskich, że jednak bardzo liberalna polityka w zakresie przyznawania ochrony międzynarodowej jest wykorzystywana przez wrogie Unii Europejskiej reżimy. Mamy do czynienia z tą właśnie weaponizacją czy instrumentalizacją migracji. W związku z tym prowadzone są już bardzo intensywne działania dotyczące zmiany podejścia do udzielania ochrony międzynarodowej. A do momentu, kiedy nie zostanie to przyjęte na poziomie unijnym, Polska zastrzega sobie prawo do przedłużania kwestii dotyczących naszego specjalnego rozwiązania, które funkcjonuje na granicy polsko-białoruskiej. Ono spotyka się z bardzo dużym zrozumieniem. Nie mamy problemów, jeśli chodzi o zrozumienie państw członkowskich. Nasze wizyty na granicy, pokazywanie specyfiki odniosły skutek, ale również współpraca z Unią Europejską, nie ukrywam, współpraca z Unią Europejską w taki sposób, żeby zrozumieli naszą specyfikę. To są bardzo częste wizyty, ale również posiedzenia Rady Unii Europejskiej, na które jeździł minister Siemoniak, obecnie minister Kierwiński, żeby ten nasz głos był na arenie Unii Europejskiej bardzo mocno słyszalny. W związku z tym, Wysoka Izbo, zwracam się z prośbą w imieniu Rady Ministrów o zgodę na kolejne przedłużenie czasowego, terytorialnego i proporcjonalnego zawieszenia prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową. Przypomnę, że dotyczy to tylko i wyłącznie migrantów, którzy przedostają się na terytorium Polski przez granicę polsko-białoruską. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Oklaski