Piotr Ołdak
Pełna wypowiedź
7 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam tę łatwość, może ze względu na wykonywany od prawie 20 lat zawód legislatora i bycie już od wielu lat osobą odpowiedzialną za opracowywanie na podstawie ustawy o Radzie Ministrów aktów normatywnych, które dotyczą struktury rządu, rozporządzeń atrybucyjnych, powoływania, w drodze rozporządzenia Rady Ministrów, pełnomocników rządu czy pełnomocników prezesa Rady Ministrów, więc chętnie odpowiem na te pytania. Po pierwsze, musimy rozróżnić powoływanie pełnomocników Rady Ministrów przez cały rząd, czyli Radę Ministrów, na podstawie art. 10 ustawy o Radzie Ministrów - to jest jeden aspekt - i nowelizowany art. 12 ustawy o Radzie Ministrów, który pozwala prezesowi Rady Ministrów powoływać organy opiniodawczo-doradcze, pomocnicze, służące każdemu rządowi od wielu lat, od tylu lat, od ilu funkcjonuje ustawa o Radzie Ministrów z 1996 r. Chodzi o powoływanie rad, zespołów międzyresortowych, różnych instytucji opiniodawczo-doradczych. Szanowni państwo posłowie, już od wielu lat pełnomocnicy prezesa Rady Ministrów są powoływani na podstawie art. 12, tylko przepis ten nie jest tak precyzyjny, jak byśmy sobie tego życzyli. Dlatego projekt ma na celu, tak jak powiedziałem, kiedy go przedstawiałem, uporządkowanie pewnych regulacji. Wprost wpisujemy do art. 12 ustawy o Radzie Ministrów możliwość ustanawiania pełnomocników prezesa Rady Ministrów przez prezesa Rady Ministrów. To nie jest żadna nowość. Według nas, legislatorów, prawników, jest to postawienie kropki nad i. Chodzi o to, aby te regulacje były w pełni kompletne. Na podstawie tego artykułu prezesi Rady Ministrów w obecnej kadencji parlamentu i w poprzednich kadencjach parlamentu powoływali pełnomocników prezesa Rady Ministrów. Było pytanie odnośnie do limitu. Takiego limitu nie ma i w ocenie rządu być nie powinno, natomiast ze względu na emocje przy zadawaniu pytań chciałbym przedstawić dane z tym związane. Otóż oprócz tego, o czym powiedział pan poseł Tomaszewski, rząd w ostatnim czasie zlikwidował 29 stanowisk pełnomocników. Chciałbym poinformować, że obecnie nie ma ani jednego pełnomocnika prezesa Rady Ministrów. Dla porównania w maju 2023 r., czyli za poprzedniej Rady Ministrów, pełnomocników prezesa Rady Ministrów mieliśmy 11, a pełnomocników rządu - 42. Obecnie pełnomocników mamy 10. To jest najniższa od wielu lat liczba pełnomocników rządu. Wynika to też z tego, że niektórzy z pełnomocników rządu są ukonstytuowani w ustawie, jak np. pełnomocnik do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej czy pełnomocnik rządu do spraw budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Trzeba więc uwzględnić to, że sama Wysoka Izba w danych ustawach ustanowiła pełnomocników rządu. Przechodzę do poszczególnych pytań. Pytanie pana posła Grzegorza Lorka dotyczyło dysponowania budżetem przez pełnomocnika do spraw równości. Pełnomocnik rządu do spraw równości, o ile zostanie ustanowiony... Tak jak powiedziałem, pełnomocnik może być ustanowiony, ale nie musi. Tu chodzi o zapewnienie pewnej elastyczności. Historycznie pełnomocnik do spraw równości, który realizuje zadania wynikające z dyrektyw unijnych, z rozporządzeń unijnych i którego państwo ma obowiązek ustanowić, był różnie ustanawiany w strukturach rządów. Najpierw był pełnomocnikiem do spraw równego traktowania, w poprzednich rządach pełnił funkcję w randze sekretarza czy podsekretarza stanu. Celem tych przepisów jest zapewnienie każdemu prezesowi Rady Ministrów, każdemu premierowi, który będzie kształtował swój gabinet, pewnej elastyczności w dostosowywaniu struktury rządu do realizacji aktualnych zadań i potrzeb. Pełnomocnik rządu nie będzie dysponował własnym budżetem. Obsługę pełnomocnika będzie zapewniał urząd określony w stosownym akcie normatywnym i to ten urząd w ramach dysponowania swoimi własnymi środkami określonymi w danej części budżetowej będzie finansował zadania wykonywane przez pełnomocnika. Na pytanie pana posła Marcina Józefaciuka odnośnie do planów co do powoływania pełnomocników rządu chciałbym odpowiedzieć w ten sposób: oczywiście w projekcie ustawy określono pewne ramy, doprecyzowano przepisy w tym zakresie, natomiast nie odniesiono się do konkretnych decyzji rządu czy prezesa Rady Ministrów o potrzebie powoływania pełnomocników. W związku z tym nie czuję się upoważniony do tego, żeby w tym momencie informować o planach rządu w tym zakresie. To po prostu nie wynika bezpośrednio z przedłożonego przez rząd projektu ustawy. Pytanie pani poseł Anny Pieczarki: Jaki jest koszt powoływania pełnomocników? Panie i panowie posłowie, tak jak powiedziałem, jeżeli pełnomocnik jest ustanawiany w strukturze danego urzędu, w strukturze danego ministerstwa czy w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, to te instytucje zapewniają obsługę administracyjną, biurową i organizacyjno-techniczną i zapewniają środki na działanie pełnomocnika w ramach posiadanych środków. Ta ustawa nie przewiduje zwiększenia środków budżetowych w związku z przyjęciem przedłożonych regulacji. W związku z tym nie jest planowane zwiększenie kosztów w tym zakresie. Jeżeli chodzi o sens przeniesienia z ustawy o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa do ustawy o Radzie Ministrów wykazu prac legislacyjnych i wykazu prac programowych rządu, to tak jak powiedziałem, prezentując projekt, ustawa o Radzie Ministrów jest podstawową ustawą określającą zadania i organizację rządu. Wykaz jest dokumentem, jest źródłem informacji dla obywateli i prowadzi go Rada Ministrów. To w tej ustawie powinny być zawarte przepisy dotyczące wykazu. Kwestie prowadzenia działalności lobbingowej pozostaną w ustawie o działalności lobbingowej. Natomiast sam wykaz powinien być zgodnie z zakresem przedmiotowym ustawy o Radzie Ministrów określony w ustawie o Radzie Ministrów. Jeżeli chodzi o zakres kompetencji pełnomocnika do spraw parlamentarnych, to, Wysoki Sejmie, pełnomocnik do spraw parlamentarnych, tak jak już zauważyli niektórzy z państwa posłów, jest podmiotem, jest organem pomocniczym rządu, którego zadaniem jest zapewnienie sprawnej komunikacji pomiędzy rządem a parlamentem. Pełnomocnik do spraw parlamentarnych funkcjonuje od wielu lat, ale tak naprawdę jest to instytucja zakotwiczona w regulaminie pracy Rady Ministrów. W ocenie rządu istota relacji i harmonijnej współpracy rządu z parlamentem jest tak istotna, że pełnomocnik do spraw parlamentarnych powinien być ukonstytuowany w ustawie, a taką właściwą ustawą w naszej ocenie jest ustawa o Radzie Ministrów. Zakres zadań pełnomocnika do spraw parlamentarnych nie ulega zmianie. Padło pytanie ze strony pani poseł Wioletty Kulpy z Prawa i Sprawiedliwości, czy nie jest potrzebne wydłużenie vacatio legis projektowanych przepisów. Zgodnie z przedłożeniem rządowym w przepisie o wejściu w życie jest zawarte stosowne vacatio legis. Biorąc pod uwagę liczne przepisy dostosowujące i liczne przepisy przejściowe zawarte w przedłożonym projekcie ustawy, rząd ocenia, że nie ma potrzeby wydłużenia vacatio legis, bo jest ono odpowiednie. Jeżeli chodzi o pytanie - odpowiadam według kolejności - pana posła Tułajewa o art. 12 ustawy o Radzie Ministrów, to mam nadzieję, że już wyczerpująco na nie odpowiedziałem. Jeżeli chodzi o pytanie pani poseł Ewy Leniart o zespoły pomocy humanitarno-medycznej, dlaczego następuje zmiana podległości z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i przeniesienie tych zadań i tego zespołu do Ministerstwa Zdrowia, a jednocześnie o pytanie, które padło ze strony pana posła Tadeusza Tomaszewskiego, o kwestie mienia tych zespołów pomocy humanitarno-medycznej, to pragnę wyjaśnić, że opracowując te przepisy, prowadziliśmy konsultacje z Ministerstwem Zdrowia, które przejmie te zadania. Celem jest, żeby Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie była superinstytucją, superministerstwem, tylko realizowała te zadania na potrzeby pana premiera, szefa kancelarii, członków Rady Ministrów, które są niezbędne i właściwe. Natomiast zadania związane z ochroną zdrowia, zadania związane z informatyzacją powinny przejść do właściwych ministrów, do właściwych ministerstw, bo funkcjonuje w Polsce od lat ustawa o działach administracji rządowej i jak wiemy, jest w tej ustawie wskazane, które ministerstwo, który dział odpowiada za poszczególne zakresy spraw, poszczególne obszary. Przeniesione zostaną kadry, przeniesiony zostanie sprzęt. To jest sprzęt medyczny, to są wyroby medyczne, to są różnego rodzaju środki potrzebne do zapewnienia pomocy humanitarno-medycznej. Zostanie to w całości przekazane do Ministerstwa Zdrowia, zarówno etaty, jak i środki. Nie będzie to powodowało zwiększenia kosztów. Nie są w tym zakresie proponowane żadne istotne zmiany z wyjątkiem jednej: Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej będzie mógł działać na obszarze naszego kraju, bowiem są sytuacje takie jak powódź, kiedy musieliśmy zmierzyć się z tą straszną katastrofą i nie mogliśmy użyć tych zespołów pomocy humanitarno-medycznej, dlatego że obecna ustawa nie przewiduje takiej możliwości, bo zespół może działać tylko poza granicami kraju. A więc to jest istotna zmiana. Czy będzie monitorowanie projektów informatycznych służących zapewnieniu dostępu do informacji o prawie, o rządowym procesie legislacyjnym, projektów służących tworzeniu, opracowywaniu projektów aktów normatywnych? Takie pytanie padło ze strony pani poseł Bożeny Lisowskiej. Bardzo za nie dziękuję. Sama ustawa o takim monitorowaniu nie stanowi, natomiast pragnę zapewnić, że w ramach rządu funkcjonuje zespół do spraw e-legislacji, który zajmuje się zmianami w zakresie rozwiązań teleinformatycznych służących zapewnieniu dostępu do prawa, do opracowywania, do tworzenia prawa. Zespół ten spotyka się, na bieżąco monitoruje, uzgadnia wszystkie kwestie z tym związane. W związku z tym zadania, które będą realizowane w przypadku przyjęcia przez Wysoką Izbę tego projektu ustawy, będą monitorowane w ramach Zespołu e-Legislacja funkcjonującego w rządzie. Na pytanie, czy nie będzie kolejnych zmian w ustawie o Radzie Ministrów, ja, upoważniony do reprezentowania rządu w materii przedstawionej w przedłożonym projekcie ustawy, o takich propozycjach nie mam wiedzy. W związku z tym możemy przyznać, że to, co zawarliśmy w projekcie ustawy, jest tym, co uznajemy za istotne i konieczne do wprowadzenia w projekcie ustawy. Nie będzie nowych etatów, o które pytał pan poseł Sachajko. Wszystkie kwestie odnośnie do przenoszenia środków i przenoszenia etatów, czyli zasobów kadrowych, zostały szczegółowo opisane w ocenie skutków regulacji dołączonej do uzasadnienia projektu ustawy. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Oklaski
- Dzwonek
- Oklaski